spin - blacha obrotówka 1) 40 cm - zalew hamernia w okolicach Radziejowic ( złoty long jaxona) 2) 50 cm - Zalew Boryszew w Sochaczewie ( czerwony long DAM)
Ja na treningu przed zawodami złapałem na kopyto szczupaka - 38 cm , do wymiaru zabrakło mu 7 cm. A na zawodach nic nie złapałem , żadnego nawet brania nie było... Łowiłem na Zalewie Radzyny. Ale cóż cały sezon jeszcze przedemną...
Ja sezon rozpocząłem w tym roku dwoma boleniami - 56 i 47 cm, z czego jestem bardzo zadowolony bo to moje pierwsze bolenie. Jak widać strategia zmiany sprzętu poskutkowała :-)
Widzę ze wszędziebez wielkich rewelacji.Ja na 4 zawodach w tym roku zaliczyłem 3 zera co mi się nigdy nie zdarza,zastanawiam co się dzieje z tym drapieżnikiem
Wydawałoby się, że jest go poprostu coraz mniej. Jedni twierdzą, że jest jeszcze trochę za zimno, inni, że jest złodziejska gospodarka rybacka na akwenach, itd.
Z innej strony byłem wczoraj na rybach i w Wiśle naprawdę widać było buszujące zębate, lecz brań jak nie było tak nie ma ;(
Hej, macie już jakieś sukcesy na koncie po długim weekendzie? Ja na razie słabo ale chętnie dowiem się jak innym udało rozpocząć się sezon.
szczupak 40 cm i 50 cm - także szału nie ma ;)
No to już zawsze coś. A na co i gdzie łapałeś?
spin - blacha obrotówka
1) 40 cm - zalew hamernia w okolicach Radziejowic ( złoty long jaxona)
2) 50 cm - Zalew Boryszew w Sochaczewie ( czerwony long DAM)
Ja na treningu przed zawodami złapałem na kopyto szczupaka - 38 cm , do wymiaru zabrakło mu 7 cm. A na zawodach nic nie złapałem , żadnego nawet brania nie było...
Łowiłem na Zalewie Radzyny.
Ale cóż cały sezon jeszcze przedemną...
Ja sezon rozpocząłem w tym roku dwoma boleniami - 56 i 47 cm, z czego jestem bardzo zadowolony bo to moje pierwsze bolenie. Jak widać strategia zmiany sprzętu poskutkowała :-)
Ja dziś "wyholowałem" szczupaka giganta - miał ze 30 cm :-) Oczywiście natychmiast wrócił do wody.
Witam
U mnie też bez rewelacji. Początek sezonu (długi weekend) 2 szczupaki ok. 50 cm. jeź. Wiartel - Przylesek tzw. SUPERŁOWISKO :)
Wczoraj Wisła okolice mostu Gdańskiego szczupak 47 cm. i jedno branie bolenia (stracone)
Pozdrawiam
Widzę ze wszędziebez wielkich rewelacji.Ja na 4 zawodach w tym roku zaliczyłem 3 zera co mi się nigdy nie zdarza,zastanawiam co się dzieje z tym drapieżnikiem
Wydawałoby się, że jest go poprostu coraz mniej.
Jedni twierdzą, że jest jeszcze trochę za zimno, inni, że jest złodziejska gospodarka rybacka na akwenach, itd.
Z innej strony byłem wczoraj na rybach i w Wiśle naprawdę widać było buszujące zębate, lecz brań jak nie było tak nie ma ;(
I jak tam jakieś nowe trofea? Może sandaczyka, ktoś już zdążył zanotować?
A i owszem :)
zanotowałem pierwszego w środę, nad Wisłą
(ale maleństwo zaledwie 42 cm.)
Ooo, a gdzie, pod Mostem Gdańskim?
dokładnie tam:)
Wziął dość niestandardowo, bo na boleniową błystkę Dragon Viper i to rozm. 1 :)
A i przyokazji trafił się klenik i leszcz na spinning :)
Jak coś to fotki sa w mojej galerii pt. Most Gdański