Wilkasy, nad j. Niegocin. Koło Giżycka. Blisko jest też j. Tajty. Niegocin to super jezioro z dużym leszczem, wzdręgą , okoniem i sandaczem. Sandacza jest nawet nawet. Najlepiej próbować na martwą rybke.
3 lata temu byłem w krutyni bardzo fajnie jak z rybami to niewiem ale w krutyni to piekne jazie sa ale tez jest duzo zaczepów wokól jezior jest masa w tamtym roku byłem w borach tuchoslkich ale tego to nie polecam pozdro;]
Jezioro Pomorze za Augustowem jakieś 30km piękne okonie i szczupaki kilka razy poszedł szczupły taki z 8 kg ale zawsze coś się stało a okonie 80-100dag(1kg) szczupaki na obrotówkę i okonie tak samo na gume rzadko kiedy coś uderzy)
W zeszłym roku byłem nad J.Brzozolasek koło Pisza. Łowiłem codziennie z ranka 3-4godz. Poławiałem kapitalne płocie nawet 0.5-0.7kg, może nie w dużej ilości ale zawsze te 3-4 sztuki za wypłynięcie trafiałem na makaron .Płotki w granicach 20-30 cm biorą regularnie , leszczyki 30-35, czasem wpadł taki w okolicach kilograma. Na grube dendrobeny potrafił uderzyć gruby okoń do 35cm, na żywca kilka szczupaków , największy 2.7kg 72cm. Nęciłem gróbą zanętą ok 2.5kg dziennie: pęczak, kukurydza, makaron kolanka i pół paczki zanęty B.Bruda Płoć specjal jako lepiszcze. Zapach to wanilia + kolendra po łyżece . Na zatoczce z kapelanami sąsiad z drugiego domku łowił linki do kila, i karasie. Zestaw na leszcze musiał koniecznie leżeć z ostatnią śruciną na dnie, tu często zapinał się na czerwone garbus,płocie brały 5-10 cm nad dnem. Na szupaka najlepsza była płotka 15-17cm. Na krąpia i ukleję nie miałem żadnego brania.
Ogólnie byłem z urlopu zadowolony- nie było okazów, ale połow w granicach 5-7kg za poranek niebył żadnym wyczynem.
Mieszkałem w Ośrodku "Ryś",120zł za domek/doba / 4os. Łódka w cenie domku, warunki całkiem dobre choć czuć zapach PRL.
Polecałbym Jezioro Ruda Woda . Jest to piękne jezioro,występuje w nim dużo ładnego leszcza i ładnej wzdręgi .Rankiem warto zapolować na lina , czy okonia(widziałem jak miejscowy wyciągnął garbusa 46 cm 1,47 kg)
Wykopałem stary wątek wiec nie zakładam nowego bo prawie pasuje .Więc do rzeczy . Na poczatku sierpnia śmigam na urlopik - niestety sam . Jeśli ktoś z forumowiczów jest chętny dołączyć to zapraszam . Można z całą rodzinką .Niestety nie zapewniam lokum .Ja śpię w ,,camperku ,, mam sporą łajbę .Zmieści się spokojnie 4 osoby .Miejsce do ustalenia .Zapewniam dobry humor i...oczywiście rybki .Chętni ? Proszę na privka .
Świetna sprawa Ryszard :)) Ale cóż, za póżno to oznajmiłeś. Skoro masz takie możliwości i znasz dobre łowiska, to może w przyszłym roku skrzykneli by my sie w kilku chopa ? Jakieś miejsce z kempingami było by extra :))
Ja co prawda od poniedziałku do roboty, ale jak się na coś zdecydujesz Rysio a będę miał kilka dni wolnego, to zawitam. Mazury dla mnie to nie Śląsk... :)
Wybieramy sie na urlop na Mazury. Może ktoś poleci fajne miejsca? (blisko jeziora, dużo ryb)
Wilkasy, nad j. Niegocin. Koło Giżycka. Blisko jest też j. Tajty. Niegocin to super jezioro z dużym leszczem, wzdręgą , okoniem i sandaczem. Sandacza jest nawet nawet. Najlepiej próbować na martwą rybke.
Może posiadasz jakis adres godny polecenia?
Ha, proponuję jezioro Partęczyny Wielkie na Warmi raczej, ale dojazd niezły, cisza ,spokój no i ryby jakie tylko zapragniesz i każda metodą.
3 lata temu byłem w krutyni bardzo fajnie jak z rybami to niewiem ale w krutyni to piekne jazie sa ale tez jest duzo zaczepów wokól jezior jest masa w tamtym roku byłem w borach tuchoslkich ale tego to nie polecam pozdro;]
Jezioro Pomorze za Augustowem jakieś 30km piękne okonie i szczupaki kilka razy poszedł szczupły taki z 8 kg ale zawsze coś się stało a okonie 80-100dag(1kg) szczupaki na obrotówkę i okonie tak samo na gume rzadko kiedy coś uderzy)
W zeszłym roku byłem nad J.Brzozolasek koło Pisza. Łowiłem codziennie z ranka 3-4godz. Poławiałem kapitalne płocie nawet 0.5-0.7kg, może nie w dużej ilości ale zawsze te 3-4 sztuki za wypłynięcie trafiałem na makaron .Płotki w granicach 20-30 cm biorą regularnie , leszczyki 30-35, czasem wpadł taki w okolicach kilograma. Na grube dendrobeny potrafił uderzyć gruby okoń do 35cm, na żywca kilka szczupaków , największy 2.7kg 72cm. Nęciłem gróbą zanętą ok 2.5kg dziennie: pęczak, kukurydza, makaron kolanka i pół paczki zanęty B.Bruda Płoć specjal jako lepiszcze. Zapach to wanilia + kolendra po łyżece . Na zatoczce z kapelanami sąsiad z drugiego domku łowił linki do kila, i karasie. Zestaw na leszcze musiał koniecznie leżeć z ostatnią śruciną na dnie, tu często zapinał się na czerwone garbus,płocie brały 5-10 cm nad dnem. Na szupaka najlepsza była płotka 15-17cm. Na krąpia i ukleję nie miałem żadnego brania.
Ogólnie byłem z urlopu zadowolony- nie było okazów, ale połow w granicach 5-7kg za poranek niebył żadnym wyczynem.
Mieszkałem w Ośrodku "Ryś",120zł za domek/doba / 4os. Łódka w cenie domku, warunki całkiem dobre choć czuć zapach PRL.
pozdrawiam
Polecałbym Jezioro Ruda Woda . Jest to piękne jezioro,występuje w nim dużo ładnego leszcza i ładnej wzdręgi .Rankiem warto zapolować na lina , czy okonia(widziałem jak miejscowy wyciągnął garbusa 46 cm 1,47 kg)
Wykopałem stary wątek wiec nie zakładam nowego bo prawie pasuje .Więc do rzeczy . Na poczatku sierpnia śmigam na urlopik - niestety sam . Jeśli ktoś z forumowiczów jest chętny dołączyć to zapraszam . Można z całą rodzinką .Niestety nie zapewniam lokum .Ja śpię w ,,camperku ,, mam sporą łajbę .Zmieści się spokojnie 4 osoby .Miejsce do ustalenia .Zapewniam dobry humor i...oczywiście rybki .Chętni ? Proszę na privka .
Świetna sprawa Ryszard :)) Ale cóż, za póżno to oznajmiłeś. Skoro masz takie możliwości i znasz dobre łowiska, to może w przyszłym roku skrzykneli by my sie w kilku chopa ? Jakieś miejsce z kempingami było by extra :))
Ja co prawda od poniedziałku do roboty, ale jak się na coś zdecydujesz Rysio a będę miał kilka dni wolnego, to zawitam. Mazury dla mnie to nie Śląsk... :)