Czy plecionka może być aż tak tłusta żeby żeby nie wprowadzić w ruch rolki kabłąka, walcze z tym już ze trzy godziny i narazie przegrywam :) Pierwszy raz takie cuda widzę :) rolka wysmarowana, lata pięknie. A może "się wyrobi" ? :)
Przez rolkę przełóż gumkę recepturkę i przeciągaj ją w jedną i w drugą stronę, w ten sposób można rozruszać rolkę. Chyba nie posmarowałeś smarem do łożysk tocznych.
Rolka jest prawdopodobnie przekrzywiona. W sensie, że plećka nie wchodzi w rowek rolki prostopadle, tylko nieco skośnie. To powoduje wzrost oporów toczenia i nawet dobrze nasmarowana rolka, taka na łożyskach, nie będzie się odpowiednio toczyć.Gorszej jakości kołowrotki mają czasem tę wadę, a te lepsze... cóż, one też potrafią się zestarzeć i powykrzywiać.
Robiłem tak z tą gumką, rolka nasmarowana oliwką, spróbuje jutro nawinąć coś innego i zobaczymy czy wina rolki czy plecionki, nie mam już siły dzisiaj na to :)
Czy plecionka może być aż tak tłusta żeby żeby nie wprowadzić w ruch rolki kabłąka, walcze z tym już ze trzy godziny i narazie przegrywam :)
Pierwszy raz takie cuda widzę :) rolka wysmarowana, lata pięknie. A może "się wyrobi" ? :)
Przez rolkę przełóż gumkę recepturkę i przeciągaj ją w jedną i w drugą stronę, w ten sposób można rozruszać rolkę. Chyba nie posmarowałeś smarem do łożysk tocznych.
Rolka jest prawdopodobnie przekrzywiona. W sensie, że plećka nie wchodzi w rowek rolki prostopadle, tylko nieco skośnie. To powoduje wzrost oporów toczenia i nawet dobrze nasmarowana rolka, taka na łożyskach, nie będzie się odpowiednio toczyć.Gorszej jakości kołowrotki mają czasem tę wadę, a te lepsze... cóż, one też potrafią się zestarzeć i powykrzywiać.
Robiłem tak z tą gumką, rolka nasmarowana oliwką, spróbuje jutro nawinąć coś innego i zobaczymy czy wina rolki czy plecionki, nie mam już siły dzisiaj na to :)