Łowiłem na Gizeli w latach 80tych XXwieku. Ostatni raz około 1996 roku i wtedy wyglądało na koniec tej rzeki, więc wtedy dałem sobie spokój. Patrząc na stan naszych wód pstrągowych trudno liczyć, że coś się poprawiło. Nie znam wody na której lepiej jest dzisiaj, niż w połowie lat 90tych XX wieku. Więc raczej daj sobie spokój z Gizelą. Choć woda jest ładna, szczególnie w środkowym biegu, a pstrągi były kiedyś wspaniałe. Mój największy z Gizeli to tylko 48cm, ale wiem o złowionych 60tkach. Ale to już historia. Jeśli już chcesz łowić w tym regionie, to chyba lepszy (na pewno) będzie Wel.
Witam!
Czy łowił ktoś na rzece Gizela (woj. warm-mazurskie).Chciałbym się dowiedzieć w którym miejscu i na co najlepiej biorą pstrągi.
Z góry dzięki.
Łowiłem na Gizeli w latach 80tych XXwieku. Ostatni raz około 1996 roku i wtedy wyglądało na koniec tej rzeki, więc wtedy dałem sobie spokój. Patrząc na stan naszych wód pstrągowych trudno liczyć, że coś się poprawiło. Nie znam wody na której lepiej jest dzisiaj, niż w połowie lat 90tych XX wieku. Więc raczej daj sobie spokój z Gizelą. Choć woda jest ładna, szczególnie w środkowym biegu, a pstrągi były kiedyś wspaniałe. Mój największy z Gizeli to tylko 48cm, ale wiem o złowionych 60tkach. Ale to już historia. Jeśli już chcesz łowić w tym regionie, to chyba lepszy (na pewno) będzie Wel.
dzięki. W sumie na wel daleko nie mam więc trochę na niego pojeżdżę.