Witam!Jestem początkującym spinningistą. mam jak narazie siedem błystek(Mepps, Dam, HRT, Wirek). W maju, czyli wtedy, kiedy można wybrać się z wędką na szczupłe. I nasuwa się pytanie:W maju prowadzić te błystki :a)przy dnie( chyba zły pomysł, bo wszystkie się pourywa) b)zwolnić, przyspieszyć( ale na jakiej głębokości)W maju , czy sprawdzają się błystki z czerwonym kolorem?Czy Alga 3 będzie za duża jeżeli mam kij cw. 30g i koł. spro passion( żeby go szybko nie zajechać)?Oczywiście będę łowił na gumy( to wiem, że opad itd.)Proszę o porady i własne spostrzeżenia i doświadczenia z tymi rybami.Pozdrawiam.
Witam kolego! Co do Twojego pierwszego pytanie to myślę, żę alga3 dochodząca wagą do 30g (zależnie od producenta) będzie sporym obciążeniem Twojego kija o górnej granicy tej samej gramatury. Będzie szarpałą tym kijem, to nie będzie przyjemne łowienie ani dla Ciebie a tym bardziej dla wędki (jeśli próbowałeś to wiesz), a co do kołowrotka to w grę wchodzi jeszcze jego rozmiar o którym nic nie napisałeś. Ale bez tego mogę Ci powiedzieć, że kołowrotek otrzyma większe obciążenie chociażby z tego dowalonego obciążeniem kija, którego praca nie będzie czymś subtelnym.
Co do pozostałych pytań to:
-prowadzenie przynęty... moim zdaniem właśnie na tym polega spinning, szybkość, opady, zrywy, w tym cała zabawa i myślę, że każdy robi to po swojemu. -głębokość prowadzenia przekładająca się na zaczepy i zerwania to przede wszystkim zależy od zbiornika, a dokładniej od jego roślinności. Jeśli łowisz na jeziorze to sprawa jest znośna. Ale kręte, porośniete rzeczki to już ryzyko dla Twoje portwela tym bardziej kiedy rzucasz mepps"em. W takich wypadkach ja pozwalam sobie na opad do dna tylko w nurcie, gdzie moim zdaniem jest mniej gałęzi, kanrów itp. -co do czerwonych elementów to tu Również moim subiektywnym zdaniem powiem Ci, że ja też lubie czerwone chwosty w kotwiczkach, albo czerwone naklejki na srebrnych obrotókach. Wg. mnie taka prowokacyjna czerwień zachęca drapieżniki do ataku. Mam tu na myśli szczupłego na któego polujesz i okonie, bo z sandaczem to już trudniejsza sprawa). Nie wiem natomiast jak jest z tym w polowaniu na bolenie, pstrągi i inne blaszkolubne :)
Witam!Jestem początkującym spinningistą. mam jak narazie siedem błystek(Mepps, Dam, HRT, Wirek). W maju, czyli wtedy, kiedy można wybrać się z wędką na szczupłe. I nasuwa się pytanie:W maju prowadzić te błystki :a)przy dnie( chyba zły pomysł, bo wszystkie się pourywa)
b)zwolnić, przyspieszyć( ale na jakiej głębokości)W maju , czy sprawdzają się błystki z czerwonym kolorem?Czy Alga 3 będzie za duża jeżeli mam kij cw. 30g i koł. spro passion( żeby go szybko nie zajechać)?Oczywiście będę łowił na gumy( to wiem, że opad itd.)Proszę o porady i własne spostrzeżenia i doświadczenia z tymi rybami.Pozdrawiam.
Witam kolego!
Co do Twojego pierwszego pytanie to myślę, żę alga3 dochodząca wagą do 30g (zależnie od producenta) będzie sporym obciążeniem Twojego kija o górnej granicy tej samej gramatury. Będzie szarpałą tym kijem, to nie będzie przyjemne łowienie ani dla Ciebie a tym bardziej dla wędki (jeśli próbowałeś to wiesz), a co do kołowrotka to w grę wchodzi jeszcze jego rozmiar o którym nic nie napisałeś. Ale bez tego mogę Ci powiedzieć, że kołowrotek otrzyma większe obciążenie chociażby z tego dowalonego obciążeniem kija, którego praca nie będzie czymś subtelnym.
Co do pozostałych pytań to:
-prowadzenie przynęty... moim zdaniem właśnie na tym polega spinning, szybkość, opady, zrywy, w tym cała zabawa i myślę, że każdy robi to po swojemu.
-głębokość prowadzenia przekładająca się na zaczepy i zerwania to przede wszystkim zależy od zbiornika, a dokładniej od jego roślinności. Jeśli łowisz na jeziorze to sprawa jest znośna. Ale kręte, porośniete rzeczki to już ryzyko dla Twoje portwela tym bardziej kiedy rzucasz mepps"em. W takich wypadkach ja pozwalam sobie na opad do dna tylko w nurcie, gdzie moim zdaniem jest mniej gałęzi, kanrów itp.
-co do czerwonych elementów to tu Również moim subiektywnym zdaniem powiem Ci, że ja też lubie czerwone chwosty w kotwiczkach, albo czerwone naklejki na srebrnych obrotókach. Wg. mnie taka prowokacyjna czerwień zachęca drapieżniki do ataku. Mam tu na myśli szczupłego na któego polujesz i okonie, bo z sandaczem to już trudniejsza sprawa). Nie wiem natomiast jak jest z tym w polowaniu na bolenie, pstrągi i inne blaszkolubne :)
Połamania!
Analizując twoją wypowiedź mam kołowrotek Spro passion 730 FD. Dziękuję za wypowiedź.
na forum masz dużo takich wątków poszukaj pozdrawiam