Reklama
  • pastuch19972014-02-10 18:25:37

    Witam Mam pytanie .Łowię w rzece Nysa Kłodzka ,średnia szerokość rzeki to 25-30 metrów , głębokość średnia 1,5 metra ( na środku w rynnie nurtowej gdzieś 2-3 metry czasami głebiej ) I moje pytanie brzmi , jaką głębokość musi mieć moje miejsce na tej rzece aby połapać leszcze , klenie i płocie . Z góry dzięki 

  • Jędrula 2014-02-10 18:44:01

    Wymienione przez Ciebie ryby złowisz w rzece na 0,5 m jak i na 5 metrach . 

  • Arcymisiek 2014-02-10 18:46:44

    Wędkowałem kilka razy w lecie na Nysie w Piątkowicach, leszcz brał przeważnie ze środka rzeki, a więc głębsze partie... W sumie wszystko jest zależne od pory roku, wiosną ryba lubi wypływać na płycizny, przeszukiwać okolice opasek brzegowych w poszukiwaniu wszelkiej maści robactwa spływającego do rzeki wraz z wiosennymi roztopami. Latem jak już wcześniej piałem, bliżej środka w głównym korycie - chociaż tego też nie mozna traktować jest dogmat

  • roman76 2014-02-10 19:03:39


    Jaka głębokość ?

    » » »

    Post został dodany w grupie: Warta - wędkarstwo Warta, Miłośnicy rzeki Warty

    Witam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»

    399 wędkarzy | 165 wątków

    subskrybuj:




    pastuch1997 Witam Mam 17 lat i moim hobby jest łowienie na spławik i grunt ale wole sobie zrobić swoje miesjce na Nysie Kłodzkiej i tam przychodzić codziennie lub raz na pare dni i karmić tam za kazdym razem . Średnia szerokość tej rzeki to 25-30 metrów a średnia głębokość to 1,2m - 1,5 m a w głównym nurcie nawet 2-3 metry , w rzece są prawie wszystkie gatunki ryb . Moje pytanie brzmi , jaką głębokość musi mieć moje miesjce aby mieć na nim efekty i niezłe połowy ?

  • Reklama
  • roman76 2014-02-10 19:04:44

    Łowienie w rzece .

    » » »

    Post został dodany w grupie: Warta - wędkarstwo Warta, Miłośnicy rzeki Warty

    Witam ! Ta grupa została stworzona dla fanów rzeki Warty zapraszam do wymienianiem się informacjami…»

    399 wędkarzy | 165 wątków

    subskrybuj:




    pastuch1997 Witam szanownych kolegów i koleżanki .Mam 17 lat , ryby łowię od 2008 roku , mam już kartę drugi rok i zacząłem chodzić sam na ryby .Mój problem jest taki: W tamtym roku na rzece wyczaiłem fajne miejsce zatoczka a raczej wgłębienie brzegu i 15 metrowa opaska a przy brzegu woda w miarę wolno idzie i lekko wiruje. Głębokość średnia głębokość na tym miejscu to 110-130 cm . Łowiłem tam sporadycznie leszcze ,a najczęstszą moją zdobyczą była płoć , kleń , sum ( do 100cm , zerwałem takiego około 150cm ) brały też leszczyki , krąpiki , jazgarze i nawet ładne 25-30cm okonie. I moja sprawa konkrentnie brzmi tak . Czy w tym roku łowić w tym samym miejscu czy szukać nowego miejsca bo w tym roku znalazłem nowe miejsce trochę głębsze ( do 2m głebokości ) i jest to naprzeciwko tego miejsca co opisałem . Piszcie jakieś porady , swoje przygody , może szukac innego miejsca ?


    zgłoś naruszenie #728231 wysłano: 2014/02/10 17:37

    kubaxxx jedno miejsce nigdy nie wystarczy, ja z kolegą zawsze przed sezonem jeździmy szukać nowych miejsc, nie zawsze na danej miejscówce chcą brać i wtedy przenosimy się na inną.



    zgłoś naruszenie #728233 wysłano: 2014/02/10 17:37

    luzy Nie ma co się zawieszać na jednej miejscówce. Trzeba szukać coraz lepszych miejsc i umieć wybrać te najlepsze.



    zgłoś naruszenie #728238 wysłano: 2014/02/10 17:54

    ryukon1975 Rzeka jest codziennie inna dlatego nie sposób łowić na jednej miejscówce przez cały rok. Zmiany poziomu wody, warunki atmosferyczne powodują że ryby zmieniają stanowiska. Różne gatunki mają inne wymagania i trzeba ich szukać w czasem skrajnie innych warunkach.


    zgłoś naruszenie #728255 wysłano: 2014/02/10 18:42

    pastuch1997 Bo ja wole siedziec na jednym miejscu zawsze i karmić codziennie i o to mi chodzi 


    zgłoś naruszenie Reklama

  • roman76 2014-02-10 19:06:55

    Kolego zadałeś jedno pytanie ale w trzech wątkach ,jeżeli śpieszy się tobie z odpowiedzią to poczekaj trochę a nie zakładaj podobnych wątków ,cierpliwości i jeszcze raz cierpliwości

  • Forum wedkuje.pl 2014-02-10 19:22:32

    Nasz młody kolego pozwól że odpowiem Ci przysłowiem . Rzeka jak kobieta zmienną jest. A kot jak jednej dziury pilnował to z głodu zdechł. Nigdy nie nastawiam się ( zwłaszcza w rzece) na jedno miejsce. Szukanie co raz to nowych miejscówek to też frajda. Tam gdzie w tym roku było płytko w przyszłym roku może być głęboko. Trzeba umieć czytać wodę bo rzeka nie znosi stagnacji. Polecam Ci książkę W. Strzeleckiego Wędkarstwo rzeczne - książka może archaiczna ale aktualna i ponadczasowa. Tam dowiesz się wszystkiego.
    Julian



Reklama
Reklama