Kacper, po raz kolejny dublujesz swoje wątki na forum. Nie rób tego więcej. Napisz jeden i wystarczy. Już nie nadążam kasować Twoich dubli. Poza tym staraj się pisać tytuł wątku tak, żeby wszyscy wiedzieli o co Ci chodzi.
ooooo ja mam 25 lat i nigdy suma jeszcze niezlapalem i co mam jechac na staw hodolwany zeby cos wyciagnąc wkoncu, poczekam az zlapie cos na dzikiej rzece moze w tym roku moze za 5 lat:)))nie frajda jest wyciagac ryby z "akwarium"
Witam.jestem z Kutna czy jest w pobliżu jakiś staw prywatny gdzie można połowić jesiotry i sumy
a poco drugi raz ten sam post???
powiem Ci ta ja sie bardzoje ciesze z 20cm plotki z rzeki czy jeziorka -niż z 20kg karpia lub 4 kg lina ze stawu lub jeziorka komercyjnego:))))
Kacper, po raz kolejny dublujesz swoje wątki na forum. Nie rób tego więcej. Napisz jeden i wystarczy. Już nie nadążam kasować Twoich dubli. Poza tym staraj się pisać tytuł wątku tak, żeby wszyscy wiedzieli o co Ci chodzi.
nie no widze ze kolega Mastiff na posterunku:))) jakis klusoli udalo sie zlapac ostatnio????
ja też sie ciesze ale chciałbym złapać jakiegoś suma bo już nie złapałem od roku sum może być mały nawet 2kg
ooooo ja mam 25 lat i nigdy suma jeszcze niezlapalem i co mam jechac na staw hodolwany zeby cos wyciagnąc wkoncu, poczekam az zlapie cos na dzikiej rzece moze w tym roku moze za 5 lat:)))nie frajda jest wyciagac ryby z "akwarium"
akwarium= staw hodowlany
fajniej na pewno fajniej
fajniej na rzece
nie no widze ze kolega Mastiff na posterunku:))) jakis klusoli udalo sie zlapac ostatnio????
Co tydzień są jacyś łapani. Oni nie wyginą, są jak karaluchy. Teraz wylana Odra zejdzie, to znowu ruszą z widłami i koszami na oczka pozalewowe.