Witam Kolegów, poszukuję fajnego jeziora na Mazurach gdzie mógłbym pojechać na weekend aby połowić z lodu. Zależy mi na możliwości wynajęcia domku lub porządnej kwatery prze samym jeziorze aby można było tam spać i się ogrzać a i żeby rybki dopisywały, Chodzi o białą rybę i okonie. Czy ktoś może coś polecić?
Muszę skontaktować się z właścicielem domku, ale raczej jest dostepny.Jezioro które mogę Ci polecić do jezioro Isąg. Bardzo duże jezioro siejowo-sielawowe. Dużo białej ryby, mnóstwo okonia.Zezwolenia niestety dosyć drogie. W razie pytań zapraszam na PW.
Prosiłem o pytania na PW , szybciej bym odpowiedział. Jezioro, o którym mówiłem, jeszcze dwa dni temu nie nadawało się do łowienia. Gruba warstwa śniegu i stosunkowo niskie mrozy nie skuły jeziora jeszcze wystarczająco grubym lodem. Jest coraz zimniej, także myślę, że już od następnego weekendu będzie można łowić. Na pewno sam to sprawdzę. Znam człowieka, który ma domek letniskowy w wiosce położonej nad tym jeziorem, ogrzewany niedużym piecykiem, nie wiem jak to się sprawdza w takich ekstremalnych warunkach, musiałbym zadzwonić. Odezwę się pod koniec tygodnia z konkretniejszymi informacjami odnośnie zarówno domku jak i grubości lodu.
Witam Kolegów, poszukuję fajnego jeziora na Mazurach gdzie mógłbym pojechać na weekend aby połowić z lodu. Zależy mi na możliwości wynajęcia domku lub porządnej kwatery prze samym jeziorze aby można było tam spać i się ogrzać a i żeby rybki dopisywały, Chodzi o białą rybę i okonie. Czy ktoś może coś polecić?
Ewentualnie coś bliżej Warszawy , jeżeli takowe miejsce jest.
Muszę skontaktować się z właścicielem domku, ale raczej jest dostepny.Jezioro które mogę Ci polecić do jezioro Isąg. Bardzo duże jezioro siejowo-sielawowe. Dużo białej ryby, mnóstwo okonia.Zezwolenia niestety dosyć drogie. W razie pytań zapraszam na PW.
witam kolego,ja bym polecił jeziora głębokie i płytkie:) na warmii i mazurach(mrągowo)
Panowie, a czy jakieś konkretne kwatery tam znacie?
Prosiłem o pytania na PW , szybciej bym odpowiedział.
Jezioro, o którym mówiłem, jeszcze dwa dni temu nie nadawało się do łowienia. Gruba warstwa śniegu i stosunkowo niskie mrozy nie skuły jeziora jeszcze wystarczająco grubym lodem. Jest coraz zimniej, także myślę, że już od następnego weekendu będzie można łowić. Na pewno sam to sprawdzę.
Znam człowieka, który ma domek letniskowy w wiosce położonej nad tym jeziorem, ogrzewany niedużym piecykiem, nie wiem jak to się sprawdza w takich ekstremalnych warunkach, musiałbym zadzwonić. Odezwę się pod koniec tygodnia z konkretniejszymi informacjami odnośnie zarówno domku jak i grubości lodu.