panowie jakie znacie metody nawijania żyłki na kołowrotek?
Zaraz wkroczy moderator
Starych wątków aktywator
Bo to już tu poruszano
I choć dawno zapomniano
To nadnercza moda łechce
Jak się komuś szukać nie chce
Tu zawieszę nieco ton
Bo już słyszę gniewny dzwon
Który bije gdzieś od góry
Gdy się w całym szuka dziury
Wkładam żyłkę do wody i zwijam.
ja ostatnio na zasiadce karpiowej kupiłem szpulkę 500 żyłki wrzuciłem do jeziora i nawijałem;-)
panowie jakie znacie metody nawijania żyłki na kołowrotek?
Zaraz wkroczy moderator
Starych wątków aktywator
Bo to już tu poruszano
I choć dawno zapomniano
To nadnercza moda łechce
Jak się komuś szukać nie chce
Tu zawieszę nieco ton
Bo już słyszę gniewny dzwon
Który bije gdzieś od góry
Gdy się w całym szuka dziury
Wkładam żyłkę do wody i zwijam.
ja ostatnio na zasiadce karpiowej kupiłem szpulkę 500 żyłki wrzuciłem do jeziora i nawijałem;-)