Witam...jestem z Bydgoszczy i od tego roku po 20 latach przerwy zacząłem przygodę z wędkowaniem... Byłem już nad jeziorem Salno, Topólno nad zalewem Koronowskim i tylko sama drobnica nad zalewem, Salno nic Topólno chyba przypadkowy karp ok. 1,5kg. Być może słabe efekty są wynikiem mojego doświadczenia w wędkowaniu, nie wiem???
Mógłby ktoś polecić jakieś łowisko niedaleko Bydgoszczy w którym można złowić leszcza....
Pamiętam jak kiedyś jeździłem z sąsiadem do Dobrylewa, Sobiejuch i wystarczyło wiadro gotowanej kaszy z chlebem i kilowe leszcze same wpadały do siatki.
Witam...jestem z Bydgoszczy i od tego roku po 20 latach przerwy zacząłem przygodę z wędkowaniem...
Byłem już nad jeziorem Salno, Topólno nad zalewem Koronowskim i tylko sama drobnica nad zalewem, Salno nic Topólno chyba przypadkowy karp ok. 1,5kg.
Być może słabe efekty są wynikiem mojego doświadczenia w wędkowaniu, nie wiem???
Mógłby ktoś polecić jakieś łowisko niedaleko Bydgoszczy w którym można złowić leszcza....
Pamiętam jak kiedyś jeździłem z sąsiadem do Dobrylewa, Sobiejuch i wystarczyło wiadro gotowanej kaszy z chlebem i kilowe leszcze same wpadały do siatki.
Czy już nie ma takich łowisk???
Są jeszcze takie miejsca aczkolwiek coraz trudniej je znaleść.
Jeeżeli nastawiasz się na leszcza to może Cię zaskoczę i zaproponuję Brdę :)