Witam i zapraszam karpiarzy do dzielenia się informacjami dotyczących łowisk komercyjnych i łowisk specjalnych na terenie Mazowsza.Ważne są spostrzeżenia i opinie odnośnie łowiska ale też zasiadek karpiowych.Najbardziej interesują mnie łowiska specjalne zaczynając od Wodnego Rancza w Brwinowie,Całowania,Grzegorzewic,Halinowa,Okonia w Janówku,Łowiska Nowodwór skończywszy na Farmie Krzyczki.Znacie inne lepsze podzielcie się ze mną i między sobą waszymi spostrzeżeniami.Serdecznie zapraszam i pozdrawiam.Życzę połamania kija.
O łowisku w Całowaniu już kiedyś się wypowiadałem, tak więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że swojego czasu bywałem tam dość często (pewnie dlatego że mam tam naprawdę blisko), ale po tegorocznych rozczarowaniach odpuszcam je.
Oprócz łowisk które wymienił czarnodusznik być może warte uwagi jest to w Oleśnikowej Dolinie.
Łowisko w Ossowie, są karpie powyżej 10kg. Minus to łowienie od świtu do zmierzchu bez kilkudniowych zasiadek. Polecam środek tygodnia ponieważ w weekendy jest sporo ludzi. Łowisko dość duże w kształcie prostokąta zwężającego się z jednej strony. Najlepsze stanowiska z mojej obserwacji i zdaniem moich kolegów to 18,19.20 i na przeciwległym brzegu 46,47,48. Wczoraj złowiłem tam "dyszkę" na grzybka z truskawkowej proteinki zadipowanej 2 dni wcześniej. Wejście 20 zł. W tygodniu czynne od 7 do 19stej a w weekendy od 6 do 19. I chyba to tyle. Pozdrawiam
To już wiem gdzie wybiore się w środku tygodnia Osów. Od znajomego z Halinowa słyszałem że w tym roku jest tam niezle. Ja w tym sezonie jezdze glownie do Brwinowa do Wodnego Rancza ale przy tym zalamaniu pogody nic poza malymi leszczami,krapiami i karpiami nie podchodzi. W okresnie wakacyjnym w pare godzin w Brwinowie wyciagnelem od 3 do 7 kg karpiki. Teraz jak czytam wszedzie jest ogolnie bryndza ale chyba Osow sobie sprawdze. Dzieki za info i polamania kija zycze.
Dorzucam pod kolegi Sebastiana 10 szka swoje 15,10,5 kg z Ossowa. Najwieksza i pierwsze niestety spiela sie sztuka. Mina na zdjeciu jak srajacy kot na pustyni oddaje to znakomiecie,czyli razace mnie w oczy z kazdej strony slonce i moje zmeczenie po cholach czterech ryb jednego dnia w ciagu tylko paru godzin.Dziecki Sebciu i do sklikania albo zdzownienia ale mysle ze chyba widzimy sie w przyszlym sezonie.Polamania kija zycze kolega karpiarza.P.S piatka jak dojdzie zdjecie wrzuce na sam dol.
Niestety sasiad przeslal mi nie to zdjecie ale w najblizszym czasie wstawie zdjecie tez ostatniej 5 kg sztuki.Zeby nie bylo mam swiadkow w postaci Sebastiania,ojca mojego i sasiada a ostatnie dwie widzialo chyba pol stawu w Ossowie.Zdjecia z waga tez sa zeby nie bylo niedomowien.
Oczywiście jako świadek potwierdzam wyholowanie tych pięknych sztuk, mnie tego dnia nie udało się oszukać jakiegoś dwucyfrowego miśka ale myślę że nie raz jeszcze Was tu zaskoczę :) Cieszę się Rafale że mogliśmy razem powędkować i myślę że nie pierwszy i nie ostatni raz spotykamy się na zasiadce. Ja w zimowy czas skompletuje sobie cały sprzęt i wiosną ruszę na jakieś karpiowanie. Oczywiście wszystkie miśki wróciły do wody po wcześniejszym zdezynfekowaniu ran przez Dr. Rafała !!! Pozdrawiam serdecznie
Widac na zdjeciach jeszcze srodek odkarzajacy ale za to wszystkie zostaly wypuszczone na nieco wiekszej macie do wody kolegi Sebastiana.Jutro juz postaram sie zamiescic zdjecie ostatniego kija i zycze wam polamania kija.
20 zl przez caly tydzien mialo byc 25 za weekend ale jak zarezerwujesz sobie miejsce to i tak zaplacisz 25 zl. Wejsciowka od zmierzchu do switu i nie wazne ze napisane ze w tygodniu od 7 do 19 a w weekend od 6 do 18.
Kolego niestety idzie zalamanie pogody kolejne co wiaze sie ze spadajacym cisnieniem i duza iloscia deszczu.Niestety tez znacznie spadnie temperatura powietrza co za tym idzie i wody. Ale widze ze kolega spinnigista i nastawia sie na drapieznika chyba ze tak. Tak probowac mozna.Do reszty jak ktos chce w poscie o Wodnym Ranczu w Brwinowie dodalem zdjecia miskow 7 i 6 kg.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Kolego michol jeżeli wybierasz się na Ossów ze spiningiem to muszę Cie rozczarować, na tym łowisku spining jest zabroniony,jeżeli zamierzasz nastawić się na drapieżnika to raczej żywa lub martwa rybka i nic więcej. Bierze szczupak i sandacz, schodząc w sobotę z łowiska widziałem u jednego z wędkarzy pięknego szczupaka około 3-4 kg.W zeszłym tygodniu na stanowiskach od 47 w górę podchodziły sandacze ładne od 1,3 kg do 3 kg.
Faktycznie tak jak mowi Sebastian nie mozna tam lapac na spinning,calkiem o tym zapomnialem ale jak chcesz na karpika zapolowac wiekszego to polecam.Dobra miejscowka ale dosc plytka,musi niestety byc spelniony jeden warunek.Mianowicie pare cieplych dni z w miare stabilnym cisnieniem.Z tego co slyszalem idzie jakies zalamanie pogody w tym tygodniu. Probowac mozna i trzeba wiec zycze Ci polamania kija.
Slyszlem od znajomego karpiarza duzo dobrego wlasnie o Olesnikowej Dolinie kolo Grojca. Bylem na stronce internetowej i dzwonilem do wlasiciela lowiska. Wyglada to calkiem niezle moze jakos w przyszlym sezoniewybiore sie. Dla mnie na pierwszy rzut idzie lowisko Nowodwor na ktorym moj ojciec polamal kij Robinsona.
Ja z kolei jutro wybieram się do Grzegorzewic. Tam też są ładne sztuki. Mój rekord na tym łowisku to 7kg karp ale widziałem nie raz dużo większe okazy. Ostatnio trafiła się też tołpyga ok 20kg ale niestety musiał ją ktoś mocno poharatać gdyż przez cały mój pobyt pływała na samym wierzchu. Podejrzewam, że biedna zdechnie. ps. Powiedzcie mi proszę czy wrzesień ogólnie jest już kiepskim miesiącem na połów białej ryby ? Czy teraz zostają tylko drapieżniki ?
Wszystko zalezy od pogody i cisnienia,jezeli jest w miare stabilne cisnienie i pare cieplych dni przeklada to sie na dobre brania.Cale lato bylo w kratke z duza iloscia zalaman pogody a co za tym idzie dosc obfite w deszcz.Jak widac mozna lapac nawet w pazdzierniku.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Ciagle czytam o Calowaniu i Grzegorzewicach ze ludzie sie tam chca wybrac lub wybieraja ale wlasnie nie biora pod uwage pogody.Mianowicie chodzi o zalamanie i spadek temperatury oraz cisnienia.Co do samych lowisk mam poglad od paru miesiecy i slysze ze ogolnie slabo to wyglada. Moim zdaniem lepiej sprobowac w Olesnikowej Dolinie kolo Grojca albo tam gdzie ja bylem w Ossowie.Trzeba jeszcze brac pod uwage aure jaka mamy za oknem.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Widze ze Panowie z Calowania i Grzegorzewic nie odzywaja sie czy mam rozumiec ze wypad nie byl owocny i nie przyniosl zamierzonych efektow?Piszcie jak mozecie co i jak w Grzegorzewicach i Calowaniu bo jestem bardzo ciekawy czy przy tym zalamaniu i ochlodzeniu jakie nadciaga cos daje rade wyciagnac z wody.A ponizej znajduje sie ostatni misiek 5 kg wyciagniety z Ossowa. Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Byłem w środę w Grzegorzewicach niestety bez rewelacji 2 karpiki 1.5 kg i 2 kg., byłem dopiero o 15 na łowisku ponoć ci co byli od rana coś tam złapali, ale rewelacji nie było. pozdrawiam
Dzieki za info tez myslalem zeby pojechac gdzies w tym tygodniu ale chyba tak do wtorku byla jeszcze a miare sensowna pogoda.Niestety za oknem co raz zimniej i bardziej deszczowo robi sie. Mozna probowac jeszcze owszem ale trzeba zmienic taktyke.Inne zestawy koncowe,inna metoda,inna zaneta i przyneta.No i nalezy poszukac lowiska ktore przez caly sezon owocowalo w jakies konkretne sztuki albo przynajmniej cos sie na nim dzialo.Czytalem o Grzegorzewicach i Calowaniu i pisalem tu ze jest ogolnie slabo.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Informacja z pierwszej reki za zyczliwoscia Pana Janusza J Karpa. Wiec wybral sie on z zaprzyjaznionymi karpiarzami do Calowania i od piatku do niedzieli wyciagneli jednego 9 i 8 kilogramowego karpia i pare sztuk miedzy 4 a 5 kg.Jak na ta pore roku i pogode za oknem nie jest to uwazam zly wynik ale pewnie w tylu chlopa zanety wrzucili troche do wody. Calowanie i Grzegorzewice pojda u mnie na zamkniecie sezonu a na sprawdzenie nowego sprzetu jesli cos w ogole zamowie pojdzie stare,dobre Halinow albo Piorunow.Pozniej moze wspolny wypad z Sebciem z Kobylki do Ossowa albo do Zielonki.Najbardziej ambicjonalnie jednak pozostaje mi Nowdwor.Polamania kija zycze koledzy karpiarze i nie tylko ci.
Cześć Ja dużo nigdy nie nęcę a teraz jesienią robię to wręcz ascetycznie. Brania ( większość ) były na kulki Skorupiaki i Monster Paradise Imperiala. Te pierwsze to kulki robione ( info w sklep-karpiowy). Ten karp 8kg brał dwa razy - po około piętnastu godzinach powtórzył branie. Janusz JKarp
Donecanie systematyczne nawet drobne to nie necenie nawet punktowe. Wiem ze pogoda nie przyja polowowi karpia dlatego ja osobiscie czekam na nowy sezon. Sorki zle zrozumialem wiec karpie dwa razy 8 kg,jeden 9 kg i 4 i 5 kg ok spoko. Niby powinny brac na smierdzuchy,rozne owoce morze i jakies miesne smaki a wg mnie wlasnie lepsze sa korzenne.Ale kazdy ma swoje podejscie i sa rozne szkoly.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć Monster Paradise - trudno jednoznacznie opisać smak i zapach. Mi kojarzy się tylko z czosnkiem a nie ma nic wspólnego z ziołami ( no ale ten czosnek to jakieś tam ziele jest )choć sam opis: "Monsters Paradise - na bazie znanego i sprawdzonego Monstera, z
zawartością Carptrack Powder na poziomie 50% , co powoduje że przynęta
jest wszechstronna i uniwersalna. Zawiera również 5% papryki
Hiszpańskiej oraz 5% papryki Węgierskiej (ostrzejszej od Robin Reda), 2%
azjatyckiego czosnku w proszku , oraz nasz słodzik NHDC." Te kulki to tak capią, że trudno to opisać. Pierwszy karp ( 8kg ) wziął w miejscu gdzie nie spadła ani jedna kulka zanętowa. Przez całą zasiadkę ( od piątku do niedzieli ) do nęcenia użyłem może pół kilo kulek (po 25dkg monstera i czerwona ryba ). Jak mówiłem pogoda nie nastraja ale może jeszcze z raz gdzieś ruszę. Janusz JKarp
Zarejstrowalem sie na stronce www.carpcity.pl bo widze ze maja w ofercie kule Imperiala i spogladam na oferte Duncena na www.kulkiproteinowe.pl Trzeba bedzie zrobic zapasy na przyszly sezon albo zaczac krecic je samemu.
Witam wszystkich karpiarzy chciałbym sie was zapytać o łowiska karpiowe pzw/komercyjne na mazowszu mieszkam w sokołowie podlaski i interesuja mnie łowiska w granicach 150 od mojej miejscowosci chciałbym powalczyć z karpiami jakie polecacie łowiska jesli chodzi o rozmiaru obojętne mi to moga byc bo dopiero zaczynam z karpiami z góry dziękuje za odp
Witam i zapraszam karpiarzy do dzielenia się informacjami dotyczących łowisk komercyjnych i łowisk specjalnych na terenie Mazowsza.Ważne są spostrzeżenia i opinie odnośnie łowiska ale też zasiadek karpiowych.Najbardziej interesują mnie łowiska specjalne zaczynając od Wodnego Rancza w Brwinowie,Całowania,Grzegorzewic,Halinowa,Okonia w Janówku,Łowiska Nowodwór skończywszy na Farmie Krzyczki.Znacie inne lepsze podzielcie się ze mną i między sobą waszymi spostrzeżeniami.Serdecznie zapraszam i pozdrawiam.Życzę połamania kija.
kolega Linke( ileś tam ) może ci odpowie : DD
O łowisku w Całowaniu już kiedyś się wypowiadałem, tak więc nie będę się powtarzał. Dodam tylko, że swojego czasu bywałem tam dość często (pewnie dlatego że mam tam naprawdę blisko), ale po tegorocznych rozczarowaniach odpuszcam je.
Oprócz łowisk które wymienił czarnodusznik być może warte uwagi jest to w Oleśnikowej Dolinie.
Łowisko w Ossowie, są karpie powyżej 10kg. Minus to łowienie od świtu do zmierzchu bez kilkudniowych zasiadek. Polecam środek tygodnia ponieważ w weekendy jest sporo ludzi.
Łowisko dość duże w kształcie prostokąta zwężającego się z jednej strony. Najlepsze stanowiska z mojej obserwacji i zdaniem moich kolegów to 18,19.20 i na przeciwległym brzegu 46,47,48. Wczoraj złowiłem tam "dyszkę" na grzybka z truskawkowej proteinki zadipowanej 2 dni wcześniej.
Wejście 20 zł. W tygodniu czynne od 7 do 19stej a w weekendy od 6 do 19. I chyba to tyle.
Pozdrawiam
To już wiem gdzie wybiore się w środku tygodnia Osów.
Od znajomego z Halinowa słyszałem że w tym roku jest tam niezle.
Ja w tym sezonie jezdze glownie do Brwinowa do Wodnego Rancza ale przy tym zalamaniu pogody nic poza malymi leszczami,krapiami i karpiami nie podchodzi.
W okresnie wakacyjnym w pare godzin w Brwinowie wyciagnelem od 3 do 7 kg karpiki.
Teraz jak czytam wszedzie jest ogolnie bryndza ale chyba Osow sobie sprawdze.
Dzieki za info i polamania kija zycze.
Dorzucam pod kolegi Sebastiana 10 szka swoje 15,10,5 kg z Ossowa.
Najwieksza i pierwsze niestety spiela sie sztuka.
Mina na zdjeciu jak srajacy kot na pustyni oddaje to znakomiecie,czyli razace mnie w oczy z kazdej strony slonce i moje zmeczenie po cholach czterech ryb jednego dnia w ciagu tylko paru godzin.Dziecki Sebciu i do sklikania albo zdzownienia ale mysle ze chyba widzimy sie w przyszlym sezonie.Polamania kija zycze kolega karpiarza.P.S piatka jak dojdzie zdjecie wrzuce na sam dol.
To kolejna na tej zasiadce 10 kg sztuka.
Niestety sasiad przeslal mi nie to zdjecie ale w najblizszym czasie wstawie zdjecie tez ostatniej 5 kg sztuki.Zeby nie bylo mam swiadkow w postaci Sebastiania,ojca mojego i sasiada a ostatnie dwie widzialo chyba pol stawu w Ossowie.Zdjecia z waga tez sa zeby nie bylo niedomowien.
Oczywiście jako świadek potwierdzam wyholowanie tych pięknych sztuk, mnie tego dnia nie udało się oszukać jakiegoś dwucyfrowego miśka ale myślę że nie raz jeszcze Was tu zaskoczę :)
Cieszę się Rafale że mogliśmy razem powędkować i myślę że nie pierwszy i nie ostatni raz spotykamy się na zasiadce. Ja w zimowy czas skompletuje sobie cały sprzęt i wiosną ruszę na jakieś karpiowanie. Oczywiście wszystkie miśki wróciły do wody po wcześniejszym zdezynfekowaniu ran przez Dr. Rafała !!! Pozdrawiam serdecznie
Widac na zdjeciach jeszcze srodek odkarzajacy ale za to wszystkie zostaly wypuszczone na nieco wiekszej macie do wody kolegi Sebastiana.Jutro juz postaram sie zamiescic zdjecie ostatniego kija i zycze wam polamania kija.
Kloedzy jakie tam są opłaty związane z wędkowaniem?
Pozdrawiam
20 zl przez caly tydzien mialo byc 25 za weekend ale
jak zarezerwujesz sobie miejsce to i tak zaplacisz 25 zl.
Wejsciowka od zmierzchu do switu i nie wazne ze napisane ze w tygodniu od 7 do 19 a w weekend od 6 do 18.
Ok. Wielkie dzięki za info może w okolicach czwartku się wybiorę.
Pozdrawiam
Kolego niestety idzie zalamanie pogody kolejne co wiaze sie ze spadajacym cisnieniem i duza iloscia deszczu.Niestety tez znacznie spadnie temperatura powietrza co za tym idzie i wody.
Ale widze ze kolega spinnigista i nastawia sie na drapieznika chyba ze tak.
Tak probowac mozna.Do reszty jak ktos chce w poscie o Wodnym Ranczu w Brwinowie dodalem zdjecia miskow 7 i 6 kg.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
P.S caly czas czekam na zdjecie ostatniego miska 5 kg z Ossowa wyciagnietego w sobote na wspolnej zasiadce z kolega Sebastianem.
Kolego michol jeżeli wybierasz się na Ossów ze spiningiem to muszę Cie rozczarować, na tym łowisku spining jest zabroniony,jeżeli zamierzasz nastawić się na drapieżnika to raczej żywa lub martwa rybka i nic więcej. Bierze szczupak i sandacz, schodząc w sobotę z łowiska widziałem u jednego z wędkarzy pięknego szczupaka około 3-4 kg.W zeszłym tygodniu na stanowiskach od 47 w górę podchodziły sandacze ładne od 1,3 kg do 3 kg.
Nie raczej pojadę za karpiem wędki spiningowe wyciągam dopiero za dwa tyg :)
Jeżeli pogoda bardzo się zmieni to poczekam do soboty może się ustatkuje.
Pozdrawiam
Faktycznie tak jak mowi Sebastian nie mozna tam lapac na spinning,calkiem o tym zapomnialem ale jak chcesz na karpika zapolowac wiekszego to polecam.Dobra miejscowka ale dosc plytka,musi niestety byc spelniony jeden warunek.Mianowicie pare cieplych dni z w miare stabilnym cisnieniem.Z tego co slyszalem idzie jakies zalamanie pogody w tym tygodniu.
Probowac mozna i trzeba wiec zycze Ci polamania kija.
Łowisko Oleśnikowa dolina w okolicach Grójca i stawy w Zbożennej za Wieniawą.
Slyszlem od znajomego karpiarza duzo dobrego wlasnie o Olesnikowej Dolinie kolo Grojca.
Bylem na stronce internetowej i dzwonilem do wlasiciela lowiska.
Wyglada to calkiem niezle moze jakos w przyszlym sezoniewybiore sie. Dla mnie na pierwszy rzut
idzie lowisko Nowodwor na ktorym moj ojciec polamal kij Robinsona.
Ja z kolei jutro wybieram się do Grzegorzewic. Tam też są ładne sztuki. Mój rekord na tym łowisku to 7kg karp ale widziałem nie raz dużo większe okazy. Ostatnio trafiła się też tołpyga ok 20kg ale niestety musiał ją ktoś mocno poharatać gdyż przez cały mój pobyt pływała na samym wierzchu. Podejrzewam, że biedna zdechnie.
ps. Powiedzcie mi proszę czy wrzesień ogólnie jest już kiepskim miesiącem na połów białej ryby ?
Czy teraz zostają tylko drapieżniki ?
Wszystko zalezy od pogody i cisnienia,jezeli jest w miare stabilne cisnienie i pare cieplych dni przeklada to sie na dobre brania.Cale lato bylo w kratke z duza iloscia zalaman pogody a co za tym idzie dosc obfite w deszcz.Jak widac mozna lapac nawet w pazdzierniku.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Ja wybieram sie dzisiaj do Grzegorzewic mam nadzieje że jutro bedzie sie czym pochwalić, ale dzisiejsza zmian pogody nie wróży nic dobrego. Pozdrawiam
Ciagle czytam o Calowaniu i Grzegorzewicach ze ludzie sie tam chca wybrac lub wybieraja ale wlasnie nie biora pod uwage pogody.Mianowicie chodzi o zalamanie i spadek temperatury oraz cisnienia.Co do samych lowisk mam poglad od paru miesiecy i slysze ze ogolnie slabo to wyglada.
Moim zdaniem lepiej sprobowac w Olesnikowej Dolinie kolo Grojca albo tam gdzie ja bylem w Ossowie.Trzeba jeszcze brac pod uwage aure jaka mamy za oknem.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Widze ze Panowie z Calowania i Grzegorzewic nie odzywaja sie czy mam rozumiec ze wypad nie byl owocny i nie przyniosl zamierzonych efektow?Piszcie jak mozecie co i jak w Grzegorzewicach i Calowaniu bo jestem bardzo ciekawy czy przy tym zalamaniu i ochlodzeniu jakie nadciaga cos daje rade wyciagnac z wody.A ponizej znajduje sie ostatni misiek 5 kg wyciagniety z Ossowa.
Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Byłem w środę w Grzegorzewicach niestety bez rewelacji 2 karpiki 1.5 kg i 2 kg., byłem dopiero o 15 na łowisku ponoć ci co byli od rana coś tam złapali, ale rewelacji nie było. pozdrawiam
Dzieki za info tez myslalem zeby pojechac gdzies w tym tygodniu ale chyba tak do wtorku byla jeszcze a miare sensowna pogoda.Niestety za oknem co raz zimniej i bardziej deszczowo robi sie.
Mozna probowac jeszcze owszem ale trzeba zmienic taktyke.Inne zestawy koncowe,inna metoda,inna zaneta i przyneta.No i nalezy poszukac lowiska ktore przez caly sezon owocowalo w jakies konkretne sztuki albo przynajmniej cos sie na nim dzialo.Czytalem o Grzegorzewicach i Calowaniu i pisalem tu ze jest ogolnie slabo.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Informacja z pierwszej reki za zyczliwoscia Pana Janusza J Karpa.
Wiec wybral sie on z zaprzyjaznionymi karpiarzami do Calowania i od piatku do niedzieli wyciagneli jednego 9 i 8 kilogramowego karpia i pare sztuk miedzy 4 a 5 kg.Jak na ta pore roku i pogode za oknem nie jest to uwazam zly wynik ale pewnie w tylu chlopa zanety wrzucili troche do wody.
Calowanie i Grzegorzewice pojda u mnie na zamkniecie sezonu a na sprawdzenie nowego sprzetu jesli cos w ogole zamowie pojdzie stare,dobre Halinow albo Piorunow.Pozniej moze wspolny wypad z Sebciem z Kobylki do Ossowa albo do Zielonki.Najbardziej ambicjonalnie jednak pozostaje mi Nowdwor.Polamania kija zycze koledzy karpiarze i nie tylko ci.
Cześć
Ja dużo nigdy nie nęcę a teraz jesienią robię to wręcz ascetycznie. Brania ( większość ) były na kulki Skorupiaki i Monster Paradise Imperiala. Te pierwsze to kulki robione ( info w sklep-karpiowy).
Ten karp 8kg brał dwa razy - po około piętnastu godzinach powtórzył branie.
Janusz JKarp
Donecanie systematyczne nawet drobne to nie necenie nawet punktowe.
Wiem ze pogoda nie przyja polowowi karpia dlatego ja osobiscie czekam na nowy sezon.
Sorki zle zrozumialem wiec karpie dwa razy 8 kg,jeden 9 kg i 4 i 5 kg ok spoko.
Niby powinny brac na smierdzuchy,rozne owoce morze i jakies miesne smaki a wg mnie wlasnie
lepsze sa korzenne.Ale kazdy ma swoje podejscie i sa rozne szkoly.Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Cześć
Monster Paradise - trudno jednoznacznie opisać smak i zapach. Mi kojarzy się tylko z czosnkiem a nie ma nic wspólnego z ziołami ( no ale ten czosnek to jakieś tam ziele jest )choć sam opis:
"Monsters Paradise - na bazie znanego i sprawdzonego Monstera, z zawartością Carptrack Powder na poziomie 50% , co powoduje że przynęta jest wszechstronna i uniwersalna. Zawiera również 5% papryki Hiszpańskiej oraz 5% papryki Węgierskiej (ostrzejszej od Robin Reda), 2% azjatyckiego czosnku w proszku , oraz nasz słodzik NHDC."
Te kulki to tak capią, że trudno to opisać.
Pierwszy karp ( 8kg ) wziął w miejscu gdzie nie spadła ani jedna kulka zanętowa.
Przez całą zasiadkę ( od piątku do niedzieli ) do nęcenia użyłem może pół kilo kulek (po 25dkg monstera i czerwona ryba ).
Jak mówiłem pogoda nie nastraja ale może jeszcze z raz gdzieś ruszę.
Janusz JKarp
Dobrze wiedziec co i jak dzieki za info wielkie.
Co do Robin Reda uwazam ze nawet wegierska papryczka nie jest az tak mocna i intesywna.
Kiedys sobie sprawdze te kulki o ktorych pisales tu na forum.
Pozdrawiam i polamania kija zycze.
Zarejstrowalem sie na stronce www.carpcity.pl bo widze ze maja w ofercie kule Imperiala i spogladam na oferte Duncena na www.kulkiproteinowe.pl
Trzeba bedzie zrobic zapasy na przyszly sezon albo zaczac krecic je samemu.
Ktoś sie wybiera gdzieś w ten weekend bo szukam kompana.
Pozdr.
Kolego michol kolega Seabstina prawdopodobnie wybiera sie na Lowisko Ossow.
Musialbys z nim pogadac ja prawdopodobnie juz zakonczylem sezon.
Jesli mialbym sie wybierac jeszcze gdzies to z tego co widze w prognozie pogody
to ostatni weekend pazdziernika przed Swietem Wszystkich Zmarlych ma byc 19-21 stopni.
Nie wiem na ile sprawdzi sie prognoza ale jak widze znalazlem kompetetne zrodlo wiedzy bo jak narazie sprawdzaja sie prognozy pogody mi co do joty.
Ja bym ten weekend odpuscil ze wzgledu na dosc niska temperature powietrza a co za tym idzie wody ale i tez na wieksze zapowiadane opady deszczu.
Chyba ze wybierasz sie na drapieznika a nie na biala rybe.
Jak tak polamania kija zycze.
Mialo byc oczywiscie kolega Sebastian czytaj sebavito.
Niestety stare przyzwyczajenie pisania bez patrzenia na klawiature znow wychodzi.
Wtedy moje slowa sa rownie zrozumiale co jezyk suahiri.
Pozdrawiam.
Dzis kolega Sebastina,sebavito w pare zimnych godzin zlapal w Ossowie karpika 7,2 kg.
Moje gratulacje a zdjecie miska w galerii kolegi.
Pozdrawiam.
ędkarstwo » Forum » Łowiska komercyjne na forum » Grupy » ★ Obserwuj
Łowiska karpiowe na MazowszuAutor: Kamil Bielawski ★ Obserwuj
Koło: Koło PZW nr 30 MIASTO Sokołów Podla…
Ryby: Karp
utworzony: 2015/01/06 19:19
Witam wszystkich karpiarzy chciałbym sie was zapytać o łowiska karpiowe pzw/komercyjne na mazowszu mieszkam w sokołowie podlaski i interesuja mnie łowiska w granicach 150 od mojej miejscowosci chciałbym powalczyć z karpiami jakie polecacie łowiska jesli chodzi o rozmiaru obojętne mi to moga byc bo dopiero zaczynam z karpiami z góry dziękuje za odp
odpowiedz cytuj zgłoś naruszenie #801376wysłano: 2015/01/06 19:49
JKarpOkoń, Całowanie, Nowodwór, Eko Farma Żelechów, Krzyczki.
JK