Właśnie godzinę temu wróciłem. Zaczęliśmy (bo z dziećmi byłem) od Starego Dworu - mało wody, pojechaliśmy do Wałów - w Wałach to już w ogóle wody nie ma, zostało samo koryto z 200 metrów od brzegu, te wszystkie cudne rozlewiska między wyspami - suche. Zatem lecimy na Raków. W Rakowie Odra wali całym korytem tak szybko jak tylko może, żeby napełnić te wszystkie rozlewiska od Urazu do Brzegu. Albo rzucisz 5-10 metrów od brzegu, albo pociągnie Ci koszyk choćby i 70 gr. Ogólnie - 3,5h - jedno branie.
Witam kolegów po kiju, chcę zapytać co słychać na rakowie i urazie czy był ktoś na rybkach dzisiaj i jakie są wyniki z tego wędkowania?.
Właśnie godzinę temu wróciłem. Zaczęliśmy (bo z dziećmi byłem) od Starego Dworu - mało wody, pojechaliśmy do Wałów - w Wałach to już w ogóle wody nie ma, zostało samo koryto z 200 metrów od brzegu, te wszystkie cudne rozlewiska między wyspami - suche. Zatem lecimy na Raków. W Rakowie Odra wali całym korytem tak szybko jak tylko może, żeby napełnić te wszystkie rozlewiska od Urazu do Brzegu. Albo rzucisz 5-10 metrów od brzegu, albo pociągnie Ci koszyk choćby i 70 gr. Ogólnie - 3,5h - jedno branie.
pozdrawiam
Bartek
Dzięki za to że mi dałeś znać co sie tam dzieje na tych łowiskach , mam nadzieje że sytuacja sie poprawi bo mam zamiar jechać tam na majówke.