Witam wszytskich wedkarzy. Czy zna ktos łwiska prywatne w Wałbrzychu?? jesli tak to prosze o namiry oraz opisanie doswiadczen oczywiscie mile widziane zdjecia.
witam. z tego co pamiętam to w lubiechowie jest duzo łowisk prywatnych, najlepszy staw z wyspą jest w lesie za torami ale czy nadal otwarty to nie wiem bo juz 4 lata w w-chu nie mieszkam,wiem ze dużo amura, karpia i karasia tam mieli, na poniatowie ktoś też ma stawy za pętlą w strone kozic po lewej stronie i tez na poniatowie u pana Wojciechowskiego.Dodaje ze nie jestem pewien czy owe stawy nadal sa dostępne dla wędkujących. Jak dowiem się coś więcej to napisze bo mam rodziców na poniatowie. Pozdrawiam
Jeden koles mowil cos o lowisku na sobiecinie ponoc jest tam lin leszcz i karp ale nigdy tam niebyl. cos ponoc tez jest na podzamczu ale to tylko domysly.dziki za odpowidz
Mieszkam na Sobięcinie i mieszkam rzut kapciem od tych stawów prywatnych. Gdy są otwarte bywam tam codziennie pogadać, pooglądać, czasem połowić. Łowienie kosztuje 1,80zł/h osoba towarzysząca 1zł/dzień. Możesz tam połowić karasi, leszczy, płotek, czasem szczupaka, karpia było tam sporo ale w zeszłym sezonie wszystko zdechło pod przyduchą. Jak coś to możemy się spotkać na stawach po uprzednim kontakcie. Łowisko składa się z 2ch stawów oba mają betonowe brzegi.
Witam wszytskich wedkarzy. Czy zna ktos łwiska prywatne w Wałbrzychu?? jesli tak to prosze o namiry oraz opisanie doswiadczen oczywiscie mile widziane zdjecia.
witam.
z tego co pamiętam to w lubiechowie jest duzo łowisk prywatnych, najlepszy staw z wyspą jest w lesie za torami ale czy nadal otwarty to nie wiem bo juz 4 lata w w-chu nie mieszkam,wiem ze dużo amura, karpia i karasia tam mieli, na poniatowie ktoś też ma stawy za pętlą w strone kozic po lewej stronie i tez na poniatowie u pana Wojciechowskiego.Dodaje ze nie jestem pewien czy owe stawy nadal sa dostępne dla wędkujących. Jak dowiem się coś więcej to napisze bo mam rodziców na poniatowie.
Pozdrawiam
Jeden koles mowil cos o lowisku na sobiecinie ponoc jest tam lin leszcz i karp ale nigdy tam niebyl. cos ponoc tez jest na podzamczu ale to tylko domysly.dziki za odpowidz
Mieszkam na Sobięcinie i mieszkam rzut kapciem od tych stawów prywatnych. Gdy są otwarte bywam tam codziennie pogadać, pooglądać, czasem połowić. Łowienie kosztuje 1,80zł/h osoba towarzysząca 1zł/dzień. Możesz tam połowić karasi, leszczy, płotek, czasem szczupaka, karpia było tam sporo ale w zeszłym sezonie wszystko zdechło pod przyduchą. Jak coś to możemy się spotkać na stawach po uprzednim kontakcie. Łowisko składa się z 2ch stawów oba mają betonowe brzegi.