Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Nie wiem co bierzesz przed snem, ale odstaw to. Kiepsko u Ciebie z pasją, jaką jest wędkarstwo, skoro jesteś tak bez niczego odstawić wędki na 12 miesięcy.
Nie wiem co bierzesz przed snem, ale odstaw to. Kiepsko u Ciebie z pasją, jaką jest wędkarstwo, skoro jesteś tak bez niczego odstawić wędki na 12 miesięcy. Może właśnie dlatego że jest pełen pasji i miłości do wędkarstwa stać go na takie poświęcenie?
Hehe - przypomniało mi się - kiedyś mój Kolega odesłał książeczkę wojskową Kwaśniewskiemu, dwa razy... Może by tak zacząć wysyłać legitymacje do ZG? :)))
Gdyby wszyscy wędkarze w Polsce tak uczynili to i ja bym to zrobił, ale prawda jest inna. Emerytów wali wszystko i będą to płacić gdyż dla nich się to kali, bo wyławiają wszystkie ryby zaraz po zarybieniu. Następne 70% wędkarzy nie ma neta lub nie używa go, a co za tym idzie nie czyta żadnych forum. Więc to że wszyscy na portalu wedkuje.pl nie zapłacą, nie będzie jakimś wielkim ciosem gdyż jest to zaledwie 10% wędkarzy jak nie mniej.
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
:))))))))))dobrze napisane
Ze mną jeszcze chyba też nie jest najgorzej bo jeszcze nie mam koszmarów z PZW na pierwszym planie czy też w tle.:)))
LUDZIE CO WY PALICIE (HAHAHA)
Ryby mi się nieraz śnią ale co do PZW czy PZPN to jeszcze nie . Oby tak pozostało !! a co do artykułu to piszesz kolego bardzo mądre rzeczy. PZW to w zasadzie wody w większości całkiem dzikie , zarybiane raz na 5 lat i wszystko jest na nich odłowione w cholere więc żeby coś złapac trzeba nieraz się naprawdę pomęczyc co nie miara
A tak poważniej, to PZW "zagarnęło" zbyt wiele wód i wielu wędkarzy nie stać na wypady po np 50 (i więcej) kilometrów dziennie. Choć w sumie w tym sezonie mogłem sobie odpuścić opłacanie składek, nie miałem ani jednej kontroli na wodach PZW... To może się opłacić.;)
A tak poważniej, to PZW "zagarnęło" zbyt wiele wód i wielu wędkarzy nie stać na wypady po np 50 (i więcej) kilometrów dziennie. Choć w sumie w tym sezonie mogłem sobie odpuścić opłacanie składek, nie miałem ani jednej kontroli na wodach PZW... To może się opłacić.;)
Ja miałem jedną, dosłownie 15 sekund trwała, bo spieszyli się, do gościa, co do którego istniało podejrzenie łowienia bez zezwolenia. ;) Ale codo snu, nadal uważam, że jest nierealny..
Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Bardzo ciekawy sposób myślenia. Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Sam sobie weźmie i powstanie. Może leśne duszki albo elfy go stworzą będą zarybiać, chronić wody a my dzielni wędkarze będziemy sobie wjeżdżać samochodem na pomost, łowić na 5 wędek wywalać śmieci na stanowisko i oczywiście narzekać. Powodzenia.
Powiem tak PZW nie podoba się wielu wędkarzą ale tak naprawdę to nic z tym nie zrobimy ponieważ jeśli się nie zapłaci składek a pójdzie się na ryby to jak będzie kontrol to za cenę mandatu opłacisz składki a jak dostaniesz kilka mandatów??? - masakra.
Dlatego ja łowie tylko na wodach GR płace raz na rok 280zł całe gospodarstwo (brzeg i łódka) i to wydaje najlepsze rozwiązanie ale nie wszędzie tak się da zrobić.
My wędkarze mamy dwa wyjścia albo zmienić hobby albo zacisnąć zęby i grać według zasad prezesów i dyrektorów...
Ale przecież wszyscy wiemy że pierwsze rozwiązanie nie wchodzi w grę.
:)
Pozdrawiam.
Dziękuję za wszystkie wpisy. Powiem tak: nie zachęcam Was do porzucenia pasji wędkowania, ale do celowego niepłacenia składek przez jeden rok. Zaoszczędzone pieniądze można wydać na łowisku specjalnym lub na inny cel, ale przecież nie chodzi o porzucanie wędkarstwa.
Gdyby w jedym roku kibice nie poszli na mecze naszej ligi, może ktoś wreszcie zastanowiłby się dlaczego piłka w Polsce jest na takim słabym poziomie. Tak jak w sklepie: nie ma klientów - biznes upada. Zresztą... Można połowić nie będąc członkiem PZW - np. na morzu:))
Gdyby wszyscy wędkarze w Polsce tak uczynili to i ja bym to zrobił, ale prawda jest inna. Emerytów wali wszystko i będą to płacić gdyż dla nich się to kali, bo wyławiają wszystkie ryby zaraz po zarybieniu. Następne 70% wędkarzy nie ma neta lub nie używa go, a co za tym idzie nie czyta żadnych forum. Więc to że wszyscy na portalu wedkuje.pl nie zapłacą, nie będzie jakimś wielkim ciosem gdyż jest to zaledwie 10% wędkarzy jak nie mniej.
Coś ci się chyba pomyliło pod sufitem. Co to znaczy młodośc i nowoczesnośc? Chopie, Jak ja patrzę na młodych w kole to myślę, że jeszcze nie wyszli z tv , gier czy innej propagandy. Nic nie chcą robić a jak któryś coś wymyśli to zaraz pyta o kasę. Najlepiej walą wódę to prawda bo starych już na to nie stać. po pijaku to rzucaja hasla w stylu wypie...ć dziadków i będzie dobrze. Całkiem jak ty. Jak się któremus mówi, co pyszczysz, wstąp do zarządu bo brak im członków. To odpowiada - ja pi....lę to wy jesteście od roboty. Jak którys trochę z kulturą to odpowie , eeee, ja się nie znam. W tej chwili tych kilku rozsadnych młodych szuka na siłę wsród młodych do zarządu. pomagamy im jak możemy ale niech sami mają chęci w tym temacie.
Nie ubliżaj emerytom bo ja czesto widziałem jak młodzi koczowali na zbiorniku przez kilka dni i na grill kładli ci żywego dało się złowić. Są strasznie bezczelni a jak koczują w nocy to do bagażnika leci co tylko się da. Nawet policja już nie chce przyjeżdżać bo ma ich dosyć. Dużo opowiadania. Jestem emerytem i co roku załatwiam zarybianie i nic z tego nie mam /oprócz przyjemności/ a młodego żadnego trudno poprosić o pomoc. Zawsze nie mają czasu. Ku...wa. Pracusie wielcy, do wódy i mięcha.
KIedyś mieliśmy problem z mlodym architektem. Nawet wykształcenie nie dało nu rozumu. Karali go co raz za niewymiarki. Glodny był czy co?
Generalnie to w każdym środowisku, bez względu na wiek i na wykształcenie i pochodzenie są ludzie dobrzy, kulturalni ale są też sk...ny, mięsiarze i bandziory. Powinieneś sie czasem zastanowić co wypuszczasz z gęby.
Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Bardzo ciekawy sposób myślenia. Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Sam sobie weźmie i powstanie. Może leśne duszki albo elfy go stworzą będą zarybiać, chronić wody a my dzielni wędkarze będziemy sobie wjeżdżać samochodem na pomost, łowić na 5 wędek wywalać śmieci na stanowisko i oczywiście narzekać. Powodzenia.
Niektórzy myślą, że jak powstanie nowy na rzekomo ,,normalnych zasadach" to dyrektorzy będą to robić za pół darmo. Popatrzcie na firmy ile kiedyś brał stary dyrektor a ile teraz biorą nowi, młodzi czyt. rekiny. Przestałem wierzyć w te chasła jak to młodzi nowi pieknie prowadziliby nowy PZW. Nie wiem czy lepiej siedzieć w starym gównie czy wyleźć i wejć w swieże gówno, które zaraz sie i tak zasmierdzi. Do moderatora. Wybacz za słowa ale tyle ty się miele .... na piankę, że samo mi się pisze. Jak uważasz, że to jest demoralizujące to usuń.
Witam Kolegów,
Zapraszam do przeczytania mojego wpisu, który przez Redakcję nie został zauważony. Może nie jest wart uwagi?
http://www.wedkuje.pl/wedkarstwo,mam-taki-sen,53620
Chętnie poznam Wasze opinie?
Pozdrawiam
Hahaha ^^ Znam takich co od 15 lat tak robią a lowia na wodach pzw ;-) ^^^
Ciekawe masz sny ,ale malo realne !
Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Nie wiem co bierzesz przed snem, ale odstaw to. Kiepsko u Ciebie z pasją, jaką jest wędkarstwo, skoro jesteś tak bez niczego odstawić wędki na 12 miesięcy.
Nie wiem co bierzesz przed snem, ale odstaw to. Kiepsko u Ciebie z pasją, jaką jest wędkarstwo, skoro jesteś tak bez niczego odstawić wędki na 12 miesięcy.
Może właśnie dlatego że jest pełen pasji i miłości do wędkarstwa stać go na takie poświęcenie?
Jeśli PZW upadnie dzięki temu jestem za i się dołączam do "strajku"!
Hehe - przypomniało mi się - kiedyś mój Kolega odesłał książeczkę wojskową Kwaśniewskiemu, dwa razy... Może by tak zacząć wysyłać legitymacje do ZG? :)))
Gdyby wszyscy wędkarze w Polsce tak uczynili to i ja bym to zrobił, ale prawda jest inna. Emerytów wali wszystko i będą to płacić gdyż dla nich się to kali, bo wyławiają wszystkie ryby zaraz po zarybieniu. Następne 70% wędkarzy nie ma neta lub nie używa go, a co za tym idzie nie czyta żadnych forum. Więc to że wszyscy na portalu wedkuje.pl nie zapłacą, nie będzie jakimś wielkim ciosem gdyż jest to zaledwie 10% wędkarzy jak nie mniej.
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
:))))))))))dobrze napisane
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
:))))))))))dobrze napisane
Ze mną jeszcze chyba też nie jest najgorzej bo jeszcze nie mam koszmarów z PZW na pierwszym planie czy też w tle.:)))
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
:))))))))))dobrze napisane
Ze mną jeszcze chyba też nie jest najgorzej bo jeszcze nie mam koszmarów z PZW na pierwszym planie czy też w tle.:)))
LUDZIE CO WY PALICIE (HAHAHA)
Mi sie śnią fajne kobitki i wygrana w totka ,ale każdy ma różne pragnienia .
Jak kiedyś przyśni mi sie PZW ,to bedzie znaczyc, że jest pora odwiedzić doktora.
:))))))))))dobrze napisane
Ze mną jeszcze chyba też nie jest najgorzej bo jeszcze nie mam koszmarów z PZW na pierwszym planie czy też w tle.:)))
LUDZIE CO WY PALICIE (HAHAHA)
Ryby mi się nieraz śnią ale co do PZW czy PZPN to jeszcze nie . Oby tak pozostało !! a co do artykułu to piszesz kolego bardzo mądre rzeczy. PZW to w zasadzie wody w większości całkiem dzikie , zarybiane raz na 5 lat i wszystko jest na nich odłowione w cholere więc żeby coś złapac trzeba nieraz się naprawdę pomęczyc co nie miara
Witam Kolegów,
Zapraszam do przeczytania mojego wpisu, który przez Redakcję nie został zauważony. Może nie jest wart uwagi?
Mam taki sen...
Chętnie poznam Wasze opinie?
Pozdrawiam
Zmień tytuł na: Mam takie marzenie/a
A tak poważniej, to PZW "zagarnęło" zbyt wiele wód i wielu wędkarzy nie stać na wypady po np 50 (i więcej) kilometrów dziennie. Choć w sumie w tym sezonie mogłem sobie odpuścić opłacanie składek, nie miałem ani jednej kontroli na wodach PZW... To może się opłacić.;)
Witam Kolegów,
Zapraszam do przeczytania mojego wpisu, który przez Redakcję nie został zauważony. Może nie jest wart uwagi?
Mam taki sen...
Chętnie poznam Wasze opinie?
Pozdrawiam
Zmień tytuł na: Mam takie marzenie/a
A tak poważniej, to PZW "zagarnęło" zbyt wiele wód i wielu wędkarzy nie stać na wypady po np 50 (i więcej) kilometrów dziennie. Choć w sumie w tym sezonie mogłem sobie odpuścić opłacanie składek, nie miałem ani jednej kontroli na wodach PZW... To może się opłacić.;)
Ja miałem jedną, dosłownie 15 sekund trwała, bo spieszyli się, do gościa, co do którego istniało podejrzenie łowienia bez zezwolenia. ;) Ale codo snu, nadal uważam, że jest nierealny..
Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Bardzo ciekawy sposób myślenia. Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Sam sobie weźmie i powstanie. Może leśne duszki albo elfy go stworzą będą zarybiać, chronić wody a my dzielni wędkarze będziemy sobie wjeżdżać samochodem na pomost, łowić na 5 wędek wywalać śmieci na stanowisko i oczywiście narzekać. Powodzenia.
Powiem tak PZW nie podoba się wielu wędkarzą ale tak naprawdę to nic z tym nie zrobimy ponieważ jeśli się nie zapłaci składek a pójdzie się na ryby to jak będzie kontrol to za cenę mandatu opłacisz składki a jak dostaniesz kilka mandatów??? - masakra. Dlatego ja łowie tylko na wodach GR płace raz na rok 280zł całe gospodarstwo (brzeg i łódka) i to wydaje najlepsze rozwiązanie ale nie wszędzie tak się da zrobić. My wędkarze mamy dwa wyjścia albo zmienić hobby albo zacisnąć zęby i grać według zasad prezesów i dyrektorów... Ale przecież wszyscy wiemy że pierwsze rozwiązanie nie wchodzi w grę. :) Pozdrawiam.
Dziękuję za wszystkie wpisy. Powiem tak: nie zachęcam Was do porzucenia pasji wędkowania, ale do celowego niepłacenia składek przez jeden rok. Zaoszczędzone pieniądze można wydać na łowisku specjalnym lub na inny cel, ale przecież nie chodzi o porzucanie wędkarstwa.
Gdyby w jedym roku kibice nie poszli na mecze naszej ligi, może ktoś wreszcie zastanowiłby się dlaczego piłka w Polsce jest na takim słabym poziomie. Tak jak w sklepie: nie ma klientów - biznes upada. Zresztą... Można połowić nie będąc członkiem PZW - np. na morzu:))
Pamiętajcie, jeden rok!!!:)
Sny bywają piękne, choć mało realne.
Gdyby wszyscy wędkarze w Polsce tak uczynili to i ja bym to zrobił, ale prawda jest inna. Emerytów wali wszystko i będą to płacić gdyż dla nich się to kali, bo wyławiają wszystkie ryby zaraz po zarybieniu. Następne 70% wędkarzy nie ma neta lub nie używa go, a co za tym idzie nie czyta żadnych forum. Więc to że wszyscy na portalu wedkuje.pl nie zapłacą, nie będzie jakimś wielkim ciosem gdyż jest to zaledwie 10% wędkarzy jak nie mniej.
Coś ci się chyba pomyliło pod sufitem.
Co to znaczy młodośc i nowoczesnośc?
Chopie, Jak ja patrzę na młodych w kole to myślę, że jeszcze nie wyszli z tv , gier czy innej propagandy.
Nic nie chcą robić a jak któryś coś wymyśli to zaraz pyta o kasę. Najlepiej walą wódę to prawda bo starych już na to nie stać. po pijaku to rzucaja hasla w stylu wypie...ć dziadków i będzie dobrze. Całkiem jak ty. Jak się któremus mówi, co pyszczysz, wstąp do zarządu bo brak im członków. To odpowiada - ja pi....lę to wy jesteście od roboty. Jak którys trochę z kulturą to odpowie , eeee, ja się nie znam.
W tej chwili tych kilku rozsadnych młodych szuka na siłę wsród młodych do zarządu. pomagamy im jak możemy ale niech sami mają chęci w tym temacie.
Nie ubliżaj emerytom bo ja czesto widziałem jak młodzi koczowali na zbiorniku przez kilka dni i na grill kładli ci żywego dało się złowić. Są strasznie bezczelni a jak koczują w nocy to do bagażnika leci co tylko się da. Nawet policja już nie chce przyjeżdżać bo ma ich dosyć.
Dużo opowiadania.
Jestem emerytem i co roku załatwiam zarybianie i nic z tego nie mam /oprócz przyjemności/ a młodego żadnego trudno poprosić o pomoc. Zawsze nie mają czasu. Ku...wa. Pracusie wielcy, do wódy i mięcha.
KIedyś mieliśmy problem z mlodym architektem. Nawet wykształcenie nie dało nu rozumu. Karali go co raz za niewymiarki. Glodny był czy co?
Generalnie to w każdym środowisku, bez względu na wiek i na wykształcenie i pochodzenie są ludzie dobrzy, kulturalni ale są też sk...ny, mięsiarze i bandziory.
Powinieneś sie czasem zastanowić co wypuszczasz z gęby.
Tak jest! Jeśli nie damy składki stracą dzierżawę, bo skąd wezmą? Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Związek związkowców a nie dyrektorów okręgów okraszonych warszawskim betonem. Wciąż się waham ale prawdopodobnie nie zapłacę w 2013.Parafrazując jedno z ulubionych haseł współczesnej młodzieży ( CHWDP ) - CHWDPZW
Bardzo ciekawy sposób myślenia. Może wtedy powstanie zupełnie nowy, inny związek na normalnych zasadach. Sam sobie weźmie i powstanie. Może leśne duszki albo elfy go stworzą będą zarybiać, chronić wody a my dzielni wędkarze będziemy sobie wjeżdżać samochodem na pomost, łowić na 5 wędek wywalać śmieci na stanowisko i oczywiście narzekać. Powodzenia.
Niektórzy myślą, że jak powstanie nowy na rzekomo ,,normalnych zasadach" to dyrektorzy będą to robić za pół darmo.
Popatrzcie na firmy ile kiedyś brał stary dyrektor a ile teraz biorą nowi, młodzi czyt. rekiny.
Przestałem wierzyć w te chasła jak to młodzi nowi pieknie prowadziliby nowy PZW.
Nie wiem czy lepiej siedzieć w starym gównie czy wyleźć i wejć w swieże gówno, które zaraz sie i tak zasmierdzi.
Do moderatora.
Wybacz za słowa ale tyle ty się miele .... na piankę, że samo mi się pisze.
Jak uważasz, że to jest demoralizujące to usuń.
Polać mu !!!
Dobrze gada!