byłem dzisiaj nad rzeką POKRZYWNĄ na POMORZU zamiast się rozluźnić to się tylko wku....... na marznące przelotki nie znacie sposobu na to diabelstwo
Zrobiłeś,a właściwie powtórzyłeś wątek 6-słownie sześć razy i nie wiem po co,bo na to rady niema oprócz tej o której napisał Hefeed.Byle do wiosny i nic poza tym.
byłem dzisiaj nad rzeką POKRZYWNĄ na POMORZU zamiast się rozluźnić to się tylko wku....... na marznące przelotki nie znacie sposobu na to diabelstwo
Zrobiłeś,a właściwie powtórzyłeś wątek 6-słownie sześć razy i nie wiem po co,bo na to rady niema oprócz tej o której napisał Hefeed.Byle do wiosny i nic poza tym.