Witam kolegów wędkarzy! Mam pytanie odnośnie zbiornika, który znajduje się przy stawach hodowlanych w Zameczku. Konkretnie chodzi mi o miejsce przy pierwszym moście jadąc od Woli Załężnej, czy można tam łowić posiadając kartę wędkarską i opłacone składki? Będę wdzięczny za odpowiedź w tej sprawie.
Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Z tego co zdążyłem się zoriętowąć to zbiornik znajduje się w zasięgu kilku prywatnych działek rolniczych i częściowo każdy z właścicieli działki jest też właścicielem zbiornika.
Syyl a co ty chcesz tam złowić ? żabę (skarłowaciałą rybkę). Przecież to bajorko jest obecnie strasznie zamulone i płytkie. Jeździłem tam na szczupaczki, piękne liny, karasie, leszcze i karpie te ostatnie na wędkę nie dawały się złowić, ale było to jakieś 15 lat temu albo więcej. O ile pamiętam to bajorko nie należało do żadnego właściciela. Przychodzili tam wędkarze z Międzyborza na rybki. A okoliczni mieszkańcy poili tam swoje krowy, które pasły się na pastwiskach obok.
Witam kolegów wędkarzy!
Mam pytanie odnośnie zbiornika, który znajduje się przy stawach hodowlanych w Zameczku. Konkretnie chodzi mi o miejsce przy pierwszym moście jadąc od Woli Załężnej, czy można tam łowić posiadając kartę wędkarską i opłacone składki? Będę wdzięczny za odpowiedź w tej sprawie.
Prawdopodobnie jest to woda ,,dzika,,a nam wędkarzom wolno łowic na wodach dzierżawionych przez pzw.
Dziękuję za odpowiedź na moje pytanie. Z tego co zdążyłem się zoriętowąć to zbiornik znajduje się w zasięgu kilku prywatnych działek rolniczych i częściowo każdy z właścicieli działki jest też właścicielem zbiornika.
To jest zbiornik należacy do włsciciela reszty stawów wiec uwazaj zebyś sie nie nadział.
Syyl a co ty chcesz tam złowić ? żabę (skarłowaciałą rybkę). Przecież to bajorko jest obecnie strasznie zamulone i płytkie. Jeździłem tam na szczupaczki, piękne liny, karasie, leszcze i karpie te ostatnie na wędkę nie dawały się złowić, ale było to jakieś 15 lat temu albo więcej. O ile pamiętam to bajorko nie należało do żadnego właściciela. Przychodzili tam wędkarze z Międzyborza na rybki. A okoliczni mieszkańcy poili tam swoje krowy, które pasły się na pastwiskach obok.