to jezioro jest bardzo płytkie jedynie przy samej zaporze jest głębiej a tam gdzie ty wędką dorzucisz to będzie może z 1 m głębokości ale ryb tam specjalnie nie ma przeważnie małe leszcze tak do 30-35 cm szczupak to powoli historia karp prawie wcale jednym słowem taka sama mizerota jak 90 % zbiorników na Śląsku oczywiście od czasów jak komuna znikła bo kiedyś to były czasy ryb do zatrzęsienia kto łowił na ,Przeczycach,Świerklańcu,Łące-Porębie,Pławniowicach ten widzi różnicę ((kasa,kasa,,złodziejstwo,,odłowy,,bez opamiętania i udawanie zarybień )))) wpuszczą dwie wanienki do mycia noworodków a w papierach zarybiono 700 kg karpia i heja
Bywa może ktoś na tym jeziorze? Chciałbym zaczerpnąć jakichś informacji na temat tej wody
Niestety ja byłem tam 2 lata temu i straszna "bryndza" , zero konkretnych brań i odpuściłem sobie to łowisko. Zamiast Poręby skocz lepiej na Wisłe.
A jaki tam jest numer Łowiska?? I może ktoś jeszcze wie coś o tym łowisku, Duże to jest jezioro,głębokie, zarośniętę?
to jezioro jest bardzo płytkie jedynie przy samej zaporze jest głębiej a tam gdzie ty wędką dorzucisz to będzie może z 1 m głębokości ale ryb tam specjalnie nie ma przeważnie małe leszcze tak do 30-35 cm szczupak to powoli historia karp prawie wcale jednym słowem taka sama mizerota jak 90 % zbiorników na Śląsku oczywiście od czasów jak komuna znikła bo kiedyś to były czasy ryb do zatrzęsienia kto łowił na ,Przeczycach,Świerklańcu,Łące-Porębie,Pławniowicach ten widzi różnicę ((kasa,kasa,,złodziejstwo,,odłowy,,bez opamiętania i udawanie zarybień )))) wpuszczą dwie wanienki do mycia noworodków a w papierach zarybiono 700 kg karpia i heja
Dzięki. czekam może ktoś jeszcze coś napisze że coś bierze:P