Najczęściej łowię na Kanale Żerańskim metodą spławikową. Podpatrzyłem kilku wędkrzy , że łowią oni metodą przystawki. Zakłądają ok 3, 4 gramowy spławik, obciążenie za krętlikiem w postaci łezki i małego ciężarka między tą łezką a krętlikiem. Do tego stosują przypon ok 25-30cm i kładą całe obciążenie na dnie tak , że zestaw się nie przesuwa. Próbowałem tej metody lecz z mojego doświadczenia wynika nie wielka skuteczność choć czasem udaje się złapać większego leszcza ale jest ich mało ok 1-2 sztuk na 6 godzin łapania. Nie którzy wędkarze polecają aby taką łezkę nie kłaść na dnie tylko ok 2-5 cm nad dnem - lecz wtedy zestaw spływa - niby wydaje się prawie stosjąca woda, a spławik dość szybko spływa - nic wtedy nie mogę złapać. Zaznaczam , że nie mam tyczki ani bata tylko radze sobie jakoś matchem. Żyłka Trabucco 16 matchowa do tego przypon 12 trabucco oraz haczyk 14 z krótkim trzonkiem większym Łukiem kolankowym. Przynęta najcęściej 3 białe robaki, czasem kukurydza. Spławik 3 gramowy montowane na stałe. Czy mogę prosić o poradę. Jak na tym łowisku należy łapać skutecznie? Jak zmontować zestaw i jak go prowadzić ( najlepiej przydłoby mi się jakieś zdjęcie ? Jak sprawdzić, przy jakim nurcie nalezy stosować jaki spławik, obciążenie? ( Słyszałem , że sprawdza się to w ten sposób , że wynurza isę dociążony spławik poza lustro wody i patrzy czy żyłka pod nim nie jest ukośna jeśli nie to znaczy , że nurt nie porywa tak zestawu. Jakie długości przyponu? itd.
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam" edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam" edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam" edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
:) Rafał, co jarasz? :))))
eeeeee tam ... kiepska jakość ale cena znośna :D :))))))))
lukasino. Wędkowanie w kanale jest naprawdę proste ponieważ nurt tam jest naprawdę niewielki (porównanie do rzeki). Wędkuj tam jak na jeziorze, prowadź przynętę nad dnem lub po nim ją wlecz. Każde zakłócenie spływu spławika; zatrzymanie, wynurzenie bądź spowolnienie spływu kwituj zacięciem. Nęcisz przed swoim stanowiskiem bądź na początku, tak by przynętę prowadzić wzdłuż słupu zanętowego (nurt rozmywa i rozprowadza zanętę, jak też przenosi zapach i wabi ryby). Jak spławik spłynie to go przeżucasz spowrotem na początek swojego łowiska. Drugi sposób to przepływanka. Ale do niej potrzebujesz bata bądź tyczki. Spławik przytrzymujesz w miejscu przez wędkę, jak też jej pracą kontrolujesz spływ, co powoduje iż przynęta jest unoszona w jednym miejscu przez nurt. Spławik i obciążenie dobierasz tak by przy przytrzymaniu zestawu spławik nie wykładał się na wodę, bądź się zanurzał. Spławik powinien byś zamontowany na stałe (przepływanka), lub posiadać przynajmniej 2 przelotki (oczka), na kilu i korpusie, do wyrzutki może być standardowy. Pamiętaj że ryba w kanale nie musi żerować z gruntu, ale i w toni jak też blisko powieżchni. Dlatego ważne jest byś sam określał głębokość prowadzenia, bądź podawania (przepływanka) przynęty, dostosowując się od żerujących ryb. Co do obciążenia to ono ma za zadanie naprężyć żyłkę, a nie zakotwiczyć spławik. (jeśli nurt płynie w prawo to, prawidłowo prowadzony zestaw wygląda tak; od lewej wędka, spławik, obciążanie,a dopiero na końcu żyłki haczyk z przynętą. Zanęta musi być sklejona i dociążona, tak by pracowała na dnie. Rozpadając się na powierzchni zanęci zbyt duży obszar. Możesz też poprosić miejscowych wędkarzy by pokazali ci swoje zestawy i wytłumaczyli jak na nie łowią.
lukasino. Wędkowanie w kanale jest naprawdę proste ponieważ nurt tam jest naprawdę niewielki (porównanie do rzeki). Wędkuj tam jak na jeziorze, prowadź przynętę nad dnem lub po nim ją wlecz. Każde zakłócenie spływu spławika; zatrzymanie, wynurzenie bądź spowolnienie spływu kwituj zacięciem. Nęcisz przed swoim stanowiskiem bądź na początku, tak by przynętę prowadzić wzdłuż słupu zanętowego (nurt rozmywa i rozprowadza zanętę, jak też przenosi zapach i wabi ryby). Jak spławik spłynie to go przeżucasz spowrotem na początek swojego łowiska. Drugi sposób to przepływanka. Ale do niej potrzebujesz bata bądź tyczki. Spławik przytrzymujesz w miejscu przez wędkę, jak też jej pracą kontrolujesz spływ, co powoduje iż przynęta jest unoszona w jednym miejscu przez nurt. Spławik i obciążenie dobierasz tak by przy przytrzymaniu zestawu spławik nie wykładał się na wodę, bądź się zanurzał. Spławik powinien byś zamontowany na stałe (przepływanka), lub posiadać przynajmniej 2 przelotki (oczka), na kilu i korpusie, do wyrzutki może być standardowy. Pamiętaj że ryba w kanale nie musi żerować z gruntu, ale i w toni jak też blisko powieżchni. Dlatego ważne jest byś sam określał głębokość prowadzenia, bądź podawania (przepływanka) przynęty, dostosowując się od żerujących ryb. Co do obciążenia to ono ma za zadanie naprężyć żyłkę, a nie zakotwiczyć spławik. (jeśli nurt płynie w prawo to, prawidłowo prowadzony zestaw wygląda tak; od lewej wędka, spławik, obciążanie,a dopiero na końcu żyłki haczyk z przynętą. Zanęta musi być sklejona i dociążona, tak by pracowała na dnie. Rozpadając się na powierzchni zanęci zbyt duży obszar. Możesz też poprosić miejscowych wędkarzy by pokazali ci swoje zestawy i wytłumaczyli jak na nie łowią.
Dziękuję bardzo za obszerny post dotyczacy połowu na kanale. Bardzo
chciałbym umiec łapać tak jak pisałeś, czyli wlec przynete po dnie bądź
tuż nad dnem 5 - 10 cm. U mnie problem polega na tym , że jeśli tylko
podniose łezkę z gruntu np 1 do 2cm nad dnem to zestaw dość szybko mi
spływa, a woda wydaje się na lekko płynącą a wiatr słaby. Zastanawiam
się wtedy jaka to przyczyna. Niby spławik mam 3 gramowy czyli i tak
wydaje się byś dużo bo wędkartez na kanałach raczej 1,5 grama max
zakładają. Może jednak trzeba spłąwik przelotowy i zanurzyć szczytówkę
wędki lekko w wodzie by żyłka nie pływała? W sumie też żyłkę mam tonącą
trabucco 16 i przypon trabucco 12. Może umiesz mi jeszcze to wyjaśnić? A
czy zestaw dobrze zmontowałem? Nie jest za cięzki? Jedna łezka i jedna
śrucina przy krętliku to jest dobrze? Przypon 25 cm to nie za krótki?
Chyba jak się wlcze przynęrtę po dnie nalezy zastosować ok 40- 60cm
przypon , zaś jak tuż nad dnem to chyna 15-25cm?
Pozdrawiam
Łukasz Odpowiedź; W tym przypadku najlepszy będzie bat bądź tyczka. Zestaw utrzymujesz w miejscu po przez trzymanie wędziska nieruchomo (na podstawce lub w ręku), i też im przestawiasz. Jak zestaw opuści miejsce zanęcone przestawiasz go z powrotem na początek, i tak do skutku (kontaktu z rybą). Spławik może spływać razem z nurtem wtedy przynęta spływa w sposób naturalny. I ryba nie nabiera podejrzeń i bez trudu go łapie w pyszczek. Jeśli łapiesz na wyrzutkę to ustaw przynętę jakieś 2-10 cm nad dnem i pozwól zestawowi spływać z nurtem , przy tym kontroluj napięcie żyłki. Jeśli spławik się zatrzyma, wynurzy lub zanurzy to prawdopodobnie jest to branie i wtedy powinieneś zaciąć rybę. Na wyrzutkę ze spławikiem nie dasz rady łowić z gruntu w nurcie (bez wprawy) gdyż głównie będziesz łapał zaczepy (zielsko, kamyki i inne zawady) do tego służy gruntówka z koszykiem lub sprężyną zanętową. Zaś co do zestawu nie jest on za ciężki, najważniejsze by był odpowiednio wyważony. Spławik nawet 6-8 gram wskaże ci branie jeśli jest prawidłowo wyważony. I jak pisałem ci wcześniej podpatrz dokładnie jak wędkują tubylcy, stań obok nich jako gap, podpytaj się co i jak, na co łowią jaka zanętą nęcą. Obserwacja i pytania to najlepszy sposób na naukę wędkowania. Z chęcią zabrał bym cię na ryby i pokazał by ci co i jak ale byś musiał do mnie przyjechać.
Wkleiłem twój list na priva wraz z odpowiedzią bo może się komuś jeszcze przydać ta informacja.
Witam,
Najczęściej łowię na Kanale Żerańskim metodą spławikową. Podpatrzyłem kilku wędkrzy , że łowią oni metodą przystawki. Zakłądają ok 3, 4 gramowy spławik, obciążenie za krętlikiem w postaci łezki i małego ciężarka między tą łezką a krętlikiem. Do tego stosują przypon ok 25-30cm i kładą całe obciążenie na dnie tak , że zestaw się nie przesuwa. Próbowałem tej metody lecz z mojego doświadczenia wynika nie wielka skuteczność choć czasem udaje się złapać większego leszcza ale jest ich mało ok 1-2 sztuk na 6 godzin łapania. Nie którzy wędkarze polecają aby taką łezkę nie kłaść na dnie tylko ok 2-5 cm nad dnem - lecz wtedy zestaw spływa - niby wydaje się prawie stosjąca woda, a spławik dość szybko spływa - nic wtedy nie mogę złapać. Zaznaczam , że nie mam tyczki ani bata tylko radze sobie jakoś matchem. Żyłka Trabucco 16 matchowa do tego przypon 12 trabucco oraz haczyk 14 z krótkim trzonkiem większym Łukiem kolankowym. Przynęta najcęściej 3 białe robaki, czasem kukurydza. Spławik 3 gramowy montowane na stałe. Czy mogę prosić o poradę. Jak na tym łowisku należy łapać skutecznie? Jak zmontować zestaw i jak go prowadzić ( najlepiej przydłoby mi się jakieś zdjęcie ? Jak sprawdzić, przy jakim nurcie nalezy stosować jaki spławik, obciążenie? ( Słyszałem , że sprawdza się to w ten sposób , że wynurza isę dociążony spławik poza lustro wody i patrzy czy żyłka pod nim nie jest ukośna jeśli nie to znaczy , że nurt nie porywa tak zestawu. Jakie długości przyponu? itd.
Z góry dziękuję za pomoc.
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam"
edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam"
edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
:) Rafał, co jarasz? :))))
Szanowny Kolego Łukaszu, zapytałeś już raz o to na forum. Aby watek był widoczny i żeby uzyskać odpowiedź nie musisz pisać na nowo... Szkoda Twojego czasu na nowo wklepywac to samo. Następnym razem wpisz nowego posta do swojego wątku o treści:"up""do góry""odświeżam"
edyta specjalnie dla kolegi Łukasza.
:) Rafał, co jarasz? :))))
eeeeee tam ... kiepska jakość ale cena znośna :D :))))))))
coś ala lipton (herbata)nawet dobre :))))))))
Nooooo, widzę właśnie, że dobre :)
Nooooo, widzę właśnie, że dobre :)
:))))))))))))))))
lukasino. Wędkowanie w kanale jest naprawdę proste ponieważ nurt tam jest naprawdę niewielki (porównanie do rzeki). Wędkuj tam jak na jeziorze, prowadź przynętę nad dnem lub po nim ją wlecz. Każde zakłócenie spływu spławika; zatrzymanie, wynurzenie bądź spowolnienie spływu kwituj zacięciem. Nęcisz przed swoim stanowiskiem bądź na początku, tak by przynętę prowadzić wzdłuż słupu zanętowego (nurt rozmywa i rozprowadza zanętę, jak też przenosi zapach i wabi ryby). Jak spławik spłynie to go przeżucasz spowrotem na początek swojego łowiska.
Drugi sposób to przepływanka. Ale do niej potrzebujesz bata bądź tyczki. Spławik przytrzymujesz w miejscu przez wędkę, jak też jej pracą kontrolujesz spływ, co powoduje iż przynęta jest unoszona w jednym miejscu przez nurt.
Spławik i obciążenie dobierasz tak by przy przytrzymaniu zestawu spławik nie wykładał się na wodę, bądź się zanurzał. Spławik powinien byś zamontowany na stałe (przepływanka), lub posiadać przynajmniej 2 przelotki (oczka), na kilu i korpusie, do wyrzutki może być standardowy.
Pamiętaj że ryba w kanale nie musi żerować z gruntu, ale i w toni jak też blisko powieżchni. Dlatego ważne jest byś sam określał głębokość prowadzenia, bądź podawania (przepływanka) przynęty, dostosowując się od żerujących ryb.
Co do obciążenia to ono ma za zadanie naprężyć żyłkę, a nie zakotwiczyć spławik. (jeśli nurt płynie w prawo to, prawidłowo prowadzony zestaw wygląda tak; od lewej wędka, spławik, obciążanie,a dopiero na końcu żyłki haczyk z przynętą.
Zanęta musi być sklejona i dociążona, tak by pracowała na dnie. Rozpadając się na powierzchni zanęci zbyt duży obszar.
Możesz też poprosić miejscowych wędkarzy by pokazali ci swoje zestawy i wytłumaczyli jak na nie łowią.
Bardzo Ci dziękuję za pomoc. Cenne rady. Mam jeszcze kilka pytań ale napisze Ci już prywatną wiadomość .
lukasino. Wędkowanie w kanale jest naprawdę proste ponieważ nurt tam jest naprawdę niewielki (porównanie do rzeki). Wędkuj tam jak na jeziorze, prowadź przynętę nad dnem lub po nim ją wlecz. Każde zakłócenie spływu spławika; zatrzymanie, wynurzenie bądź spowolnienie spływu kwituj zacięciem. Nęcisz przed swoim stanowiskiem bądź na początku, tak by przynętę prowadzić wzdłuż słupu zanętowego (nurt rozmywa i rozprowadza zanętę, jak też przenosi zapach i wabi ryby). Jak spławik spłynie to go przeżucasz spowrotem na początek swojego łowiska.
Drugi sposób to przepływanka. Ale do niej potrzebujesz bata bądź tyczki. Spławik przytrzymujesz w miejscu przez wędkę, jak też jej pracą kontrolujesz spływ, co powoduje iż przynęta jest unoszona w jednym miejscu przez nurt.
Spławik i obciążenie dobierasz tak by przy przytrzymaniu zestawu spławik nie wykładał się na wodę, bądź się zanurzał. Spławik powinien byś zamontowany na stałe (przepływanka), lub posiadać przynajmniej 2 przelotki (oczka), na kilu i korpusie, do wyrzutki może być standardowy.
Pamiętaj że ryba w kanale nie musi żerować z gruntu, ale i w toni jak też blisko powieżchni. Dlatego ważne jest byś sam określał głębokość prowadzenia, bądź podawania (przepływanka) przynęty, dostosowując się od żerujących ryb.
Co do obciążenia to ono ma za zadanie naprężyć żyłkę, a nie zakotwiczyć spławik. (jeśli nurt płynie w prawo to, prawidłowo prowadzony zestaw wygląda tak; od lewej wędka, spławik, obciążanie,a dopiero na końcu żyłki haczyk z przynętą.
Zanęta musi być sklejona i dociążona, tak by pracowała na dnie. Rozpadając się na powierzchni zanęci zbyt duży obszar.
Możesz też poprosić miejscowych wędkarzy by pokazali ci swoje zestawy i wytłumaczyli jak na nie łowią.
nic dodać , nic ująć, cenna rada ..............
Twój list;
Witam,
Dziękuję bardzo za obszerny post dotyczacy połowu na kanale. Bardzo chciałbym umiec łapać tak jak pisałeś, czyli wlec przynete po dnie bądź tuż nad dnem 5 - 10 cm. U mnie problem polega na tym , że jeśli tylko podniose łezkę z gruntu np 1 do 2cm nad dnem to zestaw dość szybko mi spływa, a woda wydaje się na lekko płynącą a wiatr słaby. Zastanawiam się wtedy jaka to przyczyna. Niby spławik mam 3 gramowy czyli i tak wydaje się byś dużo bo wędkartez na kanałach raczej 1,5 grama max zakładają. Może jednak trzeba spłąwik przelotowy i zanurzyć szczytówkę wędki lekko w wodzie by żyłka nie pływała? W sumie też żyłkę mam tonącą trabucco 16 i przypon trabucco 12. Może umiesz mi jeszcze to wyjaśnić? A czy zestaw dobrze zmontowałem? Nie jest za cięzki? Jedna łezka i jedna śrucina przy krętliku to jest dobrze? Przypon 25 cm to nie za krótki? Chyba jak się wlcze przynęrtę po dnie nalezy zastosować ok 40- 60cm przypon , zaś jak tuż nad dnem to chyna 15-25cm?
Pozdrawiam
Łukasz
Odpowiedź;
W tym przypadku najlepszy będzie bat bądź tyczka. Zestaw utrzymujesz w miejscu po przez trzymanie wędziska nieruchomo (na podstawce lub w ręku), i też im przestawiasz. Jak zestaw opuści miejsce zanęcone przestawiasz go z powrotem na początek, i tak do skutku (kontaktu z rybą).
Spławik może spływać razem z nurtem wtedy przynęta spływa w sposób naturalny. I ryba nie nabiera podejrzeń i bez trudu go łapie w pyszczek.
Jeśli łapiesz na wyrzutkę to ustaw przynętę jakieś 2-10 cm nad dnem i pozwól zestawowi spływać z nurtem , przy tym kontroluj napięcie żyłki. Jeśli spławik się zatrzyma, wynurzy lub zanurzy to prawdopodobnie jest to branie i wtedy powinieneś zaciąć rybę.
Na wyrzutkę ze spławikiem nie dasz rady łowić z gruntu w nurcie (bez wprawy) gdyż głównie będziesz łapał zaczepy (zielsko, kamyki i inne zawady) do tego służy gruntówka z koszykiem lub sprężyną zanętową.
Zaś co do zestawu nie jest on za ciężki, najważniejsze by był odpowiednio wyważony. Spławik nawet 6-8 gram wskaże ci branie jeśli jest prawidłowo wyważony.
I jak pisałem ci wcześniej podpatrz dokładnie jak wędkują tubylcy, stań obok nich jako gap, podpytaj się co i jak, na co łowią jaka zanętą nęcą. Obserwacja i pytania to najlepszy sposób na naukę wędkowania.
Z chęcią zabrał bym cię na ryby i pokazał by ci co i jak ale byś musiał do mnie przyjechać.
Wkleiłem twój list na priva wraz z odpowiedzią bo może się komuś jeszcze przydać ta informacja.