Pod wodą zwlaszcza metna kolor nie ma znaczenia raczej odcien.Osobiscie sadze ze ryba główki nie widzi zbyt dokladnie lub wcale bo przyneta jest w ruchu a kolor olowiu jest w wodzie malo widoczny.Jezeli dostrzega glowke to pewnie w ostatniej fazie ataku a moze poprostu nie zwracaja na nia uwagi lub nie kojarza z zagrozeniem.Uwazam malowanie glowek za zbedne.Dawno temu w sprzedazy byly roznokolorowe.
Gdzieś kiedyś wyczytałem, że czerwone główki prowokują na głębinach sandacze..... Ale również gdzieś kiedyś wyczytałem, że na głębokości 5 m nie widać czerwonego koloru. Fajnie. Mam jakieś 20 główek pomalowanych na żarówy, użyłem je może kilka razy na tysiące wypraw. Moim zdanie, tak jak wszystkich powyżej - malowanie nie ma sensu, poza małym szczegółem. Otóż kiedyś mój starszy kolega zgniatał główki w małym imadełku, a potem na obie płaskie strony naklejał imitacje rybich oczu. Szczerze powiem, że nie zaznałem dzięki temu lepszego łowienia, ale główka była po prostu ładniejsza. Pozdro.
Przy łowieniu okoni w płytkich wodach i mizernych braniach może kolor główki ma znaczenie,ale co do innych gatunków jak dla mnie kolor ołowiu sam w sobie jest najlepszy.
malujecie główki jigowe do większych gum?
nie
Ja nie maluję :P
ja też nie maluję
Ja też nie maluje.Według mnie nie ma sensu.
Pod wodą zwlaszcza metna kolor nie ma znaczenia raczej odcien.Osobiscie sadze ze ryba główki nie widzi zbyt dokladnie lub wcale bo przyneta jest w ruchu a kolor olowiu jest w wodzie malo widoczny.Jezeli dostrzega glowke to pewnie w ostatniej fazie ataku a moze poprostu nie zwracaja na nia uwagi lub nie kojarza z zagrozeniem.Uwazam malowanie glowek za zbedne.Dawno temu w sprzedazy byly roznokolorowe.
Gdzieś kiedyś wyczytałem, że czerwone główki prowokują na głębinach sandacze..... Ale również gdzieś kiedyś wyczytałem, że na głębokości 5 m nie widać czerwonego koloru. Fajnie. Mam jakieś 20 główek pomalowanych na żarówy, użyłem je może kilka razy na tysiące wypraw. Moim zdanie, tak jak wszystkich powyżej - malowanie nie ma sensu, poza małym szczegółem. Otóż kiedyś mój starszy kolega zgniatał główki w małym imadełku, a potem na obie płaskie strony naklejał imitacje rybich oczu. Szczerze powiem, że nie zaznałem dzięki temu lepszego łowienia, ale główka była po prostu ładniejsza. Pozdro.
Przy łowieniu okoni w płytkich wodach i mizernych braniach może kolor główki ma znaczenie,ale co do innych gatunków jak dla mnie kolor ołowiu sam w sobie jest najlepszy.