Witam! Zbliża się maj więc chciałbym zapytać Was o zdanie w pewnej sprawie. Mianowicie co sądzicie o obrotówce Mepps Lusox nr 3? pytanie to kieruję do użytkowników tejże przynęty. Mam o meppsach dobrą opinie, ale ciekawi mnie, co myślicie. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi. Killer45
Powiem tak Nr 3 to ciężka obrotówka i żeby ją prowadzić musisz mieć kija do 30 G Wyrzutu. Łowiłem nią Kiedys i szczupaki dostawały Świra na jej punkcie ! Moim zdaniem Bardzo skuteczna obrotówka na Szczupaka. I Najważniejsze Jak na obrotówke jest droga i szkoda zerwać dlatego warto znac łowisko przed jej zarzuceniem .Powodzenia
Bardzo podobny wątek pojawił się bodajże kilka dni temu.Ja z reguły na specyfikę swoich łowisk (mam na myśli wody stojące),które są dość płytkie używałem wersji bez obciążenia.Poza tym szczupaki na początku sezonu pozostają w pobliżu tarlisk więc niema potrzeby szukać ich głęboko.Przynęta świetna.
W miejscach gdzie jest mało zaczepów na zębatego stosuje tylko i
wyłącznie Mepps Lusox nr. 2-3. Jest to cholernie skuteczna
przynęta / dzięki tym przynętom zaliczyłem kilka niezłych
okazów-przynęta ta jest warta "grosza"/
Lusox to klasyk i u mnie jest ,był i będzie nr 1 w pudełku.Ta przyneta dała mi najwięcej szczupaków w życiu,w tym dwa największe 114 i 116 cm.Niezastapiona przy obławianiu wszelkich płycizn i blatów,po założeniu odpowiedniej główki elegancko czesze ze szczupaków jeziorowe głębiny.Pozbawiona obciążenia,prowadzona wolniutko pośród kęp rzadkiej trzciny,na niewielkiej głębokości,potrafi przyprawić o zawał serca ilością widocznych ataków... Niekwestionowany król wśród moich obrotówek.
Nie miałem nigdy do czynienia z lusoxem, kupuję podróbkę lusoxa tzn. robinsona trochę zabiegów wizualnych i wygląda podobnie :) A brań również wiele było :)
Kiedyś można było kupiś taką obrotówke która sie nazywała DEWAR . Bardzo była podobna do lusoxa. Nie pamiętam jak to było ale producentem był chyba polsping
Witam! Zbliża się maj więc chciałbym zapytać Was o zdanie w pewnej sprawie. Mianowicie co sądzicie o obrotówce Mepps Lusox nr 3? pytanie to kieruję do użytkowników tejże przynęty. Mam o meppsach dobrą opinie, ale ciekawi mnie, co myślicie. Pozdrawiam i czekam na odpowiedzi. Killer45
Powiem tak Nr 3 to ciężka obrotówka i żeby ją prowadzić musisz mieć kija do 30 G Wyrzutu. Łowiłem nią Kiedys i szczupaki dostawały Świra na jej punkcie ! Moim zdaniem Bardzo skuteczna obrotówka na Szczupaka. I Najważniejsze Jak na obrotówke jest droga i szkoda zerwać dlatego warto znac łowisko przed jej zarzuceniem .Powodzenia
Bardzo podobny wątek pojawił się bodajże kilka dni temu.Ja z reguły na specyfikę swoich łowisk (mam na myśli wody stojące),które są dość płytkie używałem wersji bez obciążenia.Poza tym szczupaki na początku sezonu pozostają w pobliżu tarlisk więc niema potrzeby szukać ich głęboko.Przynęta świetna.
W miejscach gdzie jest mało zaczepów na zębatego stosuje tylko i wyłącznie Mepps Lusox nr. 2-3. Jest to cholernie skuteczna przynęta / dzięki tym przynętom zaliczyłem kilka niezłych okazów-przynęta ta jest warta "grosza"/
Mam różne mepsy którymi łowie, ale na lusoxa nieudało jeszcze mi się nic złowic choc prób było wiele.
Jeśli chodzi o kij to myśle że dam radę- posiadam dragona millenium hd pike 10-35g
Lusox to klasyk i u mnie jest ,był i będzie nr 1 w pudełku.Ta przyneta dała mi najwięcej szczupaków w życiu,w tym dwa największe 114 i 116 cm.Niezastapiona przy obławianiu wszelkich płycizn i blatów,po założeniu odpowiedniej główki elegancko czesze ze szczupaków jeziorowe głębiny.Pozbawiona obciążenia,prowadzona wolniutko pośród kęp rzadkiej trzciny,na niewielkiej głębokości,potrafi przyprawić o zawał serca ilością widocznych ataków...
Niekwestionowany król wśród moich obrotówek.
Mepps lusox,każdy szanujący się spinningista powinien go mieć w pudełku.Osobiście łowię na 2,gdzie poza szczupakami trafiają się ładne okonie.
Z powodzeniem stosuję tę błystkę od kilkunastu lat. Odsyłam Cię do mojego wpisu na ten temat.
Nie miałem nigdy do czynienia z lusoxem, kupuję podróbkę lusoxa tzn. robinsona trochę zabiegów wizualnych i wygląda podobnie :) A brań również wiele było :)
Kiedyś można było kupiś taką obrotówke która sie nazywała DEWAR . Bardzo była podobna do lusoxa. Nie pamiętam jak to było ale producentem był chyba polsping