Czy któryś z wędkarzy na tym forum odwiedził kiedyś łowiska na Blachowni, w Konopiskach, na Taninie lub w Lisowie. Jeżeli ktoś wie to niech napisze jak wygląda tam sytuacja i jak ma się sprawa z rybkami. Jakie inne łowiska polecacie w okolicach Częstochowy?
Z góry dzięki za odpowiedzi ;) i szczęśliwego Nowego Roku ! ! !
Witaj jesli interesuja cie okolice Częstochowy to polecam Michaline, oraz Zacisze. Co prawda sa to glinianki, a co za tym idzie sa trudne technicznie, ale np Michalina skrywa okazale rybki. Nie raz w sloneczne dni widac wygrzewajace sie karpie, i to wcale nie takie male. Jesli chcesz rekreacyjnie lub pocwiczyc lowienie leszczy to polecam Hute albo Poraj. Tyle ze z Huty ryb nie zabieraj. Ogolnie wszystko zalezy od ciebie. Napisz na jaka rybe chcialbys sie nastawic, jaka metoda, to napewno pomoze zawezic krag lowisk. Pozdrawiam Michał.
Witam imiennika ;) najbardziej lubię spinning i grunt a nastawił bym się na sandacza, szczupłego i okonia. Z gruntu łowię sandacze na filet z karasia a na szczupaka to woblery-łamańce w jaskrawych kolorach. Chętnie odwiedziłbym jakieś łowisko gdzie występują własnie drapieżniki.
Czy któryś z wędkarzy na tym forum odwiedził kiedyś łowiska na Blachowni, w Konopiskach, na Taninie lub w Lisowie. Jeżeli ktoś wie to niech napisze jak wygląda tam sytuacja i jak ma się sprawa z rybkami. Jakie inne łowiska polecacie w okolicach Częstochowy?
Z góry dzięki za odpowiedzi ;) i szczęśliwego Nowego Roku ! ! !
Witaj jesli interesuja cie okolice Częstochowy to polecam Michaline, oraz Zacisze. Co prawda sa to glinianki, a co za tym idzie sa trudne technicznie, ale np Michalina skrywa okazale rybki. Nie raz w sloneczne dni widac wygrzewajace sie karpie, i to wcale nie takie male. Jesli chcesz rekreacyjnie lub pocwiczyc lowienie leszczy to polecam Hute albo Poraj. Tyle ze z Huty ryb nie zabieraj. Ogolnie wszystko zalezy od ciebie. Napisz na jaka rybe chcialbys sie nastawic, jaka metoda, to napewno pomoze zawezic krag lowisk. Pozdrawiam Michał.
Witam imiennika ;) najbardziej lubię spinning i grunt a nastawił bym się na sandacza, szczupłego i okonia. Z gruntu łowię sandacze na filet z karasia a na szczupaka to woblery-łamańce w jaskrawych kolorach. Chętnie odwiedziłbym jakieś łowisko gdzie występują własnie drapieżniki.
To zdecydowanie polecam poraj :) praktycznie kazda rybka, lacznie z mietusem