Witam, jakoż iż jestem początkującym wędkarzem, z każdym wypadem na ryby zdobywam nowe doświadczenia. Mam do Was Pytania i chce się zwrócić o poradę. Z piątku na sobotę planuję zasiadkę nad rzekę odrę w miejscowości Turze, w tym miejscu wpływa do rzeki, mniejsza rzeczka o nazwie Rudka. Są tam 2 główki, i na nich Chciałbym się umiejscowić. Otóż ten rejon jako tako jest moim nr1 w łowiskach odwiedzanych, zwłaszcza po ostatnich falach powodziowych. Przejdę od razu do rzeczy. Chce łowić na drgającą szczytówkę. Jedną wędkę zarzucić w spokojną wodę przynęta rosówka, natomiast 2 chce w nurt, który jest ostatnio bardzo silny, i tam chce nastawić sie na leszcza, jako przynęta miała by być makaron rurki, lecz jak gotuję i hartuję to zawsze wychodzi mi taki albo kleisty w dotyku, lub też nie zachowujący konsytencji i szybko sie rozpada. Co ja robię nie tak? w tym odcinku rzeki nie narzekam na rybostan, ktory sie powiekszył. Dla mnie po prostu liczy się miło spedzony czas nad wodą, oraz dobra walką w trakcie holu ryby. Zazwyczaj Wszystkie ryby lądują w wodzie, dlatego iż nie chętnie spożywam je. Byłem już na jednej nocce w tamtym roku i też właśnie próbowałem na makaron ale co branie i zacięcie hak pusty, pamietam iż makaron zawsze wychodził mi taki rozsypujący sie. Pomoże ktoś?
Witam! Popełniasz błąd hartując makaron. Wczoraj oglądałem film pt. "Sposób na Leszcza" i właśnie się dowiedziałem że w żadnym wypadku nie należy go hartować. Po ugotowaniu należy go rozłożyć na talerzach lub desce aby była cienka warstwa i poczekać aż sam ostygnie. Podobno można posypać jakimś aromatem jak makaron jest ciepły dobrze pochłania zapach. Pozdrawiam
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
W TYM MIEJSCU KTÓRE OPISUJESZ PARĘ LAT TEMU W CIĄGU GODZINY ZŁOWIŁEM 6 SZCZUPAKÓW TAKICH OD60 DO 85 CM OBOK SĄ TAM TAKIE MAŁE ZALEWY POPROBUJ TAM NA ROSÓWĘ
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
Witam Posłuchaj Jędruli (Spidermana), On wie co pisze, a w tym przypadku możesz traktować Go jak wyrocznię. W obecnym okresie przede wszystkim przynęty zwierzęce. Pozdr.
Witam, jakoż iż jestem początkującym wędkarzem, z każdym wypadem na ryby zdobywam nowe doświadczenia. Mam do Was Pytania i chce się zwrócić o poradę.
Z piątku na sobotę planuję zasiadkę nad rzekę odrę w miejscowości Turze, w tym miejscu wpływa do rzeki, mniejsza rzeczka o nazwie Rudka. Są tam 2 główki, i na nich Chciałbym się umiejscowić. Otóż ten rejon jako tako jest moim nr1 w łowiskach odwiedzanych, zwłaszcza po ostatnich falach powodziowych. Przejdę od razu do rzeczy. Chce łowić na drgającą szczytówkę.
Jedną wędkę zarzucić w spokojną wodę przynęta rosówka, natomiast 2 chce w nurt, który jest ostatnio bardzo silny, i tam chce nastawić sie na leszcza, jako przynęta miała by być makaron rurki, lecz jak gotuję i hartuję to zawsze wychodzi mi taki albo kleisty w dotyku, lub też nie zachowujący konsytencji i szybko sie rozpada. Co ja robię nie tak? w tym odcinku rzeki nie narzekam na rybostan, ktory sie powiekszył. Dla mnie po prostu liczy się miło spedzony czas nad wodą, oraz dobra walką w trakcie holu ryby. Zazwyczaj Wszystkie ryby lądują w wodzie, dlatego iż nie chętnie spożywam je. Byłem już na jednej nocce w tamtym roku i też właśnie próbowałem na makaron ale co branie i zacięcie hak pusty, pamietam iż makaron zawsze wychodził mi taki rozsypujący sie. Pomoże ktoś?
Witam! Popełniasz błąd hartując makaron. Wczoraj oglądałem film pt. "Sposób na Leszcza" i właśnie się dowiedziałem że w żadnym wypadku nie należy go hartować. Po ugotowaniu należy go rozłożyć na talerzach lub desce aby była cienka warstwa i poczekać aż sam ostygnie. Podobno można posypać jakimś aromatem jak makaron jest ciepły dobrze pochłania zapach. Pozdrawiam
michal0210 ale ten makaron bedzie za miękki i spadnie mi z haka, w szybkim nurcie? ja próbowałem już z żelatyną, ale też marne efekty
Gotuj tak aby był taki trochę giętki. Nie za twardy i nie za miękki. Raczej nie tak na granicy z nurtem a spokojną wodą. W wolniejszym nurcie.
dziś probowałem gotować, i udało sie w końcu, w piatek planujemy zasiadkę od godzny 17. Wezmę aparat. Postaram zdać wam relację;)
Mam pytanie czy łowisz w tym Turzu obok raciborza bo jest jeszcze jedno Turze.
tak obok raciborza
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
W TYM MIEJSCU KTÓRE OPISUJESZ PARĘ LAT TEMU W CIĄGU GODZINY ZŁOWIŁEM 6 SZCZUPAKÓW TAKICH OD60 DO 85 CM OBOK SĄ TAM TAKIE MAŁE ZALEWY POPROBUJ TAM NA ROSÓWĘ
Makaron wystarczy nie dogotować , odcedzić wodę i wlać odrobię dobrego oleju jadalnego .
A na luty to serdecznie odradzam łowienia na makaron , polecam pod feeder pinkę , białe , czerwone lub kawałki rosówek . Odradzam również szukania w zimie leszczy w dużym nurcie , zasadzaj się na głębokiej i spokojnej wodzie gdyż ryba zimuje w takich miejscach i mało odwiedza w tym czasie szybki nurt aby oszczędzać energię .
WitamPosłuchaj Jędruli (Spidermana), On wie co pisze, a w tym przypadku możesz traktować Go jak wyrocznię. W obecnym okresie przede wszystkim przynęty zwierzęce.
Pozdr.