Czy znacie jakieś dobre łowisko w lubuskim , nie chodzi tylko o drapieżniki tylko ogólnie. Ja mieszkam 50 m od odry ale 2 razy tam bylem i przez 5 godzin złapałem jednego 14 cm okonia. Nie wiem czy to moja wina czy wina łowiska , z pewnością uraziła mnie swoją ilością brań.
Czy znacie jakieś dobre łowisko w lubuskim , nie chodzi tylko o drapieżniki tylko ogólnie.
Ja mieszkam 50 m od odry ale 2 razy tam bylem i przez 5 godzin złapałem jednego 14 cm okonia.
Nie wiem czy to moja wina czy wina łowiska , z pewnością uraziła mnie swoją ilością brań.
u mnie w Gościmiu jest sporo jeziorek :) i zarybiane :) tylko terminy na przewodnika już wszystkie zajęte :P