Witam
3 dni próbowałem łapać sandacza na martwe uklejki z gruntu bez brania ...
Kolega próbował na żywca - karasia i też bez brania ...
Słyszałem ,że sandacz i częto szczupak lubi wziąść na martwą ( nie śmierdzącą ) sardynkę czy śledzika ...
Czy mógłby ktoś potwierdzić czy kiedyś złapał owe rybki na takie niecodzinne przynęty ??
Pozdrawiam
owszem szprotka jak najbardziej przynęta dobra . ale ja stosuje ja w gdańsku a martwa wisła łączy sie z morzem , u nas to przynęta numer jeden . najlepsza jest swieża bo mrożona sie rozwala
To super ,może się okazać ,że to strzał w 10 ;]
Zatem muszę znaleść sklep rybny i kupić świeże szprotki :P I zobaczymy czy się coś będzie działo ...
Wyczytałem także ,że kawałek wegorza się także sprawdza ... Tak sie składa ,że mam 2 węgorze w zamrażarce ... Przy okazji również spróbuję ...
Jeszcze jakby mi ktoś podpowiedział gdzie to kupić ... Sklep rybny no tak tylko u mnie takiego chyba nie ma ;/
Witam
3 dni próbowałem łapać sandacza na martwe uklejki z gruntu bez brania ...
Kolega próbował na żywca - karasia i też bez brania ...
Słyszałem ,że sandacz i częto szczupak lubi wziąść na martwą ( nie śmierdzącą ) sardynkę czy śledzika ...
Czy mógłby ktoś potwierdzić czy kiedyś złapał owe rybki na takie niecodzinne przynęty ??
Pozdrawiam
owszem szprotka jak najbardziej przynęta dobra . ale ja stosuje ja w gdańsku a martwa wisła łączy sie z morzem , u nas to przynęta numer jeden . najlepsza jest swieża bo mrożona sie rozwala
To super ,może się okazać ,że to strzał w 10 ;]
Zatem muszę znaleść sklep rybny i kupić świeże szprotki :P I zobaczymy czy się coś będzie działo ...
Wyczytałem także ,że kawałek wegorza się także sprawdza ... Tak sie składa ,że mam 2 węgorze w zamrażarce ... Przy okazji również spróbuję ...
Jeszcze jakby mi ktoś podpowiedział gdzie to kupić ... Sklep rybny no tak tylko u mnie takiego chyba nie ma ;/