Reklama
  • mirasnc2013-07-18 14:54:50

    Przymierzam się do zmiany łowiska. Do tej pory chodziłem na Wisłę w gminie Ostaszewo ale niestety  mizeria z rybkami zmusza mnie do zmiany łowiska. Zastanawiam się nad wodą w Solnicy. Proszę uprzejmych kolegów o jakieś wskazówki co do tej wody, tzn na co można polować, w jakim rejonie, jaka jest budowa dna?Obiecuję że każdą uwagę wezmę pod uwagę

  • frytas214 2013-07-20 08:18:54

    Witam Szanownego Kolege.Moze nie jestem jakimś wytrawnym łowcą, ani znawca tejże wody, ale kilka ładnych razy udało mi sie coś ladnego zlowic na solnicy. I zdobytą wiedza pdziele sie z Toba.
    W okresie letnim Izbowa Łacha czy jak zwana potocznie głęboka solnica nie jest łatwym łowiskiem. Jest to dużo wszelakiej drobnicy z którą trzeba sobie poradzić. Jest sporo grubej ryby leszcz piekne okonie, szczupak, sandacz sie zdarza. No ale krotko mowiac jest to trudna woda w okresie letnim. Jesienią warto wybrac sie tam na szczupaka, okonia. Zimą z lodu piekne okonie sie trafiaja, ogólnie o kazdej porze roku można cos tam wydłubać. Ukształtowanie dna jest niemalże jednolite, jak to bywa na takich kanalach. Dno jest w większości dosyć muliste, z dużą iloscia przegnilych lisci z olszyn. Glebsze miejsca znajdziesz w okolicach siódemki.  Ciekawe i spokojne miejsca znajdziesz na pewno, wystarczy tylko przejść sie brzegiem. Polamania kija Kolego, i cierpliwosci na naszej "glebokiej".PozdrawiamFrytasPaweł F.

  • mirasnc 2013-07-20 12:50:31

    pięknie dziękuję koledze frytas214. Właśnie jestem po pierwszej nocce nad tą wodą, i chyba zapłaciłem frycowe. wybraliśmy się z bratem, na 4 kije. Łowiliśmy na pellet, martwą rybkę i rosówki i niestety żadnego sygnału że jest tam jakakolwiek rybka. Ale że wędkarza cechuje cierpliwość i wytrwałość to nie zrażam się. Pozdrawiam brać.

  • frytas214 2013-07-21 20:59:40

    Witam ponownie.No to nie uraczyła Was nowa woda... Ale jak to mówią: pierwsze śliwki robaczywki... Jesli macie cierpliwość i duzo czasu to po kilkudniowym zanęceniu peletem mysle że macie szansę na karpia nawet. W zeszlym sezonie kolesie z Gdańska po weekendowej zasiadce dostali ładnego karpia. No ale ta woda uczy pokory... Nie ma co się obrażać tylko próbować dalej. W okresie letnim na nocną szybką zasiadkę polecam martwą Wisłę jednak. Tam jest wieksze prawdopodobieństwo ze jakaś ryba da sie oszukac. A to jest baaardzo rybna woda. Pozdrawiam i życzę sukcesów i cierpliwości, bo ryba kapryśne stworzenie jest i czasami po prostu nie ma ochoty współpracować z wędkarzem.

  • Reklama


Reklama
Reklama