Reklama
  • darek3002012-12-07 13:50:48

    http://www.lm.pl/aktualnosci/informacja/86977/uwieziony_na_jeziorze Zobaczcie koledzy jak niebezpieczne może okazać się wędkarstwo+bezmyślność z mojej okolicy.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-07 16:01:56

    Racja. Kolejny przykład kompletnej głupoty. Nie ma co nawet rozwijać myśli.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-07 16:34:02

    Pytanie ? kto za to płaci ........ech

  • Jack14 2012-12-07 17:23:54

    Ważnie, że małżonka wiedziała gdzie i co robił bo jak by nie wiedziała to zapewne był by .....

    Koszta owszem można by było uniknąć ale czy nie warto w tym przypadku już o tym nie pisać?

    Taki mój mały apel.

  • Reklama
  • karolpolawiacz 2012-12-07 19:59:54

    szkoda slow

  • Tomasz K 2012-12-07 22:44:22

    Właśnie lód! Początek zimy i wiosny to najbardziej niebezpieczny okres, pewnie znowu czeka nas masa wiadomości o ludziach którzy weszli na cienki lód i się pod nimi załamał. Tak więc odrobinę zdrowego rozsądku 

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 12:29:18

    ... i znowu jedni będą palić znicze, a inni, jak ja, będą wzruszać ramionami z obojętnością.

    Ja rozumiem świrów wędkarzy. Sam jestem takim świrem. Tylko jeśli się zdecyduję na wejście na lód, to tylko w odpowiednich warunkach, w odpowiednich miejscach, z odpowiednim zabezpieczeniem, w odpowiednich ciuchach, które nie wciągną mnie pod wodę i na odpowiednią odległość.

    Sam sobie zmajstrowałem zabezpieczenie, które pozwoli mi wyjść z wody po załamaniu lodu i bez tego prostego urządzenia na lód nie wejdę nawet gdy jego grubość wynosi pół metra.

    A jeśli chodzi o rzeki, to niech każdy robi co chce, tylko na własną odpowiedzialność, bo przez takie wygłupy gina potem wartościowi ludzie ( patrz - ratownicy).


  • MASTINO 2012-12-09 14:10:05

    Ja zapalę znicz każdemu, kto zginął uprawiając swoją pasję. Nie pomijając tych, którzy zginęli podczas wykonywania swojego zawodu, podróży, choroby, czy innego zdarzenia z codziennego życia, bo to logiczne. Wędkarz, ochotniczy ratownik, taternik, kierowca rajdowy, myśliwy, sportowiec, etc...., te osoby są najnormalniej w świecie pochłonięte swoją pasją, że o "BHP" zdarza się im zapomnieć, zatracić się w swoim hobby, nie pomyśleć o zagrożeniu itd, więc znicz i chwilę zadumy otrzymają z mojej strony bezapelacyjnie, zapalę znicz, a w przypadku osób mi bliskich czy mi choćby znanych, uronię łzę, ale nigdy nie wzruszę ramionami z powodu śmierci tych wyżej wymienionych. Ramionami wzruszę, parsknę, a nawet uśmiechnę się jakby zginął bandzior, przestępca, zły człowiek krzywdzący innych itp. 

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 15:23:53

    Widzisz Mastusiu. Ja to szanuję. Możesz nawet na pogrzeb pojechać i kirem spowite sztandary pochylać. To jest twoja sprawa i masz prawo do odczuć takich, lub innych. Tylko dlaczego i w jakim celu zawsze przez kwiatek próbujesz mnie sprowokować? Wszak widać, że do tej wypowiedzi przystąpiłeś w jednym celu. Każdy kto ginie ( ratownik, strażak) z powodu durnych pomysłów jakiegoś kretyna zasługuje na zadumę, ale kretyn już nie ( przynajmniej dla mnie). Też mam prawo do swoich przemyśleń, a ty możesz się ze mną zgadzać lub nie i możesz to wyrażać, ale powinieneś to robić inaczej niż w powyższym okienku. Każdy kto ginie w pracy z powodu obowiązku wykonywania różnych karkołomnych wygibasów, albo np. górnik który na wiele spraw nie ma wpływu, też będzie miał u mnie zagwarantowaną łzę żalu i szacunek. Każdy kto ginie w wypadku nie ze swej winy ( czy to kolejowym, czy lotniczym, czy drogowym etc.) też zasłuży u mnie na znicz i refleksję. Ale ktoś kto włazi na Annapurnę olawszy paskudne warunki pogodowe, albo atakując szczyt najgorszym z możliwych podejść, albo włazi tam bez konkretnego sprzętu czy umiejętności, a zginie w wyniku tego bezsensu, będzie dla mnie tylko lakoniczną wzmianką o kolejnym nie do końca mądrym człowieku, który na własne życzenie wyzionął ducha - to tak, jakby popełnił samobójstwo. Nurek, który olewa zagrożenia w jaskiniach, który jest amatorem a porywa się na takie ekspedycje nie mając pojęcia co robi, bez sprzętu odpowiedniej jakości i zaplecza, treningu, albo zawodowiec rutyniarz, który z powodu głupoty tam zginie, dla mnie będzie jedynie kolejnym samobójcą. A samobójstw w moim mieście rocznie jest przynajmniej kilka. To są tylko przykłady i są opisane bardzo ogólnikowo, jednak tak uważam i mam prawo tak uważać. Wędkarz włażący na lód z powodu jakiegoś durnego okonia, który guzik wie o zagrożeniach albo je olewa, który prowokuje nieszczęście, będzie dla mnie zwyczajnym kretynem, tak jak ten 70-ciokiluletni dziadyga co popłynął na krze Wisłą do morza i o mało z jego powodu byłby zginął porządny człowiek ( ratownik). I czy tobie to się Mastusiu podoba czy nie, takie mam zdanie na temat.

  • Jack14 2012-12-09 15:38:02

    Tylko "te" swoje "zdanie" warto by było przedstawiać na prywatnych profilach.

    Takie jest moje zdanie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-09 15:43:45

    Ciiiiiiiii...........:)))

  • MASTINO 2012-12-09 18:33:40

    A weź ty sie konopka odczep ode mnie. Wypowiedziałeś się w temacie, ja również wypowiedziałem się w temacie, równocześnie odnosząc się do twojej wypowiedzi i weź ty sie odczep ode mnie ze swoimi krtykami! Tak, dobrze napisałeś, TO JEST MOJA SPRAWA. Masz się za gwóźdź programu tego forum, że tylko tobie się odpowiada i zwraca uwagę na twoje wypociny? No to ZONK. Ja mam ludzkie odczucia w odróżnieniu od ciebie i tak je przedstawiłem, a interpretowanie i rozwijanie przez ciebie mojej wypowiedzi jest zwykłym tWOIM pajacowaniem a nie moją prowokacją. Ty się wypowiedziałeś, ja się odniosłem do tematu i do KILKU twoich słów i na ch....re drążysz? Nie mam zamiaru się z tobą zgadzać, albo nie zgadzać, bo każda twoja wypowiedź to stek kłamstw, fantazji, obraźliwych słów, kpin i prowokacji Ty nie potrafisz o ludziach pisać inaczej jak tylko "kretyni", "dekle", i cały wachlarz podobnych komplemencików. Każdego wszędzie mordujesz, lejesz, dusisz i rozszarpujesz. Pomyślałby kto. Weź ty omijaj mnie szerokim łukiem i pilnuj tyłów, bo ptak narobi ci na plecy. Ktoś kto włazi na Annapurnę w złe warunki atmosferyczne, to taki sam pasjonat swojego hobby jak wędkarz wędkujący w górskiej rzece po przybraniu wody i silnych prądach. Im trudniej tym czuje się bardziej spełniony w swoim hobby, a nie kretynizm, czy to takie aż skomplikowane dla twojego szczelnego umysłu? Nie jest ryzykantem ten co przebiega przez ruchliwą autostradę i potrąca go auto? Jest. Ale to nie znaczy, że jest "kretynem", "dziadygą" i że nie był wartościowym człowiekiem, rodzicem i czyimś synem, któremu należy się szacunek i znicz chociaż wirtualny. Była jego wina, był nieostrożny, popełnił błąd, ale NIE JEST KRETYNEM!!!!!!! Mimo, ze nie stało się mu to podczas zajęć jego pasji życiowej. Kretynami, dziadygami, kłamcami, szubrawcami, są przykładowo ci, którzy przez X lat oszukują, kolegów, przyjaciół, znajomych i ich rodziny i im należy się i takie miano i takie potraktowanie. Kretynem jest pijany kierowca w pojeździe, pijana matka z dzieckiem, narkoman, palacz z petem w zębach naprawiający bak pełen benzyny czy butlę z gazem i golas wbiegający w podskokach na pole minowe usiane rozrywkowymi niespodziankami jak drożdżówka makiem. Weź ty się wreszcie odpiórkuj ode mnie i przestań obrażać mianem kretynów tych, co mają swoje pasje, nawet te najbardziej ekstremalne. Bo oni mają w odróżnieniu od ciebie jaja. Taternik, alpinista, himalaista, wspinacz, grotołaz, płetwonurek jaskiniowy, czy żużlowiec, to ludzie uprawiający ryzykanckie i niebezpieczne hobby/pasje życiowe, a nie kretyni. Nawet ten pan, który płynął na urwanej krze nie był kretynem, tylko nieodpowiedzialnym wędkarzem oddającym się swojemu hobby, a pan, który go ratował był strażakiem zawodowym, który takiego zawodu się podjął świadomie licząc sie z utratą życia w tyakich sytuacjach ratowania wędkarza, alpinisty, czy płetwonurka schodzącego w komin podwodny.

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-12-09 18:50:15

    ciiiiii.....................................

  • bluehornet 2012-12-09 20:10:19

    Słusznie - o trochę spokoju w wypowiedziach proszę ..

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-10 15:55:17

    Żebym ci nie przypomniał wypowiedzi z wątku o obronie przed atakiem psa...... 

    Ty maciej masz tylko jedno na względzie... gnoić cudze nazwisko bo ci ktoś za skórę zalazł.

    Wisi mi co se tam pod tą kopułą mięlisz. Se miel ile chcesz, tylko się nie czepiaj PANA Konopki cieciu.

  • MASTINO 2012-12-10 16:15:50

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))) 

  • Forum wedkuje.pl 2012-12-10 16:20:25

    Tak - właśnie - sprawia ci to przyjemność jak ci się uda mnie sprowokować. Komendancie SSR, osobo zaufania publicznego. 

    Tak wygląda każdy pajac na stanowisku w Polsce, każdy senator, każdy poseł i każdy funkcjonariusz. Dokładnie tak, jak ty. 

    A te głupawe uśmieszki tylko są potwierdzeniem, że  nie chodzi ci o meritum sprawy, tylko o prowokowanie kogoś, kogo nie cierpisz. Ale pociesz się - ja takich jak ty też mam w okolicach.....

    Tylko bana dostanę ja, nie ty, bo ci wszyscy drucika jadą.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-12-10 16:21:57

    Nie wierci ci tam jaki kłusol w lodzie? Może byś się do roboty wziął społeczniku z bożej łaski??

  • MASTINO 2012-12-10 16:25:09

    :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

    .......itd itd........ :)))))))))))))))))))))))))))))))

  • MASTINO 2012-12-10 16:39:28

    Wierci, wierci. Pędzę już .......... :))))))))))))))))))))))))))))))))

  • Mija 2012-12-10 16:42:20

    A weź ty sie konopka odczep ode mnie. ..........









    A ja myślałam, że to zamiast innego słowa na k ;) A tu masz Ci los - nazwisko - z małej litery?

    Ktoś tu kurcze jest wyjątkowo przewrażliwiony.

  • Mija 2012-12-10 16:44:41

    I nie kumam dlaczego piszecie o bezmyślności, przecież facet nie popłynął łowić, nie zasiadł na taboretku na 2 cm lodzie i nie zaczął kroić dziury pod sobą...


    Prawie robi wielką różnicę.

  • Mija 2012-12-10 16:46:38

    Tylko "te" swoje "zdanie" warto by było przedstawiać na prywatnych profilach.

    Takie jest moje zdanie.


    Forum by umarło śmiercią naturalną.

  • adler 2012-12-10 16:59:12

    Słusznie - o trochę spokoju w wypowiedziach proszę ...

    Widzimy że kolega z lodowej pułapki URATOWANY, z wiadomością wszyscy się oswoili, zdążyli się po obrażać, nawzajem! 

    Wniosek, jeśli wszystko wiemy i powiedziane zostało to czas zamknąć ?  Później larum że nie pozwolono jeden drugiemu nakrzyczeć, naubliżać, w odwecie. Przecież niektóre sprawy lepiej (lżej wtedy na duszy) ominąć, puścić luzem niech sam sprawca pije to "gorzkie piwo które naważył". 

    Chłop żywemu nie przepuści.... i basta.

    Pozdrawiam Krzysztof.

  • Reklama


Reklama
Reklama