Witam! Od kilku dni czytam posty na wielu różnych forach i mam już wielki mętlik w głowie. WIem że podobnych tematów jest pełno i zanim napisałem, naprawdę wiele postów przejrzałem.
Chcę kupić wędzisko do metody spławikowej, będę łowił głównie liny, płocie, karasie, karpie do 5-6kg. Łowiska na których łowie to wyrobiska potorfowe, stare żwirownie i jeziora. Problem polega na tym że wyrobiska potorfowe o których mowa, są mocno porośnięte grążelami, trzcinami i rogatkiem, a więc istnieje ryzyko zaczepu. DLatego zastanawiam się czy kupić 3 składowego matcha, czy jakiś float teleskopowy. DO teleskopu skłania mnie tylko argument porośniętych łowisk - nie łowiłem nigdy wędką typu match 3 składową i po prostu nie wiem czy nic jej nie będzie kiedy będzie trzeba "wyszarpać" zestaw z jakiegoś zaczepu. jeśli chodzi o długość, zastanawiam się pomiędzy 3.6 - 4.2 metra. Na zestaw chcę przeznaczyć około 250zł, ale jeśli będą argumenty żeby trochę dołożyć, też się skuszę Preferencji co do firmy nie mam żadnych.
Dołączam się do pytania chętnie przejże propozycje teleskopów najlepiej 4,2, 4,5 m i jakiegoś kręciołka do tego również do takiej samej ceny wiec kolego mamy podobny problem :D
ja ogolnie myslałem nad Mikado sensual float 420/ 10-30 g cena ok 120 zł lub Mikado sensei float 4,2 m 10-30g cena ok 110 zł do tego Mikado black eagle 2006 cena ok 80 zł . Lub postawic na cos sprawdzonego to np. Dragon Express PRO RD620i cena ok 90 zł i mi sie wydaje ze bardziej bym się skusił na dragona :P
Na forum jest tyle wątków że na pewno ten kolejny jest nie potrzebny! Od siebie dodam tylko tyle że praca kija maczowego 3 składowego do teleskopu nie ma porównania, jak zresztą z każdą inną wędką składową, teleskopy sobie odpuścicie może i są wygodne w transporcie ale praca ich już jest inna... mogę wam polecić wędzisko mikado tachibana 360/20 gram, ostatnio po raz pierwszy ją testowałem na łowisku komercyjnym, choć wygląda delikatnie na zestawie żyłka główna 0,17mm i przyponie 0,16 mm udało mi się wygrać walkę z karpiem 57 cm waga coś około 4,5 kg, wydaje mi się że do tej maczówki śmiało można założyć jeszcze grubszą żyłeczkę bez obawy o jej uszkodzenie, a zasięg wędki z 1,5 gramowym waglerem jest znakomity ;-)
Posiadam wędkę match ale , że jeżdżę z rodziną na wieś i zbyt wiele sprzętu ze sobą zabrać nie mogę kupiłem sobie właśnie wędzisko typu tele float 4 m . Wędką tą łowiłem dwa razy bez dużych okazów niestety ale wyrzut spławikiem nie był gorszy niż w wędce match , także da się daleko rzucić a co do pracy ... wiadomo , im więcej przelotek tym lepiej ale nie przesadzajmy , to też wędka . Teraz w weekend wyjeżdżam na wieś , może uda się złapać coś większego to się wypowiem . To mój jedyny teleskop jaki mam bo reszta wędek to wędki składowe , ale przeciwny jestem temu aby odmawiać kupna wędek teleskopowych . Moim zdaniem każdy powinien mieć taką wędkę właśnie na takie sytuacje gdzie innej wędki zabrać się nie da , a poza tym każdy sam oceni jakim wędziskiem lepiej będzie mu się łowiło. Nie każdy w wędkarstwie szuka finezji i parametrów bo nie jest to dla nich ważne . To jest tak jak z muzyką jeden lubi słuchać i nie ważne na czym a drugi będzie się dziwił jak można tak słuchać bo do tego trzeba mieć dobrze dobrany sprzet.
tańszy arcus za 140 kupi 360/40/3 miałem kupić jednak zdecydowałem się na matcha z serii medalist w której są dość fajne wędziska za 180 powinno coś dobrego się trafić.ze swojej strony raczej odradzę jaxony z niskich serii cenowych kierował bym się bardziej w stronę mikado i kongera
a może float 3 składowy? może macie jakieś konkretne propozycje wędzisk?
Moja propozycja to własnie coś w tym stylu. Taka odległóściówka z troszkę większymi przelotkami. W odróżnieniu od typowego floata ma więcej przelotek co powoduje, że wedka lepiej pracuje, a żyłka mniej klei się do blanku podczas deszczu. Dodatkowo ma cieńszą szczytówkę, która fajnie pracuje pod mniejsza rybą. Pod większą przechodzi w akcję progresywną. Typowy float to bardziej toporna wędka o akcji pół lub parabolicznej. Moja propozycja to Spro Troutch Match Speed. Wersja 390 ma 13 przelotek, a przy typowym floacie ok 8-10. http://allegro.pl/wedka-spro-tm-trout-match-speed-star-3-9m-i3278529892.html Świetna cena. Wszędzie kosztuje ponad 300 zł. Moje odległościowki ( Browning Xitan Ultra Float i Abu Esprit) również mają przelotki szczytowe o dosyć dużej (jak na takie wędki) średnicy wewnetrznej ok 3,5 mm. Łowię takimi wędkami od czasu jak załatwiłem colmica artax 700, który przelotkę szczytową miał niecałe 2,5 mm. W czasie gdy sypał się puch z topoli ( czyli tak jak jest obecnie) puch w kontakcie z wodą tworzy upierdliwy syf, który mocno klei się do żyłki. Zalepił mi tak stoper żylkowy, że przy wyrzucie łowiąc cieżkim spławikiem stoper nie przeszedł przez przelotkę szczytową i poszła szczytówka. Przy moich wędkach spokojnie przechodzą najmniejsze gumowe stopery o walcowatym kształcie w rozmiarze s ( ok 1mm śr) Teleskopów nie polecam. Gorzej pracują i są mniej wytrzymałe. Jedyny plus to wymiary po złożeniu.
Witam!
Od kilku dni czytam posty na wielu różnych forach i mam już wielki mętlik w głowie. WIem że podobnych tematów jest pełno i zanim napisałem, naprawdę wiele postów przejrzałem.
Chcę kupić wędzisko do metody spławikowej, będę łowił głównie liny, płocie, karasie, karpie do 5-6kg. Łowiska na których łowie to wyrobiska potorfowe, stare żwirownie i jeziora. Problem polega na tym że wyrobiska potorfowe o których mowa, są mocno porośnięte grążelami, trzcinami i rogatkiem, a więc istnieje ryzyko zaczepu. DLatego zastanawiam się czy kupić 3 składowego matcha, czy jakiś float teleskopowy. DO teleskopu skłania mnie tylko argument porośniętych łowisk - nie łowiłem nigdy wędką typu match 3 składową i po prostu nie wiem czy nic jej nie będzie kiedy będzie trzeba "wyszarpać" zestaw z jakiegoś zaczepu. jeśli chodzi o długość, zastanawiam się pomiędzy 3.6 - 4.2 metra. Na zestaw chcę przeznaczyć około 250zł, ale jeśli będą argumenty żeby trochę dołożyć, też się skuszę Preferencji co do firmy nie mam żadnych.
Z góry dzięki za wyrozumiałość i propozycje!
Dołączam się do pytania chętnie przejże propozycje teleskopów najlepiej 4,2, 4,5 m i jakiegoś kręciołka do tego również do takiej samej ceny wiec kolego mamy podobny problem :D
ja ogolnie myslałem nad Mikado sensual float 420/ 10-30 g cena ok 120 zł lub Mikado sensei float 4,2 m 10-30g cena ok 110 zł do tego Mikado black eagle 2006 cena ok 80 zł . Lub postawic na cos sprawdzonego to np. Dragon Express PRO RD620i cena ok 90 zł i mi sie wydaje ze bardziej bym się skusił na dragona :P
Na forum jest tyle wątków że na pewno ten kolejny jest nie potrzebny! Od siebie dodam tylko tyle że praca kija maczowego 3 składowego do teleskopu nie ma porównania, jak zresztą z każdą inną wędką składową, teleskopy sobie odpuścicie może i są wygodne w transporcie ale praca ich już jest inna... mogę wam polecić wędzisko mikado tachibana 360/20 gram, ostatnio po raz pierwszy ją testowałem na łowisku komercyjnym, choć wygląda delikatnie na zestawie żyłka główna 0,17mm i przyponie 0,16 mm udało mi się wygrać walkę z karpiem 57 cm waga coś około 4,5 kg, wydaje mi się że do tej maczówki śmiało można założyć jeszcze grubszą żyłeczkę bez obawy o jej uszkodzenie, a zasięg wędki z 1,5 gramowym waglerem jest znakomity ;-)
Posiadam wędkę match ale , że jeżdżę z rodziną na wieś i zbyt wiele sprzętu ze sobą zabrać nie mogę kupiłem sobie właśnie wędzisko typu tele float 4 m . Wędką tą łowiłem dwa razy bez dużych okazów niestety ale wyrzut spławikiem nie był gorszy niż w wędce match , także da się daleko rzucić a co do pracy ... wiadomo , im więcej przelotek tym lepiej ale nie przesadzajmy , to też wędka . Teraz w weekend wyjeżdżam na wieś , może uda się złapać coś większego to się wypowiem . To mój jedyny teleskop jaki mam bo reszta wędek to wędki składowe , ale przeciwny jestem temu aby odmawiać kupna wędek teleskopowych . Moim zdaniem każdy powinien mieć taką wędkę właśnie na takie sytuacje gdzie innej wędki zabrać się nie da , a poza tym każdy sam oceni jakim wędziskiem lepiej będzie mu się łowiło. Nie każdy w wędkarstwie szuka finezji i parametrów bo nie jest to dla nich ważne . To jest tak jak z muzyką jeden lubi słuchać i nie ważne na czym a drugi będzie się dziwił jak można tak słuchać bo do tego trzeba mieć dobrze dobrany sprzet.
a może float 3 składowy? może macie jakieś konkretne propozycje wędzisk?
tańszy arcus za 140 kupi 360/40/3 miałem kupić jednak zdecydowałem się na matcha z serii medalist w której są dość fajne wędziska za 180 powinno coś dobrego się trafić.ze swojej strony raczej odradzę jaxony z niskich serii cenowych kierował bym się bardziej w stronę mikado i kongera
a może float 3 składowy? może macie jakieś konkretne propozycje wędzisk?
Moja propozycja to własnie coś w tym stylu. Taka odległóściówka z troszkę większymi przelotkami. W odróżnieniu od typowego floata ma więcej przelotek co powoduje, że wedka lepiej pracuje, a żyłka mniej klei się do blanku podczas deszczu. Dodatkowo ma cieńszą szczytówkę, która fajnie pracuje pod mniejsza rybą. Pod większą przechodzi w akcję progresywną. Typowy float to bardziej toporna wędka o akcji pół lub parabolicznej. Moja propozycja to Spro Troutch Match Speed. Wersja 390 ma 13 przelotek, a przy typowym floacie ok 8-10. http://allegro.pl/wedka-spro-tm-trout-match-speed-star-3-9m-i3278529892.html Świetna cena. Wszędzie kosztuje ponad 300 zł. Moje odległościowki ( Browning Xitan Ultra Float i Abu Esprit) również mają przelotki szczytowe o dosyć dużej (jak na takie wędki) średnicy wewnetrznej ok 3,5 mm. Łowię takimi wędkami od czasu jak załatwiłem colmica artax 700, który przelotkę szczytową miał niecałe 2,5 mm. W czasie gdy sypał się puch z topoli ( czyli tak jak jest obecnie) puch w kontakcie z wodą tworzy upierdliwy syf, który mocno klei się do żyłki. Zalepił mi tak stoper żylkowy, że przy wyrzucie łowiąc cieżkim spławikiem stoper nie przeszedł przez przelotkę szczytową i poszła szczytówka. Przy moich wędkach spokojnie przechodzą najmniejsze gumowe stopery o walcowatym kształcie w rozmiarze s ( ok 1mm śr) Teleskopów nie polecam. Gorzej pracują i są mniej wytrzymałe. Jedyny plus to wymiary po złożeniu.