jasne że możliwe, ja najwięcej sumków na spinning łapałem w upalne lipcowe dni,prawie zawsze wtedy gdy powietrze aż pachniało burzą,w tym okaz którego oceniam na 25/30kg ,wszystkie te ryby złapalem podczas spinnigowania za mniejszymi drapieżnikami więc z przypadku ale pogoda zawsze była taka jak opisałem czyli parówa
Sum w dzień? Jak najbardziej. Nieraz jest przyłowem. Wystarczy trafić na jamę, a jak mu cos przed nosem przeleci, to kłapnie wszystko. Czy żeruje, czy nie, jeśli go namierzysz i zadasz odpowiedni kąsek, on sie ruszy - spoko.
od czego zależy złapnie go w dzień ?? czy to wogule jest możliwe ??
jasne że możliwe, ja najwięcej sumków na spinning łapałem w upalne lipcowe dni,prawie zawsze wtedy gdy powietrze aż pachniało burzą,w tym okaz którego oceniam na 25/30kg ,wszystkie te ryby złapalem podczas spinnigowania za mniejszymi drapieżnikami więc z przypadku ale pogoda zawsze była taka jak opisałem czyli parówa
możliwe, możliwe. Szukaj go wtedy w głębokich zacienionych miejscach w tak zwanym legowisku suma.
w burzowy wieczór sum zachowuje się jak łan po opanowaniu gorzelni zasysa wszystko co napotka.
"ułan"
w dzien gleboko, w nocy plytko,taka zasada.
mozliwe tylko wtedy kiedy ryby sa w lowisku.
kolega walet1971 określił to dobrze
:):)
Sum w dzień? Jak najbardziej. Nieraz jest przyłowem. Wystarczy trafić na jamę, a jak mu cos przed nosem przeleci, to kłapnie wszystko. Czy żeruje, czy nie, jeśli go namierzysz i zadasz odpowiedni kąsek, on sie ruszy - spoko.