Oczko, przez oczko...W oczko głównej wkładasz oczko przyponu, potem końcówkę przyponu przekładasz przez jego własne oczko wcześniej przełozone przez oczko głównej.
najlatwiejsza z oczkiem ale ten rys. D to z wygladu skomplikowany ale znalazlem jak to sie robi: http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2284&Itemid=112 co wybiore okaze sie pozniej jak wyjdzie w praktyce :P
Rysunek D służy do łączenia dwóch odcinków żyłki o zbliżonej średnicy.Ja używam proponowany przez kolegę Mastiff B,bo jeszcze nigdy żadna ryba nie wybrała mi 150 m żyłki głównej czyli w twoim przypadku 0,16 mm.Tobie też raczej nie wybierze bo z żyłką 0,16 mm nie będziesz łowił sumów chyba że się mylę.:)
Podkład na szpuli kołowrotka daje się pod żyłkę główną w celu prawidłowego wypełnienia szpuli.Ma to znaczenie np. w lekkim spinningu,gdy będzie tylko połowa szpuli z żyłką trudno daleko rzucić lekką przynętę.Jeśli więc zachodzi potrzeba pod np.żyłkę 0,16 mm(powiedzmy 150 ) nawija się starą żyłkę 0,30 mm ,tak by ogólnie szpula była wypełniona około 1-2 mm poniżej jej krawędzi.
No przecież to podstawowa wiedza. Tylko napisz mi proszę po co w takim razie wiązać koniec z końcem żyłki podkładowej z glówną skoro twoim zdaniem nic nie "wyciąga" 100 metrów żyłki 0.16. Podany przykład przez Maćka wymaga zrobienia odpowiednio dużej pętli, która pozwoli na przełożenie całej szpulki i dodatkowo po wybraniu żylki głównej strasznie przeszkadza przy ew. jej zwijaniu (jeśli przekroczysz m żylki glównej).
Ja robię to dla zasady i spokoju ducha.Na mojej rzece około 30 m szerokości,mnóstwo krzaków i zakrętów wybranie stu metrów żyłki oznacza stratę ryby i to bezwarunkową.Oczywiście jeśli ktoś łowi na dużym jeziorze gdzie jest miejsce do zabawy może użyć i 300 m żyłki ale po co?Dobieram sprzęt tak by przeprowadzić hol na tych trzydziestu metrach.Nie używam lin,żyłka główna 0,22 mm przypon plecionka 4,5-5,9 kg i bez problemu holuję np. medalowe brzany.
Najlepszym węzłem to wiązania żyłki z żyłką nawet większej średnicy lub też z plecionką jest to węzeł zderzakowy. Pamiętam to z dzieciństwa jak zaczynało się wędkować i stosuje zawsze kiedy muszę np łączyć główną z pokładem. pzdr
chodzi mi o połączenie żyłki podkladowej 0.3 na szpuli z żyłką właściwa 0.16
jaki wezel?
Oczko, przez oczko...W oczko głównej wkładasz oczko przyponu, potem końcówkę przyponu przekładasz przez jego własne oczko wcześniej przełozone przez oczko głównej.
Raczej rysunek D.
Ten który opisałem powyżej, to rysunek B na błękitnej planszy.
Ale ten raczej służy do łączenia żyłki głównej z przyponem,a nie do łączenia żyłki podkładowej z główną.
No tak i nie. Kwestia gustu, przyzwyczajenia, lenistwa, praktyki....:)
Zastanawiam się którą proponowaną metodę wybierze kolega. Twoją czy moją :-)
Zobaczymy (jeśli odpisze).
najlatwiejsza z oczkiem ale ten rys. D to z wygladu skomplikowany ale znalazlem jak to sie robi:
http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=2284&Itemid=112
co wybiore okaze sie pozniej jak wyjdzie w praktyce :P
No ale liczę, że napiszesz jak to "zrobiłeś"
wybiore ten węzeł z rys. D
ale jak wyjdzie to sie okaze narazie pizze kręce :P
Rysunek D służy do łączenia dwóch odcinków żyłki o zbliżonej średnicy.Ja używam proponowany przez kolegę Mastiff B,bo jeszcze nigdy żadna ryba nie wybrała mi 150 m żyłki głównej czyli w twoim przypadku 0,16 mm.Tobie też raczej nie wybierze bo z żyłką 0,16 mm nie będziesz łowił sumów chyba że się mylę.:)
No to po co łączyć obie żyłki? Skoro nigdy nie będą używane?
Podkład na szpuli kołowrotka daje się pod żyłkę główną w celu prawidłowego wypełnienia szpuli.Ma to znaczenie np. w lekkim spinningu,gdy będzie tylko połowa szpuli z żyłką trudno daleko rzucić lekką przynętę.Jeśli więc zachodzi potrzeba pod np.żyłkę 0,16 mm(powiedzmy 150 ) nawija się starą żyłkę 0,30 mm ,tak by ogólnie szpula była wypełniona około 1-2 mm poniżej jej krawędzi.
No przecież to podstawowa wiedza. Tylko napisz mi proszę po co w takim razie wiązać koniec z końcem żyłki podkładowej z glówną skoro twoim zdaniem nic nie "wyciąga" 100 metrów żyłki 0.16. Podany przykład przez Maćka wymaga zrobienia odpowiednio dużej pętli, która pozwoli na przełożenie całej szpulki i dodatkowo po wybraniu żylki głównej strasznie przeszkadza przy ew. jej zwijaniu (jeśli przekroczysz m żylki glównej).
Ja robię to dla zasady i spokoju ducha.Na mojej rzece około 30 m szerokości,mnóstwo krzaków i zakrętów wybranie stu metrów żyłki oznacza stratę ryby i to bezwarunkową.Oczywiście jeśli ktoś łowi na dużym jeziorze gdzie jest miejsce do zabawy może użyć i 300 m żyłki ale po co?Dobieram sprzęt tak by przeprowadzić hol na tych trzydziestu metrach.Nie używam lin,żyłka główna 0,22 mm przypon plecionka 4,5-5,9 kg i bez problemu holuję np. medalowe brzany.
Najlepszym węzłem to wiązania żyłki z żyłką nawet większej średnicy lub też z plecionką jest to węzeł zderzakowy. Pamiętam to z dzieciństwa jak zaczynało się wędkować i stosuje zawsze kiedy muszę np łączyć główną z pokładem.
pzdr
Dobre węzły na tego typu łączenie to też d) i e) przedstawione wyżej na rysunku..