Witam, tak jak w temacie szukam łowiska specjalnego - komercyjnego aby jechać i połowić pstrągi. Są na necie informacje lecz wszędzie wstep 100 zł kosztuje a ja szukam aby wstęp był dość tani i płacę tylko za złowioną rybke. Jeśli coś wiecie to podzielcie się informacją. Pozdrawiam
Jesli wstep kosztuje 100 zlotych i zabierasz tyle pstragow, ile zlowisz , bez placenia za sama rybe, to jest to tanio! Kolo Krosna Odrzanskiego jest komercyjne lowisko pstragow , karpi, linow, szczupaka. Piekna agroturystyka! Tam placisz za kazdy kilogram ryby. Pstrag bierze jak oszalaly! W godzine masz 30 ryb . Niestety placi sie za kilogram ryby i rachunek jest wtedy o wiele wyzszy! Bylem tam raz i zakladalem najwieksze szczupakowe przynety, stopniowo zmniejszajac ich rozmiar. Bawilem sie tak w kotka i myszke z rybami, by stwierdzic , od jakiej wielkosci przynety zacznaja brac i by za szybko nie nalowic za duzo:-). Nie jest to jednak wedkowanie, tylko zabawa z rodzinka i dzieciakami, by pozniej upiec sobie rybke na grillu.:-)
Przypuszczam ze przy kosztach samego lowienia i zakwaterowania (ceny noclegow tez maja nieliche) roznica 2-3 zl na kilogramie nie jest juz istotna :). Kiedys w ramach licencji mozna bylo zabrac jednego lososiowca do 50cm. Teraz sie wycwanili i chyba na tym straca.
Witam, tak jak w temacie szukam łowiska specjalnego - komercyjnego aby jechać i połowić pstrągi. Są na necie informacje lecz wszędzie wstep 100 zł kosztuje a ja szukam aby wstęp był dość tani i płacę tylko za złowioną rybke. Jeśli coś wiecie to podzielcie się informacją. Pozdrawiam
Jesli wstep kosztuje 100 zlotych i zabierasz tyle pstragow, ile zlowisz , bez placenia za sama rybe, to jest to tanio!
Kolo Krosna Odrzanskiego jest komercyjne lowisko pstragow , karpi, linow, szczupaka. Piekna agroturystyka! Tam placisz za kazdy kilogram ryby. Pstrag bierze jak oszalaly! W godzine masz 30 ryb . Niestety placi sie za kilogram ryby i rachunek jest wtedy o wiele wyzszy!
Bylem tam raz i zakladalem najwieksze szczupakowe przynety, stopniowo zmniejszajac ich rozmiar. Bawilem sie tak w kotka i myszke z rybami, by stwierdzic , od jakiej wielkosci przynety zacznaja brac i by za szybko nie nalowic za duzo:-). Nie jest to jednak wedkowanie, tylko zabawa z rodzinka i dzieciakami, by pozniej upiec sobie rybke na grillu.:-)
Koledze pewnie chodzilo o lowisko Piaseczno k/Gdanska. 100zl / dzien to cena samego zezwolenia. Za ryby trzeba dodatkowo zaplacic.
Koledze pewnie chodzilo o lowisko Piaseczno k/Gdanska. 100zl / dzien to cena samego zezwolenia. Za ryby trzeba dodatkowo zaplacic.
Dokładnie. Za zabrane ryby bierze się średnią rynkową cenę kilograma. ( chociaż nie mam pojęcia co oznacza słowo "średnią" )
Przypuszczam ze przy kosztach samego lowienia i zakwaterowania (ceny noclegow tez maja nieliche) roznica 2-3 zl na kilogramie nie jest juz istotna :).
Kiedys w ramach licencji mozna bylo zabrac jednego lososiowca do 50cm. Teraz sie wycwanili i chyba na tym straca.