Teoretycznie... jeśli z kolei podejdzie do ciebie straż to masz szansę sie wybronić ale zawsze istnieje ryzyko.Osobiście z kolei nie pochwalam takich połowó ponieważ ryby są osłabione i atakujką wszystko co sie rusza - JEST TO NIE ZGODNE Z ETYKĄ WĘDKARSKĄ!
Teoretycznie... jeśli z kolei podejdzie do ciebie straż to masz szansę sie wybronić ale zawsze istnieje ryzyko.Osobiście z kolei nie pochwalam takich połowó ponieważ ryby są osłabione i atakujką wszystko co sie rusza - JEST TO NIE ZGODNE Z ETYKĄ WĘDKARSKĄ!
Żadne teoretycznie, regulamin RAPR się kłania. Świadome łowienie ryb w okresie ochronnym jest zabronione.
Teoretycznie to nie wolno. Zakazuje tego regulamin. Praktyka pokazuje inaczej. Zawsze można ściemniać kontrolującemu, że to przypadek. No chyba, że ktoś w kwietniu do spinningu stosuje stalowe przypony. Wtedy już trudniej się wyłgać. Tak czy owak nie wolno celowo poławiać ryb podlegających ochronie okresowej. A na straży nie strażnik, nie RAPR a sumienie stać winno.
Sorry za lamerskie pytanie. Ale ktory punkt RAPR mowi o zakazie polawiania ryb w okresie tarla ? Jest przepis ktory zabrania polowu ryb na tarliskach. Ale konia z rzedem temu co pokaze tarlisko ploci np. na Pilicy ponizej Sulejowa. Ploc jest juz ostra, nie wiem czy sie trze, ale typowych tarlisk tam nie ma. Czy jesli beda braly plotki ze srodka rzeki na przeplywanke, to lamie przepisy ?.
Zapomnialem dodac. Zeby nie bylo, ze lowie ryby w czasie tarla :). Jestem ze wprowadzeniem calkowitego zakazu polowu WSZYSTKICH ryb bedacych w czasie tarla. Kazda ryba powinna miec okres ochronny. Tak zeby mogla spokojnie sie wytrzec. Ale jesli juz odpowiadamy na konkretne pytania, to zgodnie z prawda, a nie wlasnym chciejstwem i etyka.
Piszę że teoretycznie bo wiem ze niektórzy łowia i wypuszczają choć jest to niezgodne z przepisamin. Wiadomo że przypadkowy przyłów tez występuje ale ja opisałem połów z premedytacją
Ale to właśnie teoretycznie nie można bo rapr to nic innego jak teoria. Praktyka zaś to to co spotykamy nad łowiskiem. A tu już dzieją się różne rzeczy często sprzeczne z treścią RAPR-u
Zgadza się tylko wielu "wędkarzy" i tak szuka obejść regulaminu aby "kłusoawać w uczciwy sposów"
Osobiście też jestem za wprowadzeniem limitu i okresu dla każdej ryby.
Wielu jak łowi ryby i np szczypaka 30 cm to i tak weżmie bo powie że "prawie wymiarowy" a kontrolą sie nie przejmują - pisze poprostu jaka jest rzeczywistość , niestety tragiczna...
Witam , czy można łapać ryby w okresie ochronnym oczywiście wypuszczając je.?
Teoretycznie... jeśli z kolei podejdzie do ciebie straż to masz szansę sie wybronić ale zawsze istnieje ryzyko.Osobiście z kolei nie pochwalam takich połowó ponieważ ryby są osłabione i atakujką wszystko co sie rusza - JEST TO NIE ZGODNE Z ETYKĄ WĘDKARSKĄ!
Teoretycznie... jeśli z kolei podejdzie do ciebie straż to masz szansę sie wybronić ale zawsze istnieje ryzyko.Osobiście z kolei nie pochwalam takich połowó ponieważ ryby są osłabione i atakujką wszystko co sie rusza - JEST TO NIE ZGODNE Z ETYKĄ WĘDKARSKĄ!
Żadne teoretycznie, regulamin RAPR się kłania. Świadome łowienie ryb w okresie ochronnym jest zabronione.
Teoretycznie to nie wolno. Zakazuje tego regulamin. Praktyka pokazuje inaczej. Zawsze można ściemniać kontrolującemu, że to przypadek. No chyba, że ktoś w kwietniu do spinningu stosuje stalowe przypony. Wtedy już trudniej się wyłgać. Tak czy owak nie wolno celowo poławiać ryb podlegających ochronie okresowej. A na straży nie strażnik, nie RAPR a sumienie stać winno.
Uprzedziłeś mnie Darku:)
Sorry za lamerskie pytanie. Ale ktory punkt RAPR mowi o zakazie polawiania ryb w okresie tarla ?
Jest przepis ktory zabrania polowu ryb na tarliskach. Ale konia z rzedem temu co pokaze tarlisko ploci np. na Pilicy ponizej Sulejowa. Ploc jest juz ostra, nie wiem czy sie trze, ale typowych tarlisk tam nie ma. Czy jesli beda braly plotki ze srodka rzeki na przeplywanke, to lamie przepisy ?.
Zapomnialem dodac. Zeby nie bylo, ze lowie ryby w czasie tarla :).
Jestem ze wprowadzeniem calkowitego zakazu polowu WSZYSTKICH ryb bedacych w czasie tarla. Kazda ryba powinna miec okres ochronny. Tak zeby mogla spokojnie sie wytrzec.
Ale jesli juz odpowiadamy na konkretne pytania, to zgodnie z prawda, a nie wlasnym chciejstwem i etyka.
Piszę że teoretycznie bo wiem ze niektórzy łowia i wypuszczają choć jest to niezgodne z przepisamin. Wiadomo że przypadkowy przyłów tez występuje ale ja opisałem połów z premedytacją
Ale to właśnie teoretycznie nie można bo rapr to nic innego jak teoria. Praktyka zaś to to co spotykamy nad łowiskiem. A tu już dzieją się różne rzeczy często sprzeczne z treścią RAPR-u
Zgadza się tylko wielu "wędkarzy" i tak szuka obejść regulaminu aby "kłusoawać w uczciwy sposów"
Osobiście też jestem za wprowadzeniem limitu i okresu dla każdej ryby.
Wielu jak łowi ryby i np szczypaka 30 cm to i tak weżmie bo powie że "prawie wymiarowy" a kontrolą sie nie przejmują - pisze poprostu jaka jest rzeczywistość , niestety tragiczna...
Dziękuje za pomoc:)
Chyba nie powinno się im przeszkadać w tarle, raczej NIE !!!