Witam. Chciałbym poeksperymentowac z metoda załączoną na obrazku. I tu sie pojawia problem gdyz niewiem jak zacinac przy takiej metodzie czy moze dac sie sumowi troche pobawic rybka czy moze zacinac jak najszybciej ? Ogólnie byłbym wdzięczny za opisanie co i jak przy tej metodzie :D
Sum jak to sum raczej z rybą się nie będzie bawił, złapie, połknie i pójdzie w długą. Metoda na zrywkę szczegółowo opisana na forum sumowym. Wg mnie warto zwrócić uwagę na kąt ustawienia wędki, regulację hamulca kołowrotka, a także sposób mocowania zrywki do spławika. http://www.forumsumowe.pl/forum/index.php
Moim zdaniem boja ze świetlikiem,ta w środku,jest zbędna.Od boi głównej,tej z obciążeniem,przeciągasz mocną /ja stosuję cienki sznur od bielizny/linkę długości ok 10m i mocujesz zestaw spławikowy za pomocą żyłki 0,20.Kij na brzegu najlepiej umocować pionowo.Żyłka lub plecionka musi być napięta.Hamulec,najlepiej wolnego biegu,wyregulować tak,żeby ciężar żyłki nie rozwijał jej z kołowrotka.Zacinać nie trzeba.To metoda na większe sumy.Sam się zatnie i urwie żyłkę do mocowania zestawu.
Witam.
Chciałbym poeksperymentowac z metoda załączoną na obrazku.
I tu sie pojawia problem gdyz niewiem jak zacinac przy takiej metodzie czy moze dac sie sumowi troche pobawic rybka czy moze zacinac jak najszybciej ? Ogólnie byłbym wdzięczny za opisanie co i jak przy tej metodzie :D
Sum jak to sum raczej z rybą się nie będzie bawił, złapie, połknie i pójdzie w długą. Metoda na zrywkę szczegółowo opisana na forum sumowym. Wg mnie warto zwrócić uwagę na kąt ustawienia wędki, regulację hamulca kołowrotka, a także sposób mocowania zrywki do spławika. http://www.forumsumowe.pl/forum/index.php
Moim zdaniem boja ze świetlikiem,ta w środku,jest zbędna.Od boi głównej,tej z obciążeniem,przeciągasz mocną /ja stosuję cienki sznur od bielizny/linkę długości ok 10m i mocujesz zestaw spławikowy za pomocą żyłki 0,20.Kij na brzegu najlepiej umocować pionowo.Żyłka lub plecionka musi być napięta.Hamulec,najlepiej wolnego biegu,wyregulować tak,żeby ciężar żyłki nie rozwijał jej z kołowrotka.Zacinać nie trzeba.To metoda na większe sumy.Sam się zatnie i urwie żyłkę do mocowania zestawu.
Poczekaj aż pewnie złapie rybkę a potem zatnij a nie mocno bo wyrwiesz mu z pyska rybę. Takie jest moje zdanie.Pozdrawiam :)