Witam wszystkich! W sobotę mam zamiar wybrać się na łowisko w Patrykach. Czy ktoś z was łapał w tym miejscu? Wejście na teren 25 zł. za rybę się nie płaci. Tylko zastanawiam się czy coś złapię?
Cześć, w Patrykach są 2 łowiska, jedno z nich - większy akwen tuż przy drodze nazwijmy ją "głownej" obok baseny z hodowlą pstrąga, drugie jest za wsią Patryki w lesie, niewielki staw i kilka mniejszych z hodowlą karpia i pstrąga. Jedno i drugie łowisko to pomyłka. To o które pytasz to pierwsze, faktycznie płaci się za wstęp na łowisko za ewentualnie zabrane ryby nie płaci się. Z tym tylko, że tam chyba nie specjalnie coś można połowić. Linia brzegowa latem mocno zarośnięta, tak więc łódka to idealne rozwiązanie na spenetrowanie zbiornika. Łódkę można wypożyczyć na łowisku. Moim zdaniem łowisko Patryki (jedno i drugie) to strata czasu. To na które się wybierasz jest słabo zarybianym dzikim małym jeziorkiem a na pytanie Pana który sprzedaje wstępy na łowisko - czy coś tutaj łowią? Odpowiedział - yyyyy...nooo wie Pan .. coś tutaj łowią. Ale czy łowią jakieś fajne ryby czy takie jak wszędzie płocie po 10cm już nie potrafił odpowiedzieć, generalnie nie zachęcał mnie do skorzystania z łowiska po serii moich pytań, uznałem zatem, że nie będę tracił czasu. Występują na tym łowisku również nieciekawe ograniczenia czasowe (z tego co pamiętam od 7 rano do 19 wieczorem) które w okresie letnim są moim zdaniem nie do przyjęcia. Zastanów się dlaczego właściciel nie naciska na zabieranie złowionych ryb i nie pobiera opłat.:)pozdr.
Witam Saw i wychodzi że miałeś rację! Więc po kolei, Na łowisku byłem przed 5 rano. Pan pobrał opłatę powiedział co i jak lecz najpierw musiałem wylać wodę z łódki bo w nocy padało. Pogoda była w miarę dobra. Miejscówkę sobie znalazłem przy trzcinach zanęciłem i ? Brania zaczęły się natychmiast lecz sama drobnica płotka 15cm. leszcz 10,15cm . Do siatki po 9 godzinach trafiło kilka większych płotek, trafił mi się 1 karaś? i kilka wzdręg. Na tyle godzin łowienia wynik marny! Zastanawiam się czy jeszcze się tam wybiorę? Zdziwił mnie fakt że na łowisku byłem sam? Po południu 2 gości powędkowało trochę lecz szybko się zwinęli! Wypad na łowisko uważam za pomyłkę! Lecz może rybki w tym dniu strajkowały? pozdrawiam. może masz namiary na lepsze w naszym rejonie?
Cześć, tak samo było jak byłem na tym łowisku, również trochę zdziwił mnie fakt, że byłem sam a była to sobota, zwykle na innych łowiskach jest sporo ludzi. Nie wiem czy znasz łowisko specjalne Zezuj na trasie Olsztyn - Olsztynek, kilka km. za Stawigudą.. Tam w tej chwili powinien pojawić się pstrąg a całorocznie można połowić ładne liny, karpie, spore płocie. Za wejście na łowisko płaci się 10zł od wędki + za kg złowionej ryby (niestety właściciel upiera się aby wszystko zabierać) w czerwcu w ciągu kilku godz. wraz z kolegą wyciągnęliśmy ponad 20kg ryby i co z tym robić?:) dlatego też nie uczęszczam na to łowisko ale ryby są i biorą praktycznie zawsze.Połamania.
koledzy mają rację łowisko Patryki i jedno i drugie to totalna porażka pierwsze z hodowlą pstrąga to duże bagno w którym można złapać tylko żywca za to polecam je dla ludzi którzy chcą spędzić dzień na łódce cena 20 pln. za dzień jest do przyjęcia życzę im dużo słońca natomiast drugie łowisko z niby karpiem i linem to takie bagienko pod lasem przejeżdża się do niego przez wioskę Patryki karaś bierze co minutę ale właściciel to czysta kurwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kazał zamknąć mi psa z którym przyjechałem na ryby w samochodzie a było ponad 25 stopni ciepła powiedział że jego psy mogą wyskoczyć biorąc pod uwagę fakt że byłem z dziećmi powiedziałem mu że z burakami nie rozmawiam i odjechaliśmy zanim silnik nie ostygł pojechaliśmy jak prawie co tydzień na łowisko Zezuj pogoda marna ale i ja i synek zaliczyliśmy po karpiku i zadowoleni wróciliśmy do domu dodam tylko że na 1 jak i 2 łowisku bywałem po kilka razy efekty marne na Zezuju raz bierze raz nie ale rzadko się zdarza żeby o suchym bacie wyjechać pozdrowienia i połamania kija
Witam wszystkich!
W sobotę mam zamiar wybrać się na łowisko w Patrykach.
Czy ktoś z was łapał w tym miejscu?
Wejście na teren 25 zł. za rybę się nie płaci.
Tylko zastanawiam się czy coś złapię?
Cześć, w Patrykach są 2 łowiska, jedno z nich - większy akwen tuż przy drodze nazwijmy ją "głownej" obok baseny z hodowlą pstrąga, drugie jest za wsią Patryki w lesie, niewielki staw i kilka mniejszych z hodowlą karpia i pstrąga. Jedno i drugie łowisko to pomyłka. To o które pytasz to pierwsze, faktycznie płaci się za wstęp na łowisko za ewentualnie zabrane ryby nie płaci się. Z tym tylko, że tam chyba nie specjalnie coś można połowić. Linia brzegowa latem mocno zarośnięta, tak więc łódka to idealne rozwiązanie na spenetrowanie zbiornika. Łódkę można wypożyczyć na łowisku. Moim zdaniem łowisko Patryki (jedno i drugie) to strata czasu. To na które się wybierasz jest słabo zarybianym dzikim małym jeziorkiem a na pytanie Pana który sprzedaje wstępy na łowisko - czy coś tutaj łowią? Odpowiedział - yyyyy...nooo wie Pan .. coś tutaj łowią. Ale czy łowią jakieś fajne ryby czy takie jak wszędzie płocie po 10cm już nie potrafił odpowiedzieć, generalnie nie zachęcał mnie do skorzystania z łowiska po serii moich pytań, uznałem zatem, że nie będę tracił czasu. Występują na tym łowisku również nieciekawe ograniczenia czasowe (z tego co pamiętam od 7 rano do 19 wieczorem) które w okresie letnim są moim zdaniem nie do przyjęcia. Zastanów się dlaczego właściciel nie naciska na zabieranie złowionych ryb i nie pobiera opłat.:)pozdr.
Witam Saw
i wychodzi że miałeś rację!
Więc po kolei,
Na łowisku byłem przed 5 rano.
Pan pobrał opłatę powiedział co i jak lecz najpierw musiałem wylać wodę z łódki bo w nocy padało.
Pogoda była w miarę dobra.
Miejscówkę sobie znalazłem przy trzcinach zanęciłem i ?
Brania zaczęły się natychmiast lecz sama drobnica płotka 15cm. leszcz 10,15cm .
Do siatki po 9 godzinach trafiło kilka większych płotek, trafił mi się 1 karaś? i kilka wzdręg.
Na tyle godzin łowienia wynik marny!
Zastanawiam się czy jeszcze się tam wybiorę?
Zdziwił mnie fakt że na łowisku byłem sam?
Po południu 2 gości powędkowało trochę lecz szybko się zwinęli!
Wypad na łowisko uważam za pomyłkę!
Lecz może rybki w tym dniu strajkowały?
pozdrawiam.
może masz namiary na lepsze w naszym rejonie?
Cześć, tak samo było jak byłem na tym łowisku, również trochę zdziwił mnie fakt, że byłem sam a była to sobota, zwykle na innych łowiskach jest sporo ludzi. Nie wiem czy znasz łowisko specjalne Zezuj na trasie Olsztyn - Olsztynek, kilka km. za Stawigudą.. Tam w tej chwili powinien pojawić się pstrąg a całorocznie można połowić ładne liny, karpie, spore płocie. Za wejście na łowisko płaci się 10zł od wędki + za kg złowionej ryby (niestety właściciel upiera się aby wszystko zabierać) w czerwcu w ciągu kilku godz. wraz z kolegą wyciągnęliśmy ponad 20kg ryby i co z tym robić?:) dlatego też nie uczęszczam na to łowisko ale ryby są i biorą praktycznie zawsze.Połamania.
koledzy mają rację łowisko Patryki i jedno i drugie to totalna porażka pierwsze z hodowlą pstrąga to duże bagno w którym można złapać tylko żywca za to polecam je dla ludzi którzy chcą spędzić dzień na łódce cena 20 pln. za dzień jest do przyjęcia życzę im dużo słońca natomiast drugie łowisko z niby karpiem i linem to takie bagienko pod lasem przejeżdża się do niego przez wioskę Patryki karaś bierze co minutę ale właściciel to czysta kurwa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! kazał zamknąć mi psa z którym przyjechałem na ryby w samochodzie a było ponad 25 stopni ciepła powiedział że jego psy mogą wyskoczyć biorąc pod uwagę fakt że byłem z dziećmi powiedziałem mu że z burakami nie rozmawiam i odjechaliśmy zanim silnik nie ostygł pojechaliśmy jak prawie co tydzień na łowisko Zezuj pogoda marna ale i ja i synek zaliczyliśmy po karpiku i zadowoleni wróciliśmy do domu dodam tylko że na 1 jak i 2 łowisku bywałem po kilka razy efekty marne na Zezuju raz bierze raz nie ale rzadko się zdarza żeby o suchym bacie wyjechać pozdrowienia i połamania kija