Panie , Panowie , łowię na rzece Wiśle i tu moje pytanie , jak to się ma do łowienia z łachy , czy mogę wejść na nią bez żadnych konsekwencji w porze dziennej jak i w porze nocnej . Z tego co mi wiadomo RAPR zezwala na połów w porze nocnej z łodzi od czerwca do końca września , także można dopłynąć do niej , niewolno łowić z wszystkich wysp jeziornych ale niema mowy o wysepkach na rzece , pytałem starszych wędkarzy łowiących na Wiśle to każdy wzruszył ramionami , jak to w ogóle jest?
Sam też łowię na Królowej i pierwsze słyszę aby był zakaz połowów z łach. Jeszcze rzucę okiem na regulamin ale jak nie napiszę do 23 to znaczy że nie ma tam nic podobnego:)
Czy łacha jest łodzią - kolego ?. Łowię na Wiśle już prawie od 40 lat. Od parunastu przy niskim stanie wody wchodzę na wysepki przy moście Gdańskim w Warszawie. Było nie raz że sprawdzała mnie na nich milicja potem policja rzeczna i normalka. Nie gniewaj się ale te Twoje pytanie jest hm , trochę głupie. Czasami i ja mam wrażenie jako by regulamin został ,,spłodzony " w pijackim widzie. Dlatego staraj się brać wszystko na zdrowy rozsądek. Julian
Pamietaj tylko o bezpieczenstwie. Lachy to nie zawsze jest bezpieczny piaseczek. Potrafi byc groznie. A jak wiadomo z wedkarstwa mamy miec przyjemnosc, a nie kupe strachu. czasami mozna wpasc po pas w taki mokry piaseczek. wszystko z rozwaga i oczywiscie lepiej lowoc z kompanem, ktory w razie co udzieli pomocy.
Czy łacha jest łodzią - kolego ?. Łowię na Wiśle już prawie od 40 lat. Od parunastu przy niskim stanie wody wchodzę na wysepki przy moście Gdańskim w Warszawie. Było nie raz że sprawdzała mnie na nich milicja potem policja rzeczna i normalka. Nie gniewaj się ale te Twoje pytanie jest hm , trochę głupie. Czasami i ja mam wrażenie jako by regulamin został ,,spłodzony " w pijackim widzie. Dlatego staraj się brać wszystko na zdrowy rozsądek. Julian
pytanie może żle sformułowane , ale właśnie takich konkretnych odpowiedzi oczekiwałem . Jak zauważyłeś na Wiśle dopiero nabieram rozpędu i jakiegoś doświadczenia a u Ciebie jest to staż czterdziestoletni ,byłem świadkiem zdarzenia jak policja spisywała dwóch wędkarzy za to że łowili lub przebywali na łasze , pierwsze to były krzyki przez policje że mają zejść łachy a potem zajechali kabaryną no i doszło do tego czego doszło i z tąd u mię te pytanie , być może to niewiedza była policjantów że można chodzić bo to byli zwykli krawężnicy . powiedz mi jeszcze jak to jest z łowieniem na łachach w nocy?
Pamietaj tylko o bezpieczenstwie. Lachy to nie zawsze jest bezpieczny piaseczek. Potrafi byc groznie. A jak wiadomo z wedkarstwa mamy miec przyjemnosc, a nie kupe strachu. czasami mozna wpasc po pas w taki mokry piaseczek. wszystko z rozwaga i oczywiscie lepiej lowoc z kompanem, ktory w razie co udzieli pomocy.
Najistotniejsza jest "uwaga" Kolegi Baki! Łachy są najczęściej "ruchome", namoknięte "od spodu", a powierzchniowo suche. Uważaj!
Panie , Panowie , łowię na rzece Wiśle i tu moje pytanie , jak to się ma do łowienia z łachy , czy mogę wejść na nią bez żadnych konsekwencji w porze dziennej jak i w porze nocnej . Z tego co mi wiadomo RAPR zezwala na połów w porze nocnej z łodzi od czerwca do końca września , także można dopłynąć do niej , niewolno łowić z wszystkich wysp jeziornych ale niema mowy o wysepkach na rzece , pytałem starszych wędkarzy łowiących na Wiśle to każdy wzruszył ramionami , jak to w ogóle jest?
Sam też łowię na Królowej i pierwsze słyszę aby był zakaz połowów z łach. Jeszcze rzucę okiem na regulamin ale jak nie napiszę do 23 to znaczy że nie ma tam nic podobnego:)
Czy łacha jest łodzią - kolego ?. Łowię na Wiśle już prawie od 40 lat. Od parunastu przy niskim stanie wody wchodzę na wysepki przy moście Gdańskim w Warszawie. Było nie raz że sprawdzała mnie na nich milicja potem policja rzeczna i normalka. Nie gniewaj się ale te Twoje pytanie jest hm , trochę głupie. Czasami i ja mam wrażenie jako by regulamin został ,,spłodzony " w pijackim widzie. Dlatego staraj się brać wszystko na zdrowy rozsądek.
Julian
Pamietaj tylko o bezpieczenstwie. Lachy to nie zawsze jest bezpieczny piaseczek. Potrafi byc groznie. A jak wiadomo z wedkarstwa mamy miec przyjemnosc, a nie kupe strachu. czasami mozna wpasc po pas w taki mokry piaseczek. wszystko z rozwaga i oczywiscie lepiej lowoc z kompanem, ktory w razie co udzieli pomocy.
Czy łacha jest łodzią - kolego ?. Łowię na Wiśle już prawie od 40 lat. Od parunastu przy niskim stanie wody wchodzę na wysepki przy moście Gdańskim w Warszawie. Było nie raz że sprawdzała mnie na nich milicja potem policja rzeczna i normalka. Nie gniewaj się ale te Twoje pytanie jest hm , trochę głupie. Czasami i ja mam wrażenie jako by regulamin został ,,spłodzony " w pijackim widzie. Dlatego staraj się brać wszystko na zdrowy rozsądek.
Julian
pytanie może żle sformułowane , ale właśnie takich konkretnych odpowiedzi oczekiwałem . Jak zauważyłeś na Wiśle dopiero nabieram rozpędu i jakiegoś doświadczenia a u Ciebie jest to staż czterdziestoletni ,byłem świadkiem zdarzenia jak policja spisywała dwóch wędkarzy za to że łowili lub przebywali na łasze , pierwsze to były krzyki przez policje że mają zejść łachy a potem zajechali kabaryną no i doszło do tego czego doszło i z tąd u mię te pytanie , być może to niewiedza była policjantów że można chodzić bo to byli zwykli krawężnicy . powiedz mi jeszcze jak to jest z łowieniem na łachach w nocy?
Pamietaj tylko o bezpieczenstwie. Lachy to nie zawsze jest bezpieczny piaseczek. Potrafi byc groznie. A jak wiadomo z wedkarstwa mamy miec przyjemnosc, a nie kupe strachu. czasami mozna wpasc po pas w taki mokry piaseczek. wszystko z rozwaga i oczywiscie lepiej lowoc z kompanem, ktory w razie co udzieli pomocy.
Najistotniejsza jest "uwaga" Kolegi Baki! Łachy są najczęściej "ruchome", namoknięte "od spodu", a powierzchniowo suche. Uważaj!
Najistotniejsza jest "uwaga" Kolegi Baki! Łachy są najczęściej "ruchome", namoknięte "od spodu", a powierzchniowo suche. Uważaj!
Tak wiem o tym , Wisła uczy pokory , miałem już dwa razy przypadek które na całe szczęście zakończyły się dobrze
Jak widać policjantów mamy różnych. Zależy gdzie i co komu do łba strzeli. Oczywiście że trzeba uważać ale to tak jak z łowieniem na lodzie.
Julian