Witam Serdecznie Kolegów po kiju. Mam małe pytanie łowiska w rejonie Czudca. Dokładnie o jakiejś rybne staw PZW gdzie można połowic anie tylko siedzieć z kijem i nic nie złowić.Takjak na kilku stawach PZWco bylem i nigdnic nie złowił przez kilka godzin. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
A może trzeba zmienić technikę,zestaw i ogólnie pokombinować-w końcu na tym polega wędkarstwo.Zbiorniki: glinianka Dobrzechów, Boguchwała, Trzciana, Lipie, itd. a każde jest inne i wymaga od nas innego podejścia do zagadnienia jak złowić cokolwiek na nieznanym łowisku-i to jest w tym najfajniejsze.Kombinuj,szukaj, i bądź cierpliwy.Pozdrawiam.
W Dobrzechowie Lipiu i Boguchwale bylem nieraz i zawsze nikomu nic nie brało. Już dożo osób mówi ze w Lipiu i Dobrzechowie nie ma ryb a w Boguchwale ponoc wydra zjadła. Więc bylem tam kilka razy i nigdy nie miałem i obserwowałam innych i tez nie mieli.
Witam Serdecznie Kolegów po kiju. Mam małe pytanie łowiska w rejonie Czudca. Dokładnie o jakiejś rybne staw PZW gdzie można połowic anie tylko siedzieć z kijem i nic nie złowić.Takjak na kilku stawach PZWco bylem i nigdnic nie złowił przez kilka godzin. Z góry dziękuje i pozdrawiam.
A może trzeba zmienić technikę,zestaw i ogólnie pokombinować-w końcu na tym polega wędkarstwo.Zbiorniki: glinianka Dobrzechów, Boguchwała, Trzciana, Lipie, itd. a każde jest inne i wymaga od nas innego podejścia do zagadnienia jak złowić cokolwiek na nieznanym łowisku-i to jest w tym najfajniejsze.Kombinuj,szukaj, i bądź cierpliwy.Pozdrawiam.
W Dobrzechowie Lipiu i Boguchwale bylem nieraz i zawsze nikomu nic nie brało. Już dożo osób mówi ze w Lipiu i Dobrzechowie nie ma ryb a w Boguchwale ponoc wydra zjadła. Więc bylem tam kilka razy i nigdy nie miałem i obserwowałam innych i tez nie mieli.