Reklama
  • wedkarz2010-04-28 13:28:21

    POdobno w deszcz ryby lepiej biara , to prawda ?.
    Bo kilka razy łowiłem w deszcz i nawed mi brały ale nie wiem czy to fart czy tak biara w deszcz ,bo złowiłem karpie 3 po 32,36 cm .

  • piotrek8216 2010-04-28 13:39:24

    Witam w deszcz biorą , ale żyłka klei się do wędki gruntówka i feeder ok , spławik odpada .

  • robertxxx62 2010-04-28 17:44:28

    Witam !
     Wydaje mi się że jeśli chodzi o karpia to coś jest w tym , dwa razy łowiłem w deszczu na stawie z karpiem i tak w gorący dzień zachmurzyło się , zaczęło padać   i po chwili był całkiem ładne brania .

  • konrad_leo 2010-04-29 08:15:16

    Niewiem jak biała rybka ale szczupły i okonek lubią załamanie pogody. Zawsze przed samym deszczem i na początku deszczu, ewentualnie koniec deszczu i początek pogody zarąbiste ataki :)

    PDK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-04-29 09:20:25

    Teoretycznie przed deszczem są najlepsze brania ale  gdy zacznie kropić ryby wzmagają apetyt i żerują jak głupie ale gdy bardzo pada to ryby ustępują "nie lubią jak coś im puka nad głową"

  • wedkarz2309 2010-04-29 10:56:41

    Osobiście najlepszy dzień w życiu w połowie karpia miałem podczas deszczowego dnia:)

     

    4 brania, 1 spinka, 3 wyjęte:)

     

    Było to na dosyć "trudnej" wodzie PZW, gdzie w "normalny" dzień złowienie 1 karpia przez cały dzień, to dzień udany:)

     

    A że nie był to przypadek, to jestem niemal pewny, mam na to "dowody";)

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-18 11:35:14

    w deszczu jest jakaś magiczna siła łowiłem w deszczu na tyczke złowiłem kilka dorodnych wzdręg kilka półtora kilowych leszczy i 2 karpie dzień był ciepły bezwietrzny i padało

  • Lutii 2010-05-18 12:17:13

    Witam serdecznie!!!Moje spostszezenia sa takie ze w deszcz brala mi zawsze drobnica i wzdregi a nigdy nic wiekszego nie zlowilem poniewasz ryby podczas deszczu schodza na gleboka wode i przestaja zerowac tak jest przynajmniej w mojej okolicy -DEBLIN.Ostatni nawet bylem trzy dni pod rzad na rybach i ciagle podalo a efekt tego byl taki ze zlowilem sporo koluchow,5 wzdreg i krapia jak na trzy dni to szalu nie bylo a zmoklem,dostalem kataru i troche zle sie czulem wiec nie warto siedziec w deszcz to jest moje zdanie.A przed deszczem kiedys tyle i takich karasi naciolem ze siatke prwaie zapelnilem cala masakra byla!POZDRAWIAM serdecznie

  • Reklama
  • bielik1971 2010-05-22 09:57:48

    Ryby lubią załamanie pogody,i mogą brać aktywniej.

  • Waldi Fish 2010-05-25 23:09:07

    Kiedyś podczas wędkowania na Mazurach, jednego dnia, gdy padał deszcz, raz mniejszy, raz większy z chwilami przerwy i było bardzo parno, ryby tak brały przez cały dzień, że momentami na 2 wędki ciężko było się wyrobić. Tak więc ryby dobrze żerują w deszcz, pod warunkiem, że nie jest zbyt ulewny.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-26 08:20:17

    w tym deszczu coś jest  jakaś magiczna siła :)

  • Sniper64 2010-05-28 11:02:17

    Witam:) owszem jest trochę nie wygody jak pada,ale za to brania są!!! sam nie raz celowo wyjeżdżam kiedy pada na ryby! Choć żona mówi że zwariowałem,ale deszcz ma coś co ryby rusza,raz że nie ma wielu wtedy wędkarzy,a drugie że brania są:) Pozdrawiam:)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-05-28 11:07:56

    Coś jest w tym deszczu lecz zależy też od łowiska. Na Wiśle to mały deszczyk i parno wszelaka ryba w tedy bierze karp, leszcz, płoć, kleń.
    Na zbiorniku miałem przypadek, że momentami zaczęło lać z przerwami i też było parno to zaczęły brać oknie z gruntu!!! na czerwone i to na dwie wędki ciężko było sięwyrobić tak jak mówi kol...waldifish... 

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-28 11:15:26

    Dziwna sprawa ja nie miałem dobrych wyników w deszcz, zawsze jak zaczyna padać brania się kończą, a jak przestaje to dopiero zaczyna się coś dziać.

  • Mlody91 2010-05-28 13:19:56

    Witam :)
    Ja przyznam ze  wiele razy było  tak  że łowiłem w deszcz i mogę śmiało przyznać że ryba wtedy bierze . Tylko  teraz co mam  na myśli mówiąc deszcz mam  namyśli skromne opady deszczy nie  ulewy   gdzie nic nie widać ...Chodzi o deszcz delikatny  który nie denerwuje ryb . pozwalając im swobodnie w  łapać owady które przez deszcz znalazły się w wodzie .
    To jest moim  zdaniem cała magia deszczu . :)

    Pozdrawiam
    Mateusz :)

  • grzegorzewski 2010-05-31 20:20:29

    tak to prawda. w deszcz jest dobrze łapać na grunt. splawik odpada, ale na bombe czemu nie. :) a i na spining mozna poprubowac. :)

  • michal0210 2010-05-31 22:50:59

    Witam! Faktycznie w deszcz ryba bardziej żeruje, a jeszcze lepiej jak opady ustają. Pozdrawiam  

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-06-01 18:48:42

    Witam w deszcz biorą , ale żyłka klei się do wędki gruntówka i feeder ok , spławik odpada .



    kompletna bzdura,łowiąc odległościówką nic nie bedzie się kleić,sławik jak najbardziej



  • Forum wedkuje.pl 2010-06-01 18:49:47

    spławik jak najbardziej

  • witiakwicol1 2010-06-04 19:32:47

    Witam.Moje osobiste spostrzeżenia są takie że gdy pada mżawka brania drapieżników są intensywne bowiem drobnica chodzi poniżej lustra i dlatego żerują w toni natomiast co do innych gatunków to zdania są podzielone ale ja wiem bo na własnej skórze przekonałem się że jest podobnie jak z drapieżnikami.Według mnie ryby odczuwają zmiany ciśnienia czyli pogorszenie pogody i dlatego brania nie są ostre ale za to częstsze.Wędkowałem nie raz w czasie deszczu i zawsze miałem wynik godny podziwu tylko ze mną jest jeden problem bo wędkowanie dla mnie to ma być przyjemność a nie kara.Pozdrawiam.

  • ArekCs 2010-11-14 16:57:47

    Często siedzę w deszczu i wędkarze różnie mówią że przed deszcze w deszczu i po deszczu każdy mówi inaczej albo przed albo po ale według mnie to żadnej prawdy w tym nie ma.

    Nie ma człowieka na świecie który może przewidzieć brania! Bo są  teorie że np na jesień karpie duże biorą a tej jesieni co ? kompletna kicha dlatego że pogoda i jeszcze raz pogoda ciśnienie skacze i ryba głupieje. A czasy się zmieniają a pogoda szczególnie w tym roku powodzie upały a ryba najbardziej to odczuwa i teoria kiedy są brania pogody nie bierze pod uwagę bo dam przykład tamtej jesieni brały ryby pogoda była dobra cieśnienie nie skakało w góe w dół a w tym roku ryba też ma brać bo w tatym brała o tej porze ale pogoda jest inna i nie bierze
    Troche to zamotałem bo na szybkiego pisze

    A wracając do tematu z deszczem to na deszcz musimy popatrzeć z różnych puktów widzenia
    Przykłady
    1. Wzrasta szansa na brania gdy: W lecie jest upał i przejdzie przelotny deszcz i dotleni wodę to rybe zachęca do żerowania
    2 Maleje szansa na brania gdy: Jest pochmurna pogoda leje przez 3 dni ciśnienie niskie jeszcze do tego wiater
    Takie przykłady z własnego doświadczenia mowa tu o karpiu bo z drapieżnikiem jest zupełnie odwrotnie nieskie ciśnienie pochmurane szczupak wtedy bierze:)

  • jurek096 2010-11-15 16:40:23

    Witam,łowię ponad 45 lat i w tym roku się przekonałem,że deszcz ma dobry wpływ na brania.Biwakowałem dwa tygodnie na Dunajcu i w czasie lekkiego deszczu brzana brała najlepiej.

  • kazik-kz2 2010-11-15 16:51:11

    Cały zeszły tydzień pływałem za drapieznikiem i praktycznie cały zeszły tydzień padało.

    Rewelacyjne brania miałem tylko wtedy jak przestawalo podać, wychodziło słońce i ciśnienie zaczynało rosnąc w górę.

    W deszcz praktycznie nic się nie działo, tylko jakies pistolety podgryzały.

    Myślę że tu nie sam deszcz ma znaczenie, znaczenie ma zmiana pogody która następuje, a co za tym idzie zmiana cisnienia.

    Bo jak dla mnie najważniejsze znaczenie na jakość brań ma ciśnienie.

    Pozdrawiam

  • kostekmar 2010-11-16 11:47:06

    Z moich obserwacji z drapieżników to troć, szczupak, okoń. Przy czym dwa ostatnie gatunkiptrzebuje raczej ustabilizowanego ciśnienia o wahaniach nie większych niż 5 hPa ponieważ należą do rodaju zamknięto-pęcherzowych, gdzie trzeba czasu na wyrównanie ciśnienia w pęcherzu pławny. Natomiast troć do rodzaju otwarto-pęcherzowych i jest ona jakby orzez to gotowa to wszelakich skoków ciśnienia.

  • Reklama
  • Patriik 2010-11-17 13:03:07

    Wszystko zależy od rodzaju zbiornika i poławianej ryby. Znam zbiorniki na których nipołowisz jak pada deszcz. Choć w tym roku w deszczu na hubertusie wyciągłem na boje 3 szczupaki 43, 46 i 64cm, a na bat około piętnaście kilo karasia jednego karpa kilowego i jednego niestety zerwałem, i jeszcze kilka linów tak więc z tym jest różnie poprostu trzeba zaryzykować i wybrać się w deszczu na ryby.

  • Waldi Fish 2010-11-18 21:50:09

    Jak wynika z Twojego opisu Ty Patriik jakiś "Fish Killer" jesteś.

  • dziobak 2010-11-22 01:21:08

    w deszcz to nawet "tirowki" nie biora..  :)))

  • kamils125 2010-11-22 14:49:08

    ja powiem tak, w deszcz na rybkach byłem z 10x i zawsze miałem ładniejsze brania niż w upał, no ale to normalne że jak orąco to rybce sie żreć nie chce:))

    pozdrawiam

  • wedkarz90 2010-11-22 16:40:25

    Ja dzisiaj łapałem w deszczu  zimnica straszna, lało jak z cebra ale na troka połapałem okoni
    więc nie narzekam

  • mielec 2010-11-22 17:33:17

    Ja dzisiaj łapałem w deszczu  zimnica straszna, lało jak z cebra ale na troka połapałem okoni
    więc nie narzekam



    Właśnie miałem nadmienić, że w lecie jak i w chłodne dni czy to wiosna czy jesien okoń podczas deszczu jakoś staję się aktywniejszy no i jeszcze dorzucę, że w ciepłe dni i w przechodzących deszczach również ciepłych jakoś rybka u nas bardziej żeruje w 80% przypadkach nie wiem jak jest w innych rejonach,.

  • kaban 2010-11-23 08:35:16

    Bardzo lubię łowić podczas lekkiego deszczyku ale w okresie od maja do września.Ryby biorą,nad woda cisza i spokój,czegóż chcieć więcej.W chłodnych porach roku rewelacyjne są niżowe dni z padającym mokrym śniegiem(klenie i pstrągi biorą znacznie lepiej).Takie mam spostrzeżenia przynajmniej do moich łowisk.

  • Patriik 2010-11-23 23:16:03

    Jak wynika z Twojego opisu Ty Patriik jakiś "Fish Killer" jesteś.


    Co masz na myśli kol. Waldi Fish!!!!!!!!!!!!!!


     

  • Waldi Fish 2010-11-23 23:42:46

    Wszystko zależy od rodzaju zbiornika i poławianej ryby. Znam zbiorniki na których nipołowisz jak pada deszcz. Choć w tym roku w deszczu na hubertusie wyciągłem na boje 3 szczupaki 43, 46 i 64cm, a na bat około piętnaście kilo karasia jednego karpa kilowego i jednego niestety zerwałem, i jeszcze kilka linów tak więc z tym jest różnie poprostu trzeba zaryzykować i wybrać się w deszczu na ryby.

    To było tylko żartobliwe podsumowanie Twojego powyższego tekstu.



Reklama
Reklama