Od tygodnia kiedy nie pojadę nad Odrę łapie na czerwone okonie płocie, zakładam białego może będzie leszczyk ....a tu sumy ...małe bo małe ,największy miał 75 cm ale sumy czy one wchłaniają rzeczywiście co się da czy to tylko te podrostki żerują na takim skromnym menu ?
zdziwiony jestem ponieważ po pierwsze jestem laikiem i o wielu rzeczach jeszcze nie mam zielonego pojęcia, zawsze jak słyszałem że ktoś wybiera się na suma to w nocy lub późnym wieczorem i z co najmniej rasówą ,wątrobą czy żywcem a w moim przypadku to było popołudnie i skromny robak ....ale jak napisał Verdat skoro wszystko wchłaniają to moje sumiki są usprawiedliwione :)
Kiedys kilkakrotnie bedąc na zawodach w Trestnie na odrze na białego brały niewymiarowe sumki,jakiś czas pózniej na odrze we wrocku na rędzinie też brały małe sumki tak nieraz się trafiało
Od tygodnia kiedy nie pojadę nad Odrę łapie na czerwone okonie płocie, zakładam białego może będzie leszczyk ....a tu sumy ...małe bo małe ,największy miał 75 cm ale sumy czy one wchłaniają rzeczywiście co się da czy to tylko te podrostki żerują na takim skromnym menu ?
Sumy jedzą wszystko co im się do pyska mieści. Małe potrafią wziać na żywca. A nawet te największe mimo rozmiarów nie gardzą robalami.
No mój dziadek opowiadał mi jak niegdyś łowił sumy na larwy jętki ponoć bardzo skuteczne. POZDRAWIAM
zdziwiony jestem ponieważ po pierwsze jestem laikiem i o wielu rzeczach jeszcze nie mam zielonego pojęcia, zawsze jak słyszałem że ktoś wybiera się na suma to w nocy lub późnym wieczorem i z co najmniej rasówą ,wątrobą czy żywcem a w moim przypadku to było popołudnie i skromny robak ....ale jak napisał Verdat skoro wszystko wchłaniają to moje sumiki są usprawiedliwione :)
Kiedys kilkakrotnie bedąc na zawodach w Trestnie na odrze na białego brały niewymiarowe sumki,jakiś czas pózniej na odrze we wrocku na rędzinie też brały małe sumki tak nieraz się trafiało
Ja się spotkałem że tylko sumy karłowate biorą na białe.