Witam chciałem napisać o rzece Bóbr odcinek nr.2 a dokładnie nie cały tylko Dębowy Gaj- Lwówek Śląski i zapraszam wszystkich do komentowania.
A dokładnie o co chodzi?! O pstrąga głownie chodzi, czy tylko ja zauważyłem, że nie tylko pogoda ma wpływ na zmiany w systemie który zaczyna fiksować. Jestem doświadczonym Pstrągażem i zmiany na tym odcinku zaczynają być bardzo mocno odczuwalne. Ryba po prostu nie bierze. Jeden przykład: 4 rano i przejście długiego odcinka około 5 kilometrów pod nurt. Nie używam często drogich i ,,niby" bardziej dających efekty obrotówek typu Meeps Agila itp i woblerów za 30 zl tylko wszystkiego typu Jaxon za 4 złote. Zawsze były efekty, a od dłuższego czasu nie ma. Nie wiadomo co się dzieje czy może ktoś wypowiedzieć się na ten temat bardzo bym był wdzięczny i pomocny Pozdrawiam
Łowie na innym potoku gdzie są same pstrągi na wiosnę można było złowić w ciągu całego dnia pstrąga a ostatnio w ciągu paru godzin łowienia zaówarzyłem że jest taki moment ok 20 -30 minut że atakują jak szalone a potem z minuty na minute całkowity brak brań. Pewnie u ciebie jest podobnie.
tu gdzie ja jestem to na brania pstrąga ma duży wpływ temperatura powietrza,jak jest gorąco to woda w rzeczce się ogrzewa o jakiś tam ułamek stopnia ,a pstrąg jest bardzo uczulony na zmianę temperatury wody ,następnym czynnikiem jest też nadmiar pożywienia ,teraz jest masakra z owadami żabami i innymi stworzonkami ,nażrą się i można im podawać co chcecie to nie wezmą .u mnie najlepiej biorą wcześnie rano ,późno wieczorem i jak leje na dworze deszcz i jest zimno
To jest właśnie cały pstrąg piękna ryba czasem atakuje bez zastanawiania dzisiaj było gorąco ale przez chwile zerwał się wiatr i się zachmurzyło . Wtedy pomimo że u mnie niema okazów atakowały piękne ok 35 niestety jeden się spiął drugi wyskoczył nad wode z przynętom i się nie zapiął oczywiście takie pstrągi nie atakują drugi raz. Potem zero brań nawet maluch nie zaatakował.
Lowilem na Bobrze poltora tygodnia temu (dlugi weekend). Tyle ze sporo wyzej (okolice Nielestna).Mozna bylo caly dzien zamachac sie wszystkimi muchami w pudelku i 0 bran. No moze jakis 15cm maluszek strzelil na nimfe. Przychodzila godzina 21 i woda ozywala. Do poznego zmierzchu nastepowalo szalenstwo. Duza jetka zalatwiala sprawe :) . Ryba zerowala 1-1.5 godziny w ciagu calego dnia.
W małopolsce pstrągi biorą jak szalone Najlepszym momentem są oczywiście godziny porannne 5-7. Przedwczoraj co 3 rzut kończył się braniem Wpadały przede wszystkim małe 20cm pstrągi Oczywiście pogoda jak i temperatura ma znaczenie .
Jesli zawody zaczynaly sie po 6 rano (a pewnie tak bylo) i konczyly przed 21.00 (czego tez jestem pewien) to zlowienie czegokolwiek bylo mozliwe tylko przez doskonale znajacych wode i majacych duzo szczescia :). Do 21 nie bylo zycia w wodzie. Mozna bylo odniesc wrazenie ze Bobr wymarl. Lowilismy w 5 w czwartek i piatek. Mielismy lowic jeszcze w sobote ale nie chcialo nam sie siedziec nad woda w upale 12 godzin i czekac na 1 godzine lowienia.
Witam chciałem napisać o rzece Bóbr odcinek nr.2 a dokładnie nie cały tylko Dębowy Gaj- Lwówek Śląski i zapraszam wszystkich do komentowania.
A dokładnie o co chodzi?! O pstrąga głownie chodzi, czy tylko ja zauważyłem, że nie tylko pogoda ma wpływ na zmiany w systemie który zaczyna fiksować.
Jestem doświadczonym Pstrągażem i zmiany na tym odcinku zaczynają być bardzo mocno odczuwalne. Ryba po prostu nie bierze. Jeden przykład: 4 rano i przejście długiego odcinka około 5 kilometrów pod nurt. Nie używam często drogich i ,,niby" bardziej dających efekty obrotówek typu Meeps Agila itp i woblerów za 30 zl tylko wszystkiego typu Jaxon za 4 złote. Zawsze były efekty, a od dłuższego czasu nie ma. Nie wiadomo co się dzieje czy może ktoś wypowiedzieć się na ten temat bardzo bym był wdzięczny i pomocny Pozdrawiam
Maciek z Lwówka Śląskiego
Łowie na innym potoku gdzie są same pstrągi na wiosnę można było złowić w ciągu całego dnia pstrąga a ostatnio w ciągu paru godzin łowienia zaówarzyłem że jest taki moment ok 20 -30 minut że atakują jak szalone a potem z minuty na minute całkowity brak brań. Pewnie u ciebie jest podobnie.
tu gdzie ja jestem to na brania pstrąga ma duży wpływ temperatura powietrza,jak jest gorąco to woda w rzeczce się ogrzewa o jakiś tam ułamek stopnia ,a pstrąg jest bardzo uczulony na zmianę temperatury wody ,następnym czynnikiem jest też nadmiar pożywienia ,teraz jest masakra z owadami żabami i innymi stworzonkami ,nażrą się i można im podawać co chcecie to nie wezmą .u mnie najlepiej biorą wcześnie rano ,późno wieczorem i jak leje na dworze deszcz i jest zimno
To jest właśnie cały pstrąg piękna ryba czasem atakuje bez zastanawiania dzisiaj było gorąco ale przez chwile zerwał się wiatr i się zachmurzyło . Wtedy pomimo że u mnie niema okazów atakowały piękne ok 35 niestety jeden się spiął drugi wyskoczył nad wode z przynętom i się nie zapiął oczywiście takie pstrągi nie atakują drugi raz. Potem zero brań nawet maluch nie zaatakował.
Lowilem na Bobrze poltora tygodnia temu (dlugi weekend). Tyle ze sporo wyzej (okolice Nielestna).Mozna bylo caly dzien zamachac sie wszystkimi muchami w pudelku i 0 bran. No moze jakis 15cm maluszek strzelil na nimfe. Przychodzila godzina 21 i woda ozywala. Do poznego zmierzchu nastepowalo szalenstwo. Duza jetka zalatwiala sprawe :) . Ryba zerowala 1-1.5 godziny w ciagu calego dnia.
W małopolsce pstrągi biorą jak szalone
Najlepszym momentem są oczywiście godziny porannne 5-7.
Przedwczoraj co 3 rzut kończył się braniem
Wpadały przede wszystkim małe 20cm pstrągi
Oczywiście pogoda jak i temperatura ma znaczenie .
Wielu zawodników w zawodach o Puchar Bobru z cyklu GP Polski było bez ryby.A to przecież czołowi muszkarze.
Jesli zawody zaczynaly sie po 6 rano (a pewnie tak bylo) i konczyly przed 21.00 (czego tez jestem pewien) to zlowienie czegokolwiek bylo mozliwe tylko przez doskonale znajacych wode i majacych duzo szczescia :). Do 21 nie bylo zycia w wodzie. Mozna bylo odniesc wrazenie ze Bobr wymarl. Lowilismy w 5 w czwartek i piatek. Mielismy lowic jeszcze w sobote ale nie chcialo nam sie siedziec nad woda w upale 12 godzin i czekac na 1 godzine lowienia.