Witam Mam pytanie .Łowię w rzece Nysa Kłodzka ,średnia szerokość rzeki to 25-30 metrów , głębokość średnia 1,5 metra ( na środku w rynnie nurtowej gdzieś 2-3 metry czasami głebiej ) I moje pytanie brzmi , jaką głębokość musi mieć moje miejsce na tej rzece aby połapać leszcze , klenie i płocie . Z góry dzięki
Wędkowałem kilka razy w lecie na Nysie w Piątkowicach, leszcz brał przeważnie ze środka rzeki, a więc głębsze partie... W sumie wszystko jest zależne od pory roku, wiosną ryba lubi wypływać na płycizny, przeszukiwać okolice opasek brzegowych w poszukiwaniu wszelkiej maści robactwa spływającego do rzeki wraz z wiosennymi roztopami. Latem jak już wcześniej piałem, bliżej środka w głównym korycie - chociaż tego też nie mozna traktować jest dogmat
Witam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»
399 wędkarzy | 165 wątków
subskrybuj:
pastuch1997
Witam Mam 17 lat i moim hobby jest
łowienie na spławik i grunt ale wole sobie zrobić swoje miesjce na
Nysie Kłodzkiej i tam przychodzić codziennie lub raz na pare dni i
karmić tam za kazdym razem . Średnia szerokość tej rzeki to 25-30 metrów
a średnia głębokość to 1,2m - 1,5 m a w głównym nurcie nawet 2-3 metry ,
w rzece są prawie wszystkie gatunki ryb . Moje pytanie brzmi , jaką
głębokość musi mieć moje miesjce aby mieć na nim efekty i niezłe połowy ?
Witam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»
399 wędkarzy | 165 wątków
subskrybuj:
pastuch1997
Witam szanownych kolegów i koleżanki .Mam 17 lat , ryby łowię od 2008 roku , mam już kartę drugi rok i zacząłem chodzić sam na ryby .Mój
problem jest taki: W tamtym roku na rzece wyczaiłem fajne miejsce
zatoczka a raczej wgłębienie brzegu i 15 metrowa opaska a przy brzegu
woda w miarę wolno idzie i lekko wiruje. Głębokość średnia głębokość na
tym miejscu to 110-130 cm . Łowiłem tam sporadycznie leszcze ,a
najczęstszą moją zdobyczą była płoć , kleń , sum ( do 100cm , zerwałem
takiego około 150cm ) brały też leszczyki , krąpiki , jazgarze i nawet
ładne 25-30cm okonie. I moja sprawa konkrentnie brzmi tak . Czy w tym
roku łowić w tym samym miejscu czy szukać nowego miejsca bo w tym roku
znalazłem nowe miejsce trochę głębsze ( do 2m głebokości ) i jest to
naprzeciwko tego miejsca co opisałem . Piszcie jakieś porady , swoje
przygody , może szukac innego miejsca ?
zgłoś naruszenie#728231
wysłano: 2014/02/10 17:37
kubaxxx
jedno miejsce nigdy nie wystarczy, ja z
kolegą zawsze przed sezonem jeździmy szukać nowych miejsc, nie zawsze
na danej miejscówce chcą brać i wtedy przenosimy się na inną.
zgłoś naruszenie#728233
wysłano: 2014/02/10 17:37
luzy
Nie ma co się zawieszać na jednej miejscówce. Trzeba szukać coraz lepszych miejsc i umieć wybrać te najlepsze.
zgłoś naruszenie#728238
wysłano: 2014/02/10 17:54
ryukon1975
Rzeka jest codziennie inna dlatego nie
sposób łowić na jednej miejscówce przez cały rok. Zmiany poziomu wody,
warunki atmosferyczne powodują że ryby zmieniają stanowiska. Różne
gatunki mają inne wymagania i trzeba ich szukać w czasem skrajnie innych
warunkach.
zgłoś naruszenie#728255
wysłano: 2014/02/10 18:42
pastuch1997
Bo ja wole siedziec na jednym miejscu zawsze i karmić codziennie i o to mi chodzi
Kolego zadałeś jedno pytanie ale w trzech wątkach ,jeżeli śpieszy się tobie z odpowiedzią to poczekaj trochę a nie zakładaj podobnych wątków ,cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości
Nasz młody kolego pozwól że odpowiem Ci przysłowiem . Rzeka jak kobieta zmienną jest. A kot jak jednej dziury pilnował to z głodu zdechł. Nigdy nie nastawiam się ( zwłaszcza w rzece) na jedno miejsce. Szukanie co raz to nowych miejscówek to też frajda. Tam gdzie w tym roku było płytko w przyszłym roku może być głęboko. Trzeba umieć czytać wodę bo rzeka nie znosi stagnacji. Polecam Ci książkę W. Strzeleckiego Wędkarstwo rzeczne - książka może archaiczna ale aktualna i ponadczasowa. Tam dowiesz się wszystkiego. Julian
Witam Mam pytanie .Łowię w rzece Nysa Kłodzka ,średnia szerokość rzeki to 25-30 metrów , głębokość średnia 1,5 metra ( na środku w rynnie nurtowej gdzieś 2-3 metry czasami głebiej ) I moje pytanie brzmi , jaką głębokość musi mieć moje miejsce na tej rzece aby połapać leszcze , klenie i płocie . Z góry dzięki
Wymienione przez Ciebie ryby złowisz w rzece na 0,5 m jak i na 5 metrach .
Wędkowałem kilka razy w lecie na Nysie w Piątkowicach, leszcz brał przeważnie ze środka rzeki, a więc głębsze partie... W sumie wszystko jest zależne od pory roku, wiosną ryba lubi wypływać na płycizny, przeszukiwać okolice opasek brzegowych w poszukiwaniu wszelkiej maści robactwa spływającego do rzeki wraz z wiosennymi roztopami. Latem jak już wcześniej piałem, bliżej środka w głównym korycie - chociaż tego też nie mozna traktować jest dogmat
Jaka głębokość ?
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - rzeki i kanały na forum » Grupy
Post został dodany w grupie: Warta - wędkarstwo Warta, Miłośnicy rzeki WartyWitam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»
399 wędkarzy | 165 wątkówsubskrybuj:
pastuch1997 Witam Mam 17 lat i moim hobby jest łowienie na spławik i grunt ale wole sobie zrobić swoje miesjce na Nysie Kłodzkiej i tam przychodzić codziennie lub raz na pare dni i karmić tam za kazdym razem . Średnia szerokość tej rzeki to 25-30 metrów a średnia głębokość to 1,2m - 1,5 m a w głównym nurcie nawet 2-3 metry , w rzece są prawie wszystkie gatunki ryb . Moje pytanie brzmi , jaką głębokość musi mieć moje miesjce aby mieć na nim efekty i niezłe połowy ?
Łowienie w rzece .
Wędkarstwo» Forum » Łowiska - rzeki i kanały na forum » Grupy
Post został dodany w grupie: Warta - wędkarstwo Warta, Miłośnicy rzeki WartyWitam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»
399 wędkarzy | 165 wątkówsubskrybuj:
pastuch1997 Witam szanownych kolegów i koleżanki .Mam 17 lat , ryby łowię od 2008 roku , mam już kartę drugi rok i zacząłem chodzić sam na ryby .Mój problem jest taki: W tamtym roku na rzece wyczaiłem fajne miejsce zatoczka a raczej wgłębienie brzegu i 15 metrowa opaska a przy brzegu woda w miarę wolno idzie i lekko wiruje. Głębokość średnia głębokość na tym miejscu to 110-130 cm . Łowiłem tam sporadycznie leszcze ,a najczęstszą moją zdobyczą była płoć , kleń , sum ( do 100cm , zerwałem takiego około 150cm ) brały też leszczyki , krąpiki , jazgarze i nawet ładne 25-30cm okonie. I moja sprawa konkrentnie brzmi tak . Czy w tym roku łowić w tym samym miejscu czy szukać nowego miejsca bo w tym roku znalazłem nowe miejsce trochę głębsze ( do 2m głebokości ) i jest to naprzeciwko tego miejsca co opisałem . Piszcie jakieś porady , swoje przygody , może szukac innego miejsca ?
zgłoś naruszenie #728231 wysłano: 2014/02/10 17:37
kubaxxx jedno miejsce nigdy nie wystarczy, ja z kolegą zawsze przed sezonem jeździmy szukać nowych miejsc, nie zawsze na danej miejscówce chcą brać i wtedy przenosimy się na inną.
zgłoś naruszenie #728233 wysłano: 2014/02/10 17:37
luzy Nie ma co się zawieszać na jednej miejscówce. Trzeba szukać coraz lepszych miejsc i umieć wybrać te najlepsze.
zgłoś naruszenie #728238 wysłano: 2014/02/10 17:54
ryukon1975 Rzeka jest codziennie inna dlatego nie sposób łowić na jednej miejscówce przez cały rok. Zmiany poziomu wody, warunki atmosferyczne powodują że ryby zmieniają stanowiska. Różne gatunki mają inne wymagania i trzeba ich szukać w czasem skrajnie innych warunkach.
zgłoś naruszenie #728255 wysłano: 2014/02/10 18:42
pastuch1997 Bo ja wole siedziec na jednym miejscu zawsze i karmić codziennie i o to mi chodzi
zgłoś naruszenie Reklama
Kolego zadałeś jedno pytanie ale w trzech wątkach ,jeżeli śpieszy się tobie z odpowiedzią to poczekaj trochę a nie zakładaj podobnych wątków ,cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości
Nasz młody kolego pozwól że odpowiem Ci przysłowiem . Rzeka jak kobieta zmienną jest. A kot jak jednej dziury pilnował to z głodu zdechł. Nigdy nie nastawiam się ( zwłaszcza w rzece) na jedno miejsce. Szukanie co raz to nowych miejscówek to też frajda. Tam gdzie w tym roku było płytko w przyszłym roku może być głęboko. Trzeba umieć czytać wodę bo rzeka nie znosi stagnacji. Polecam Ci książkę W. Strzeleckiego Wędkarstwo rzeczne - książka może archaiczna ale aktualna i ponadczasowa. Tam dowiesz się wszystkiego.
Julian