bardzo fajne łowisko byłem tam pierwszy raz 26.04.2013. Ryb jest co nie miara (skaczą nad wodę :D). Nawet jak się spininguje to widać na szczytówce jak przynęta opada to obija ryby. Przez 3 godziny złowiliśmy z 10 karpi i 1 jesiotra ( wszystko maluchy), ale kolega ciągnął jesiotra ponad metr ale się spiął. Duże ryby są ale trzeba być cierpliwym i trafić na tako ową.
a i zapomniałem łowiliśmy na stawie po lewej stronie i tam się płaci 2 zł za godzinę. A podobno w stawie po prawej stronie płacisz łapiesz ile chcesz i wszystko co złapiesz jest twoje :D
nie wiem co może być atrakcyjnego w połowie na łowisku komercyjnym?-dla mnie żadna frajda gdyż jak nazwa wskazuje jest ono tak dopasowane do właściciela żeby jak najwięcej na tym zarobił ,przejażdzam tam często i widzę sporo amatorów nabijających kasę p.michasiowi.
sorki ale tylko małych literek używam bo coś się zepsuło a nie czas na naprawy tylko na rybki w środowisku naturalnym.
Stawy dobre dla zabijaczy ryby i dzieci. Wode spuszczaja co roku lub co 3 lata. Misiek 5 kg jak to okreslil wlasciciel to "okaz" wiec karpiarzom odradzam !!! Szkoda czasu tym bardziej ze w okolicy sa 2 łowiska z karpiami 12-19 kg ;)
Prwdopodobnie pojade tam w piatek. Dziś dzwoniłem i na jednym stawie jest dzika ryba tzn lin karaś okoń i ponad kilowe karpie ( żadnego jesiotra czy pstraga) za 2 wedki na cały dzień płacimy 20zł a limitu na ryby nie ma i nie płacimy za zabrane ryby.Jak policzy sie ile wydajemy na PZW i dodatkowe wkładki np. Zofiówkę gdzie jest tylko maleńki leszczyk to tu zapowiada sie ciekawiej. raz w miesiącu jak sie wybierzesz na rybę( nie mylić na wędkę) to sie opłacaJednak to łowisko komercyjne.Dam znać jak wróce.
Wątek poświęcony łowisku jakim jest Staw Bełdów (gm.Aleksandrów Łódzki).
bardzo fajne łowisko byłem tam pierwszy raz 26.04.2013. Ryb jest co nie miara (skaczą nad wodę :D). Nawet jak się spininguje to widać na szczytówce jak przynęta opada to obija ryby. Przez 3 godziny złowiliśmy z 10 karpi i 1 jesiotra ( wszystko maluchy), ale kolega ciągnął jesiotra ponad metr ale się spiął. Duże ryby są ale trzeba być cierpliwym i trafić na tako ową.
a i zapomniałem łowiliśmy na stawie po lewej stronie i tam się płaci 2 zł za godzinę. A podobno w stawie po prawej stronie płacisz łapiesz ile chcesz i wszystko co złapiesz jest twoje :D
stronka : http://karpzbeldowa.pl/
i ani jednego drzewa lub krzaczka wkoło
A jakie są ceny złowionych ryb?
dzisiaj jadę to zobaczę :D
wróciłem znów dużo ryb chyba 13 karpi i 1 linek ( pierwszy w życiu), wszystko na spławik. A o cennik zapomniałem się spytać. SORKI :(
nie wiem co może być atrakcyjnego w połowie na łowisku komercyjnym?-dla mnie żadna frajda gdyż jak nazwa wskazuje jest ono tak dopasowane do właściciela żeby jak najwięcej na tym zarobił ,przejażdzam tam często i widzę sporo amatorów nabijających kasę p.michasiowi.
sorki ale tylko małych literek używam bo coś się zepsuło a nie czas na naprawy tylko na rybki w środowisku naturalnym.
Stawy dobre dla zabijaczy ryby i dzieci. Wode spuszczaja co roku lub co 3 lata. Misiek 5 kg jak to okreslil wlasciciel to "okaz" wiec karpiarzom odradzam !!! Szkoda czasu tym bardziej ze w okolicy sa 2 łowiska z karpiami 12-19 kg ;)
w mysl tego co piszesz to i tak nabijamy kieszeń dźiadom z pzw wiec nie dramatyzuj....
Prwdopodobnie pojade tam w piatek. Dziś dzwoniłem i na jednym stawie jest dzika ryba tzn lin karaś okoń i ponad kilowe karpie ( żadnego jesiotra czy pstraga) za 2 wedki na cały dzień płacimy 20zł a limitu na ryby nie ma i nie płacimy za zabrane ryby.Jak policzy sie ile wydajemy na PZW i dodatkowe wkładki np. Zofiówkę gdzie jest tylko maleńki leszczyk to tu zapowiada sie ciekawiej. raz w miesiącu jak sie wybierzesz na rybę( nie mylić na wędkę) to sie opłacaJednak to łowisko komercyjne.Dam znać jak wróce.