ogólnie powinieneś sobie sprawić zestaw gum róznych firm, różnego rodzaju, wielkości koloru i sam powinieneś ocenić jak się spisują na twoich łowiskach o jakiej porze ruku...
taka moja rada
a jeśli chodzi o gumy dragona to temat był już wałkowany obczaj na forum
Mi lunatic dobrze się sprawiał na szczupaczka :) Mutanta nie używałem. Jeszcze jedna, godna polecenia jest guma Phantom. Na moim łowisku okazała się killerem :)
Może to przypadek, może nie ale ostatnio na jeziorku na którym często jestem na żółtego lunatica 10cm w ciągu kilkunastu minut miałem 2 niewielkie szczupaki i kilka pobić których nie udało mi się zaciąć, na inne gumy nic.. Wszystko z dna ok 6m, na szczupłych przyklejone pijawki. Jeśli chodzi o lunatica to polecam dozbroić metodą Grześka Sicińskiego, lunatic ma dłuugi ogon w stosunku do korpusu i w rezultacie hak jest nieco za daleko od płetewki ogonowej gumy.
Powiem tak.....Jak łowiłem na mutanta to trafiły mi sie 2 szczupaki ale niezbyt duże. Lunatic jest dobry także w opadzie jak i do prowadzenia po dnie. Moimi ulubionymi gumami na szczupaka są Fatty i Buster. Ale nie przywiązuj wagi do tego co my ci piszemy,dużo musisz eksperymentować.Nie,że taka główka to i taka guma.Tylko zmieniaj co jakiś czas przynętę bo nigdy nie wiadomo co im posmakuje.
Powiem tak.....Jak łowiłem na mutanta to trafiły mi sie 2 szczupaki ale niezbyt duże. Lunatic jest dobry także w opadzie jak i do prowadzenia po dnie. Moimi ulubionymi gumami na szczupaka są Fatty i Buster. Ale nie przywiązuj wagi do tego co my ci piszemy,dużo musisz eksperymentować.Nie,że taka główka to i taka guma.Tylko zmieniaj co jakiś czas przynętę bo nigdy nie wiadomo co im posmakuje.
Serdecznie Ci polecam te gumy , z początku nie wierzyłem w nie ale ostatnio stały się moim numerem 1 . Przeważnie trafiają się małe szczupaczki ale zawsze można się pobawić i wypróbować przynęty . Pozdrawiam
10cm lunatic kolor smolt najwiecej na niego padlo sandaczy i szczupakow (jesli chodzi oczywiscie o lunatica) w zeszlym roku ,choc patrzac sie na ta gume naprawde nie wiem co te ryby w nim widza, bo praca tej gumy i material z jakiej zostal wykonany pozostawiaja wiele do zyczenia.Czesto sie zdazalo ze kazdy pracowal inaczej choc byly z jednej paczki!!!pozdrawiam
Połowiłem w zeszłym roku na Lunatcki sporo fajnych sandaczy i na wodzie bierzącej są faktycznie rewelacyjne na mętnookiego ale na wodzie stojącą ich w ogóle nie używam. Przy 4 calowych bo mniejszych przynęt na sandały i szczupłe raczej nie używam, mają za twardą gumę. Poza tym przynęta ta jest wręcz stworzona do pracy w prądzie bo wtedy dopiero zaczyna wpadać w charakterystyczne drgania które prowokują rybę do ataku. Przynajmniej tego nauczyłem sie na własnej skórze;)
czy gumy dragona lunatic i mautan sa dobre na szczupaka
na szwedzkiego na pewno tak... hehehe
ogólnie powinieneś sobie sprawić zestaw gum róznych firm, różnego rodzaju, wielkości koloru i sam powinieneś ocenić jak się spisują na twoich łowiskach o jakiej porze ruku...
taka moja rada
a jeśli chodzi o gumy dragona to temat był już wałkowany obczaj na forum
Mi lunatic dobrze się sprawiał na szczupaczka :) Mutanta nie używałem. Jeszcze jedna, godna polecenia jest guma Phantom. Na moim łowisku okazała się killerem :)
Mam trochę doświadczenia z tymi gumkami, więc i ja coś napiszę:)
Tak, jak napisał kol. ziom7, na szwedzkiego na pewno tak, he he:)
Na wiosnę, jak byłem w Szwecji, to Lunatic okazał się prawdziwym killerem:)
A co do Polski, to nie mam na niego wielkich efektów, jak na razie:)
Złowiłem kilka rybek na niego, ale wielkością nie powalają:)
Ale przygodę z tegorocznymi jesiennymi odrzańskimi szczupakami i sandaczami dopiero zaczynam, więc może trafi się coś godnego uwagi:)
W tamtym roku w listopadzie, fajnie mi na nie sandacze waliły:)
Co do ich skuteczności w Polsce, to powiem, że Paweł Mirecki złowił w Wiśle sandacza 90 cm i szczupaka 99 cm na właśnie Lunatic"a:)
Co do Mutant"a, to się nie wypowiem, bo nie łowiłem na niego za dużo:)
lunatic kiedy niechcą brać zakładam go i jeszcze się nie zdarzyło żeby po jego zamontowaniu nie otrzymać brania.
Może to przypadek, może nie ale ostatnio na jeziorku na którym często jestem na żółtego lunatica 10cm w ciągu kilkunastu minut miałem 2 niewielkie szczupaki i kilka pobić których nie udało mi się zaciąć, na inne gumy nic.. Wszystko z dna ok 6m, na szczupłych przyklejone pijawki. Jeśli chodzi o lunatica to polecam dozbroić metodą Grześka Sicińskiego, lunatic ma dłuugi ogon w stosunku do korpusu i w rezultacie hak jest nieco za daleko od płetewki ogonowej gumy.
Powiem tak.....Jak łowiłem na mutanta to trafiły mi sie 2 szczupaki ale niezbyt duże.
Lunatic jest dobry także w opadzie jak i do prowadzenia po dnie.
Moimi ulubionymi gumami na szczupaka są Fatty i Buster.
Ale nie przywiązuj wagi do tego co my ci piszemy,dużo musisz eksperymentować.Nie,że taka główka to i taka guma.Tylko zmieniaj co jakiś czas przynętę bo nigdy nie wiadomo co im posmakuje.
Pozdro.
Powiem tak.....Jak łowiłem na mutanta to trafiły mi sie 2 szczupaki ale niezbyt duże.
Lunatic jest dobry także w opadzie jak i do prowadzenia po dnie.
Moimi ulubionymi gumami na szczupaka są Fatty i Buster.
Ale nie przywiązuj wagi do tego co my ci piszemy,dużo musisz eksperymentować.Nie,że taka główka to i taka guma.Tylko zmieniaj co jakiś czas przynętę bo nigdy nie wiadomo co im posmakuje.
Pozdro.
Możesz także innych gum spróbawać nie tylko dragona
Serdecznie Ci polecam te gumy , z początku nie wierzyłem w nie ale ostatnio stały się moim numerem 1 . Przeważnie trafiają się małe szczupaczki ale zawsze można się pobawić i wypróbować przynęty . Pozdrawiam
10cm lunatic kolor smolt najwiecej na niego padlo sandaczy i szczupakow (jesli chodzi oczywiscie o lunatica) w zeszlym roku ,choc patrzac sie na ta gume naprawde nie wiem co te ryby w nim widza, bo praca tej gumy i material z jakiej zostal wykonany pozostawiaja wiele do zyczenia.Czesto sie zdazalo ze kazdy pracowal inaczej choc byly z jednej paczki!!!pozdrawiam
polecam gumki big hammer to jest poezja pracy,moze i drogie i trudno dostepne ,jak ktos nimi juz lowil to wie o czym pisze!!!pozdrawiam
lunatic bardzo dobra guma jesienią miałem na niego najlepsze wyniki :)
Nie można zapominać o wierze w przynęte bez niej nie będzie wyników. Co do Luntka nie łowiłem bo u nas w sklepach się z nim nie spotkałem.
Połowiłem w zeszłym roku na Lunatcki sporo fajnych sandaczy i na wodzie bierzącej są faktycznie rewelacyjne na mętnookiego ale na wodzie stojącą ich w ogóle nie używam. Przy 4 calowych bo mniejszych przynęt na sandały i szczupłe raczej nie używam, mają za twardą gumę. Poza tym przynęta ta jest wręcz stworzona do pracy w prądzie bo wtedy dopiero zaczyna wpadać w charakterystyczne drgania które prowokują rybę do ataku. Przynajmniej tego nauczyłem sie na własnej skórze;)