Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm
Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm na to nie ma rady albo się uda albo nie ,niestety chyba że zrobisz tak jak starsi wędkarze czyli żyłka na wszelki wypadek 0,40
Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm
Nie potrzebnie stosujesz cienkie przypony , daj dobrej jakości 12 i zwiększysz szanse odciągniecia ryby od pójścia w zielsko,
Chściałbym , założyłem 0,12mm na przypon to płotki same brały a większa ryba olewała przynętę , staram się zachować odległość ale jak siedzi leszcz 3 kg albo liny po 2 kg to się nie udaje , tylko mordkę pokazują i cheja
kolego na to nie ma rady jak ryba poczuje że w pobliżu są trzciny chodzi mi tu o 2, 3 , 4 kg sztuki i jak w nie wystrzeli to nie ma szans na jej wyciągniecie ;/ nie raz tak straciłem okaz ;)
Chściałbym , założyłem 0,12mm na przypon to płotki same brały a większa ryba olewała przynętę , staram się zachować odległość ale jak siedzi leszcz 3 kg albo liny po 2 kg to się nie udaje , tylko mordkę pokazują i cheja
Jedyny sposób jaki mi przychodzi do głowy to załóż na przypon cienką plecionkę, np. 0,06-0,08 mm oczywiście dobrej klasy. Będzie ona praktycznie tak samo gruba jak żyłka ale dużo wytrzymalsza od niej i dodatkowo bardziej miękka. No i najlepiej aby była zielona lub jeśli woda brudna to czarna.
polecę ci taki sposob wez sznur i przywiaz mocno kose do sznura pare metrow albo grabki i rzucaj nia i sciagaj je do brzegu jak nie wez zylke 0.25 glowna a przyponowa 0.22 albo 0.20
Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm
Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm
na to nie ma rady albo się uda albo nie ,niestety chyba że zrobisz tak jak starsi wędkarze czyli żyłka na wszelki wypadek 0,40
Witam.łowie na tyke wśród zielska i gdy zaczepi się coś większego to prawie zawszę wpływa w glony.Próbowałem usunąć zielsko kosą ale mam za krutką. I chściałem się zapytać co robić żeby ryba się nie zerwała w tych glonach?odczekać jakiś czas?Zestawy mam dość delikatne na przyponie mam 0.o8mm lub o,10mm
Nie potrzebnie stosujesz cienkie przypony , daj dobrej jakości 12 i zwiększysz szanse odciągniecia ryby od pójścia w zielsko,
Chściałbym , założyłem 0,12mm na przypon to płotki same brały a większa ryba olewała przynętę , staram się zachować odległość ale jak siedzi leszcz 3 kg albo liny po 2 kg to się nie udaje , tylko mordkę pokazują i cheja
kolego na to nie ma rady jak ryba poczuje że w pobliżu są trzciny chodzi mi tu o 2, 3 , 4 kg sztuki i jak w nie wystrzeli to nie ma szans na jej wyciągniecie ;/ nie raz tak straciłem okaz ;)
Chściałbym , założyłem 0,12mm na przypon to płotki same brały a większa ryba olewała przynętę , staram się zachować odległość ale jak siedzi leszcz 3 kg albo liny po 2 kg to się nie udaje , tylko mordkę pokazują i cheja
To wybredne u Cb te ryby.
I to jeszcze jak ;)
Jedyny sposób jaki mi przychodzi do głowy to załóż na przypon cienką plecionkę, np. 0,06-0,08 mm oczywiście dobrej klasy. Będzie ona praktycznie tak samo gruba jak żyłka ale dużo wytrzymalsza od niej i dodatkowo bardziej miękka. No i najlepiej aby była zielona lub jeśli woda brudna to czarna.
polecę ci taki sposob wez sznur i przywiaz mocno kose do sznura pare metrow albo grabki i rzucaj nia i sciagaj je do brzegu jak nie wez zylke 0.25 glowna a przyponowa 0.22 albo 0.20