Cześć, kupiłem ostatnio łódkę i mam zamiar łowić karpie na wywózkę. Dlatego łowisko będę oznaczał markerem. I mam teraz pytanie jakiego markera użyć? Najbardziej widoczny i najlepszy byłby chyba ten
Ponieważ jest bardzo wyporny i tani a o to chodzi. I nie wiem jak go dociążyć i iloma gramami na wodzie stojącej. Nie wiem jeszcze po co jest to czarne coś na zdjęciu. Może ktoś odpowiedzieć. A i jeszcze jedno jak mam wy gruntować to i zawiązać aby boja znajdowała się w jednym miejscu a nie pływała w okół łowiska ?
To czarne to ciężarek.Tego się nie ustawia - wystarczy położyć to na wodzie a ze zwijadełka sznurek sam się odwinie pociągnięty ciężarkiem. Jak ciężarek dotrze do dna sznurek przestanie się odwijać. Jedno ale - trzeba to wywieźć jakimś pływadłem.Tego typu markery nie potrzebują za dużego obciążenia bo za duży ciężarek pociągnie marker w wodę zanim sznurek się rozwinie a może się coś zaplątać i markera nie zobaczysz.JK
Ten zamieszczony na zdjęciu ma już swoje obciążenie... Ale taki marker możesz też samemu se zrobić, Choćby z butelki po napoju, kawałka sznurka i cegiełki czy małej kostki polbruku...
tego typu markery mają jedna zasadnicza wade. Jesli ryba pójdzie tak, ze zyłka chwyci za sznurek - jest problem, który może skonczyc się albo utrata ryby, albo zyłki , albo markera - albo wszystkim na raz. Jesli juz chcesz ( moim zdaniem ) bawic się w markery tego typu, to po prostu wykorzystaj butelkę po mineralnej ( o,5 l ) , kawałek kamienia jako obciazenie i cienka zyłkę zamiast sznurka. Jesli ryba zaplącze Ci się w żyłkę to po prostu ją urwiesz. Oczywiście trzeba dbac o środowisko, więc po takim zerwaniu trzeba wypłynąc i zebrac z wody butelkę. Dodatkowym plusem takiego "markera" jest mozliwość wrzucenia do butelki swietlika
Cześć, kupiłem ostatnio łódkę i mam zamiar łowić karpie na wywózkę. Dlatego łowisko będę oznaczał markerem. I mam teraz pytanie jakiego markera użyć? Najbardziej widoczny i najlepszy byłby chyba ten
Ponieważ jest bardzo wyporny i tani a o to chodzi. I nie wiem jak go dociążyć i iloma gramami na wodzie stojącej. Nie wiem jeszcze po co jest to czarne coś na zdjęciu. Może ktoś odpowiedzieć. A i jeszcze jedno jak mam wy gruntować to i zawiązać aby boja znajdowała się w jednym miejscu a nie pływała w okół łowiska ?
To czarne to ciężarek.Tego się nie ustawia - wystarczy położyć to na wodzie a ze zwijadełka sznurek sam się odwinie pociągnięty ciężarkiem. Jak ciężarek dotrze do dna sznurek przestanie się odwijać. Jedno ale - trzeba to wywieźć jakimś pływadłem.Tego typu markery nie potrzebują za dużego obciążenia bo za duży ciężarek pociągnie marker w wodę zanim sznurek się rozwinie a może się coś zaplątać i markera nie zobaczysz.JK
Ten zamieszczony na zdjęciu ma już swoje obciążenie...
Ale taki marker możesz też samemu se zrobić, Choćby z butelki po napoju, kawałka sznurka i cegiełki czy małej kostki polbruku...
tego typu markery mają jedna zasadnicza wade.
Jesli ryba pójdzie tak, ze zyłka chwyci za sznurek - jest problem, który może skonczyc się albo utrata ryby, albo zyłki , albo markera - albo wszystkim na raz.
Jesli juz chcesz ( moim zdaniem ) bawic się w markery tego typu, to po prostu wykorzystaj butelkę po mineralnej ( o,5 l ) , kawałek kamienia jako obciazenie i cienka zyłkę zamiast sznurka.
Jesli ryba zaplącze Ci się w żyłkę to po prostu ją urwiesz.
Oczywiście trzeba dbac o środowisko, więc po takim zerwaniu trzeba wypłynąc i zebrac z wody butelkę.
Dodatkowym plusem takiego "markera" jest mozliwość wrzucenia do butelki swietlika