Reklama
  • popek19932011-02-19 16:27:11

    witam kolegów! zastanawiam się nad hodowlą mącznika młynarka ponieważ podczas łowienia ryba nie wyssie go tak jak pinki znam się na owadach wystarczająco aby po pierwszym oglądzie formy imago rozpoznać iż nie potrafi one latać... dlatego proszę was o pomoc czy warto zająć się taką hodowlą zwłaszcza że samica składa około 500 jaj przy pierwszym podejściu a młode potrzebują temperatury około 25 stopni aby przeistoczyć się w formę imago gdybym miał około 60 sztuk z czego przypuszczając 45 to samice miałbym około 22500 sztuk co jest olbrzymią ilością więc miałbym zapas do zanęty i łowienia na cały sezon. Jedyny problem to znalezienie takich owadów lecz uważam iż dam rady zdobyć ich sporo... jest jeszcze jeden problem w czym je trzymać... z karmieniem nie ma problemu ale zboczyłem trochę z tematu, moje pytanie jest następujące co myślicie na temat hodowli owadów typu tenebrito molito czyli mącznika młynarka?

  • Kamilo 2011-02-19 21:40:43

    Witam! Kiedyś założyłem hodowlę tychże owadów, które hodowałem dla mojej jaszczurki. Niestety robaki szybko przeistaczały się w chrząszcze ale nie składały jaj (może były same samce, a może nie zapewniłem im odpowiednich warunków?). Hodowlę radzę Ci założyć w wiadrze przykrytym np. folią gdyż robaki strasznie się rozłażą i potrafią przegryźć np karton lub cienki plastik. Mączniki raczej bez problemu kupisz w sklepie zoologicznym ale są drogie bo pudełko kosztuje ok 5-7 zł. Robaki z pudełka wsyp do wiadra i dosyp do nich mąki, bułki tartej, otrąb itp i różnych odpadków np. skórka od pomarańczy, mandarynki, obierki od ziemniaków może dać im również przeróżne owoce i warzywa tylko nie przesadź. O karmieniu to tyle jeśli będziesz karmić je owocami i warzywami to nie musisz dawać im wody.
    Pozdrawiam Kamilo

  • Forum wedkuje.pl 2011-02-19 23:22:24

    Witam hodowałem te mączniki ,miałem tego bardzo dużo .kupiłem pierwszą partię na allegro ,potem przesypałam te robaczki do plastikowego pojemnika o wymiarach ok 200x200x100 mm we wieczku porobiłem otworki wentylacyjne rozgrzanym gwoździem.Do pudełeczka wsypałem także mieszankę otrębów pszennych i płatków owsianych .Co kilka dni dawałem im kilka plasterków ziemniaka .Larwy kilkukrotnie przechodziły wylinkę by w końcu przemienić się w poczwarkę. Po kilkunastu dniach z poczwarki wychodzi postać dorosła która po dalszych kilku dniach składa jaja i  ginie. więc co jakiś czas musisz je przebierać ,pęsetą wybierać martwe larwy .
    w razie potrzeby starczy im dosypywać pokarmu, co 3-4 miesiące całkowicie wymienić pokarm -stary wywalić nasypać nowy.
    Ogulnie hodowla nie stważa żadnego problemu.

    Ale musze ci powiedzieć że do łowienia to nie są one zbyt rewelacyjne .Pół sezonu testowałem te larwy z efektami gorzej niż mizernymi coś tam brało ale na "białe" czy "pinke" brało o niebo lepiej poza tym jest to dość delikatny robal ,łatwo go urwać skorupkę ma twardą (chyba że tuż po wylince) ale "zwykły" hak jest za gruby aby go założyć ,ja go zakładałem na małe "feederowe" haczyki nr 6-8  z cienkiego drutu ale jak mówię efekty raczej marne.



Reklama
Reklama