Reklama
  • kick2011-03-31 20:53:17

    witam bylem dziś na rzece się zrelaksować ze splawikwką złowilem 2 dorodne leszcze z 3 rybami miałem troczę problemu bo mialem zlamane kolano i trochę mi trudno narazie chodzić po rzece więc mi się zerwały .po chwili zauwarzylem branie na dorodnego czerwonego robaka troszkę poczekalem aż ryba połkinie haczyk i odruchowo zacinam i czuję opór ale daje się podnieść i po chwili patrzę a tam malutki okonek zaplątał się w marzannę wyciągnołem ją na brzeg rzeki i ją tam zostawiłem bo co miałem zrobić i tak zakończya się moja przygoda z marzanną.pozdro

  • szymon198226 2011-03-31 20:55:54

    noto prawdziwie przywitałeś wiosne

  • Killer45 2011-03-31 22:24:40

    A przepraszam! Jak można złamać kolano? To bardzo ciekawe!

  • miszczunio 2011-04-01 15:29:14

    Mozna zlamac prawie wszystko, nawet wacka. Ja na przyklad polamalem sobie obydwie piety.

  • Reklama
  • kick 2011-04-01 15:34:47

    A przepraszam! Jak można złamać kolano? To bardzo ciekawe!

    napadli mie 2 pesudokibice ale przechodzień ich przegonił

  • Forum wedkuje.pl 2011-04-01 16:31:17

    Na początku współczuję przygody z tymi przestępcami. Takich chujów nie powinno się nazywać pseudokibicami lecz właśnie PRZESTĘPCAMI ale mniejsza o to. Mówisz , że wyciagnąłeś Marzannę? Toż to niewybaczalny błąd. Trza było ją czym prędzej z powrotem do wody wrzucić a nie na brzegu zostawić. Zima przez Ciebie jeszcze wróci;) Nieładnie:)))

  • kick 2011-04-02 10:53:44

    Na początku współczuję przygody z tymi przestępcami. Takich chujów nie powinno się nazywać pseudokibicami lecz właśnie PRZESTĘPCAMI ale mniejsza o to. Mówisz , że wyciagnąłeś Marzannę? Toż to niewybaczalny błąd. Trza było ją czym prędzej z powrotem do wody wrzucić a nie na brzegu zostawić. Zima przez Ciebie jeszcze wróci;) Nieładnie:)))
    ale były by kolejne zaczepy

  • kick 2011-04-02 10:54:24

    Na początku współczuję przygody z tymi przestępcami. Takich chujów nie powinno się nazywać pseudokibicami lecz właśnie PRZESTĘPCAMI ale mniejsza o to. Mówisz , że wyciagnąłeś Marzannę? Toż to niewybaczalny błąd. Trza było ją czym prędzej z powrotem do wody wrzucić a nie na brzegu zostawić. Zima przez Ciebie jeszcze wróci;) Nieładnie:)))
    i dziękuję za wspóczucia

  • Reklama


Reklama
Reklama