Może ktoś z was tam kiedyś był znajduje się pod Sulejowem na ulicy Podkurnędz Byłem tam ale nie było sie kogo spytać co i jak i czy to łowisko należy do zbiorników związkowych??
Są tam dwa zbiorniki o podobnym charakterze. Miejscowi nazywają je "Wapiennikami". Są to zalane byłe kamieniołomy. Nic mi nie wiadomo o wcieleniu ich do obszaru wód będących pod opieką PZW. Okręg Piotrkowski nie posiada zbyt wielu akwenów. Myślę, że uzyskasz potrzebne informacje w U.M Sulejowa. Prawdopodobnie są to zbiorniki prywatne. Brzegi strome, skaliste. Głębokość około 12-20 metrów, pełno na dnie głazów. Kiedyś to był kamieniołom wapienia. Ryba tam jest bardzo liczna, ale trzeba by być nie lada mistrzem by łowić w takich warunkach.
Może ktoś wie więcej. Ja mówię co widziałem. To miejsce bardzo lubią nurkowie.
To zbiorniki prywatne. Słyszałem, że tam ktoś tego nawet pilnuje ale ostatnio paru kumpli zapuściło się tam kilka razy i łowili bez problemów, a i widzieli innych wędkarzy. Z opowiadań znajomych wiem, że głębokość prawdopodobnie przekracza 20 metrów i to sporo. Woda krystaliczna, dno na około 2 metrach widać idealnie :)Tyle, że łowić jest tam ciężko bo tylko fragment wody jest dostępny z normalnego brzegu, większość brzegu to pionowa skarpa gdzie wysokość (na oko) to kolejne 20 metrów. (Chodzi mi o ten większy zbiornik - nad tym mniejszym nie spacerowałem, nie wiem jak tam brzeg wygląda). Ogólnie ciężko coś tu konkretnego się dowiedzieć, bo nikt za bardzo nie wie czyja jest ta woda i tyle da się dowiedzieć co znajomi którzy czasem tam bywają powiedzą.
Może ktoś z was tam kiedyś był znajduje się pod Sulejowem na ulicy Podkurnędz Byłem tam ale nie było sie kogo spytać co i jak i czy to łowisko należy do zbiorników związkowych??
Są tam dwa zbiorniki o podobnym charakterze. Miejscowi nazywają je "Wapiennikami". Są to zalane byłe kamieniołomy. Nic mi nie wiadomo o wcieleniu ich do obszaru wód będących pod opieką PZW. Okręg Piotrkowski nie posiada zbyt wielu akwenów. Myślę, że uzyskasz potrzebne informacje w U.M Sulejowa. Prawdopodobnie są to zbiorniki prywatne. Brzegi strome, skaliste. Głębokość około 12-20 metrów, pełno na dnie głazów. Kiedyś to był kamieniołom wapienia. Ryba tam jest bardzo liczna, ale trzeba by być nie lada mistrzem by łowić w takich warunkach.
Może ktoś wie więcej. Ja mówię co widziałem. To miejsce bardzo lubią nurkowie.
To zbiorniki prywatne. Słyszałem, że tam ktoś tego nawet pilnuje ale ostatnio paru kumpli zapuściło się tam kilka razy i łowili bez problemów, a i widzieli innych wędkarzy. Z opowiadań znajomych wiem, że głębokość prawdopodobnie przekracza 20 metrów i to sporo. Woda krystaliczna, dno na około 2 metrach widać idealnie :)Tyle, że łowić jest tam ciężko bo tylko fragment wody jest dostępny z normalnego brzegu, większość brzegu to pionowa skarpa gdzie wysokość (na oko) to kolejne 20 metrów. (Chodzi mi o ten większy zbiornik - nad tym mniejszym nie spacerowałem, nie wiem jak tam brzeg wygląda). Ogólnie ciężko coś tu konkretnego się dowiedzieć, bo nikt za bardzo nie wie czyja jest ta woda i tyle da się dowiedzieć co znajomi którzy czasem tam bywają powiedzą.
Ale łowiąc tam żadna straż ani inne podobne instytucje mandatu mi nie wlepią jedynie co to właściciel może sie przyczzepić??
http://forum.wedkuje.pl/post/czy-wiecie-co-to-za-woda/179507/0 w tym wątku temat tych zbiorników był poruszany.