czytałem roztrząsany przez szanowną Szaloną i rysiek38 problem woblera i okresu ochronnego szczupaka :) I TAK SOBIE UŚWIADOMIŁEM, :) że od początku grudnia nie byłem na rybach :( z różnych względów, i już trudno mi usiedzieć na miejscu. Pomyślałem co zrobię kiedy przyjdzie marzec, potem maj i czerwiec :) a potem lipiec :) ok 7 marca na pewno od wczesnych godzin rannych lub późnych nocnych na miętusa :) 1 maj na jeziorze na szczupaki :):):), w czerwcu nie odpuszczę sandaczom :):):):) a potem lin, sum :):):) aż mi się mordeczka śmieje, :( a do tej pory to może będę mógł choć na płocie i okonie, klenia czy jazia może wyskoczyć :) ehhhhhhh ;) zima trochę zagościła (mrozy pierwsze od 4 lat takie silne w szczecinie), więc może i ryby zaczną odbijać sobie mroźną zimę :) pozdrawiam i ... połamania
Jasne rysiu!!!!! To święto pracy i spinningu można powiedzieć że to już tradycja wędkarska!!!! Choć jak już tylko czuć w powietrzu wiosnę to wypuszczam się z kolegami aby przewietrzyć spinningi i dorwać jakiegoś okonka czy klenika
Dlaczego dopiero w maju , ja sezon rozpoczynam dużo wcześniej .
Pod koniec marca jak pogoda dopisuje a słoneczko kilka dni dogrzeje,udaje mi się wyciągnąć pierwszego wymiarowego lina .
Może coś dla nas biedaków zostanie do pierwszego maja bo jak obiło mi się o uszy ciągna chłopaki z podlodu szczupaczki na wałki aż huczy a kontroli nima.
czytałem roztrząsany przez szanowną Szaloną i rysiek38 problem woblera i okresu ochronnego szczupaka :) I TAK SOBIE UŚWIADOMIŁEM, :) że od początku grudnia nie byłem na rybach :( z różnych względów, i już trudno mi usiedzieć na miejscu. Pomyślałem co zrobię kiedy przyjdzie marzec, potem maj i czerwiec :) a potem lipiec :) ok 7 marca na pewno od wczesnych godzin rannych lub późnych nocnych na miętusa :) 1 maj na jeziorze na szczupaki :):):), w czerwcu nie odpuszczę sandaczom :):):):) a potem lin, sum :):):) aż mi się mordeczka śmieje, :( a do tej pory to może będę mógł choć na płocie i okonie, klenia czy jazia może wyskoczyć :) ehhhhhhh ;) zima trochę zagościła (mrozy pierwsze od 4 lat takie silne w szczecinie), więc może i ryby zaczną odbijać sobie mroźną zimę :) pozdrawiam i ... połamania
nie wiem jak dla was ale dla mnie 1maj to najwazniejsze swieto - musze byc nad woda bez wzgledu na cokolwiek ,mysle ze tez tak macie!!!
Jasne rysiu!!!!! To święto pracy i spinningu można powiedzieć że to już tradycja wędkarska!!!! Choć jak już tylko czuć w powietrzu wiosnę to wypuszczam się z kolegami aby przewietrzyć spinningi i dorwać jakiegoś okonka czy klenika
Dlaczego dopiero w maju , ja sezon rozpoczynam dużo wcześniej . Pod koniec marca jak pogoda dopisuje a słoneczko kilka dni dogrzeje,udaje mi się wyciągnąć pierwszego wymiarowego lina .
zle mnie troszke zrozumiales hydrobud ja tez zaczynam wczesnie wlasnie lin,wzdrega,okon,karas leszcz lub karp ale 1maj to zebaty!!!
Może coś dla nas biedaków zostanie do pierwszego maja bo jak obiło mi się o uszy ciągna chłopaki z podlodu szczupaczki na wałki aż huczy a kontroli nima.
Nie pomyślałem o łowiących na spining, przecież oni tak konkretnie to zaczynają dopiero od maja. Ja zaś spiningiem łowię tylko w maju.
nie no :) płocie i okonki to wcześniej hydro :) ale tak poważnie i na cały dzionek to tak od maja można się połasić, no i potem :):):) ... nocki :)