Mieszkam i pracuje w Bydgoszczy a zameldowany jestem w woj.opolskim,czy mogę wyrobić karte w Bydgoszczy i tu łowić ....bo słyszałem sprzeczne opinie.Aktualnie nie posiadam karty wędkarskiej ,proszę o pomoc Bogusław.
Przynależność do koła wędkarskiego nie jest powiązana z meldunkiem dlatego wg mnie możesz opłacić kartę w BydgoszczU natomiast jak jest z wyrobieniem samego dokumentu to nie mam pewności ale wydaje mnie się że tak samo .
Nie ma żadnych przeciwwskazań. Tym bardziej, że obecnie nawet w dowodach osobistych nie ma "meldunku", to przeżytek PRL-owski, żeby było łatwiej spacyfikować Naród.
Ja nie mam żadnego miejsca zameldowania, mieszkam w Łodzi, w ubiegłych latach należałem do koła w Pile, od tego roku należę do koła w Tomaszowie Maz.
Z tego co dowiedziałem się w swoim kole kartę wyrabiasz w powiecie w którym jesteś zameldowany. Składki możesz opłacić w Bydgoszczy i tam łowić . Tu fragment ustawy o rybactwie
5. (43) Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na
miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby, która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin ze
znajomości zasad i warunków ochrony i połowu ryb przed komisją egzaminacyjną, o której mowa w ust.
7a. Z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z
zakresu rybactwa
Jakub - : " ... Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby... " , zamieszkania a nie zameldowania :) a kolega mieszka w Bydgoszczy :)
Jakub - : " ... Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby... " , zamieszkania a nie zameldowania :) a kolega mieszka w Bydgoszczy :)
To by było logiczne ale obawiam się że dla pzw miejscem zamieszkania jest miejsce w którym jesteś zameldowany. Dwa miesiące temu pytałem w kole u siebie bo znajomy chciał w moim kole kartę wyrabiać. Odpowiedź była taka że tylko tam gdzie jest zameldowany. Sam mieszkałem w Warszawie a wyrabialem w lubelskim bo tam byłem zameldowany. No ale zawsze może Bogusław spróbować w Bydgoszczy
(...) Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby(...)
Miejsce zamieszkania, to nie to samo co miejsce zameldowania i nie można tego utożsamiać. Obecnie zmeldowanie nie jest obowiązkowe. Według miejsca zamieszkania odpowiednie są sądy, urzędy skarbowe, urzędy samorządowe, a więc to samo dotyczy karty wędkarskiej, a także innych uprawnień wydawanych przez organy państwowe i samorządowe.
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
PZW nic do tego nie ma gdzie mieszkasz i nie ma prawa mieć. Karta Wędkarska jest wyrabiana w miejscu faktycznego zameldowania bo jest dokumentem państwowym. Natomiast przynależność do okręgu jest dobrowolna mieszkając na Mazurach możesz być członkiem koła i okręgu w Jeleniej Górze i nic nikomu do tego. Jeśli w twoim kole jest tak jak piszesz to naginają prawo statutowe PZW sprawę zgłoś do właściwego organu nadzorczego dla danego koła.
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
PZW nic do tego nie ma gdzie mieszkasz i nie ma prawa mieć. Karta Wędkarska jest wyrabiana w miejscu faktycznego zameldowania bo jest dokumentem państwowym. Natomiast przynależność do okręgu jest dobrowolna mieszkając na Mazurach możesz być członkiem koła i okręgu w Jeleniej Górze i nic nikomu do tego. Jeśli w twoim kole jest tak jak piszesz to naginają prawo statutowe PZW sprawę zgłoś do właściwego organu nadzorczego dla danego koła.
No toć przecież od początku to piszę. Przeczytaj całość to może zrozumiesz.
w Bydgoszczy mi powiedziano ,że wystarczy numer białej karty z powiatu mojego zameldowania.i mogę wyrobić karte w bydgoszczy ,troche to dziwne.popytam dalej dziękuje za odpowiedzi.
A po co masz wyrabiać kartę w "Bydgoszczu", skoro juz masz kartę?!. Karta wędkarska jest dokumentem interterytorialnym, czyli jest ważna na terenie całego Kraju. Co innego przynależność do koła PZW. Możesz należeć do tylko jednego koła. Jeśli masz Kartę Wędkarską, to po jakiego wała chcesz wyrabiać inną?! Masz prawo olać jedno koło na rzecz innego. Zwyczajnie, nie opłacasz składki od nowego sezonu w jednym kole, a opłacasz w innym, gdzie ci zależy. Bodaj tylko musisz powiadomić macierzyste koło, ze masz ich gdzieś. To jest kurdę wolny kraj!
Zameldowanie jest obowiazkowe. (...)
Dziwne, od 2006 roku nie mam żadnego miejsca zameldowania. Jako pełnomocnik moich klientów występuję przed sądami, urzędami państwowymi i samorządowymi praktycznie na terenie całej Polski. Prowadzę kancelarię zarejestrowaną w systemie CEIDG, płacę podatki i skladki ZUS, w 2014 roku przyznano mi emeryturę, jestem wpisanym w KRS członkiem zarządów dwóch spółek z o. o. Nigdy nie zapytano mnie o miejsce zameldowania, tylko o miejsce zamieszkania, czyżby tyle instytucji było w błędzie?
Zaznaczam, że nie mam wpisanego meldunku w dowodzie osobistym, a jest to dowód z 2006 roku, a więc starego wzoru, gdzie była pozycja "miejsce zameldowania", w moim jest tam pusto i żadna instytucja nie wyraziła zdziwienia.
Trzy lata temu moja Partnerka zameldowana w Pobiedziskach, wyrabiała kartę wędkarską w Poznaniu gdyż tam mieszkała i nie było najmniejszego problemu. Kartę wydał prezydent Poznania, a nie burmistrz Pobiedzisk, ważne było miejsce zamieszkania, a nie zameldowania.
Ale widocznie Jakubie Ty wiesz lepiej... ;-)
Na początku udaj się do Koła PZW w Bydgoszczy do, którego chcesz należeć, gdzie będziesz musiał zdawać egzaminy na karte wędkarską. Egzaminatorzy wyjaśnią Ci dalsze kroki potrzebne do otrzymania karty wędkarskiej. Zacznij od Koła PZW.
Na początku udaj się do Koła PZW w Bydgoszczy do, którego chcesz należeć, gdzie będziesz musiał zdawać egzaminy na karte wędkarską. Egzaminatorzy wyjaśnią Ci dalsze kroki potrzebne do otrzymania karty wędkarskiej. Zacznij od Koła PZW.
... i nie daj się "wpuścić w maliny" jeśli jakiś niedouczony "wszechwiedzący" powie Ci, że kartę musisz wyrabiać tam gdzie miejscowość zameldowania... ;-)
W kole masz zdać egzamin, muszą Ci wydać zaświadczenie i z nim idziesz do urzędu gminy/miasta powołując się na "miejsce zamieszkania"!
Zameldowanie jest obowiazkowe. (...)
Dziwne, od 2006 roku nie mam żadnego miejsca zameldowania. Jako pełnomocnik moich klientów występuję przed sądami, urzędami państwowymi i samorządowymi praktycznie na terenie całej Polski. Prowadzę kancelarię zarejestrowaną w systemie CEIDG, płacę podatki i skladki ZUS, w 2014 roku przyznano mi emeryturę, jestem wpisanym w KRS członkiem zarządów dwóch spółek z o. o. Nigdy nie zapytano mnie o miejsce zameldowania, tylko o miejsce zamieszkania, czyżby tyle instytucji było w błędzie?
Zaznaczam, że nie mam wpisanego meldunku w dowodzie osobistym, a jest to dowód z 2006 roku, a więc starego wzoru, gdzie była pozycja "miejsce zameldowania", w moim jest tam pusto i żadna instytucja nie wyraziła zdziwienia.
Trzy lata temu moja Partnerka zameldowana w Pobiedziskach, wyrabiała kartę wędkarską w Poznaniu gdyż tam mieszkała i nie było najmniejszego problemu. Kartę wydał prezydent Poznania, a nie burmistrz Pobiedzisk, ważne było miejsce zamieszkania, a nie zameldowania.
Ale widocznie Jakubie Ty wiesz lepiej... ;-)
Oczywiście że wiem lepiej, to że nie masz nic wpisane w dowodzie to znaczy tylko tyle, że na dowodach nie ma obowiązku umieszczania adresu zameldowania. Dowód ma określić twoją tożsamość a nie miesce pobytu. To, że prowadzisz działalności to też nic nie znaczy bo jeśli chodzi o prawo podatkowe to nadrzędną ustawą bedzie ustawa z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Finansów. Jeśli chodzi zaś o miejsce zameldowania tu nadrzędna jest ustawa o ewidencji ludności z 24 września 2010r.
Jeśli nie wierzysz to wkleje ci link do najświeższego w tej sprawie Obwieszczenia Marszałka Rzeczypospolitej Polskiej z 2017 roku gdzie w 4 rozdziale napisane jest jasno:
Rozdział 4 Obowiązek meldunkowy obywateli polskich Art. 24. 1. Obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie. 2. Obowiązek meldunkowy polega na: 1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;
Tu link http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20170000657/O/D20170657.pdf
I weź się zastanów zanim z powodu swojej niewiedzy zaczniesz kogoś wyśmiewać.
Podstawa prawna przedstawiona przez rzecznika PZW:
Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r.–o rybactwie śródlądowym ( Dz. U. Nr 66, poz. 750; z późn. zm.). Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada 2001r. (z późn. zm.) w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
Wyraźnie napisano o MIEJSCU ZAMIESZKANIA NIE ZAMELDOWANIA. Moje córy przez 5 lat były zameldowane w domu a mieszkały w miejscu gdzie studiowały i tam miały prawo do wyrobienia karty wędkarskiej. Amen.
Wyraźnie napisano o MIEJSCU ZAMIESZKANIA NIE ZAMELDOWANIA. Moje córy przez 5 lat były zameldowane w domu a mieszkały w miejscu gdzie studiowały i tam miały prawo do wyrobienia karty wędkarskiej. Amen.
Żadne amen. Już pisałem to wcześniej. Byłoby amen gdyby PZW traktowało zamieszkanie i zameldowanie jako dwa różne terminy ( co jest prawdą) ale niestety tak nie jest. To jest relikt PRL gdzie zameldowanie i zamieszkanie miały być tożsame. Takie ogłoszenia są na wielu stronach kół:
"Przypominamy, że organem uprawnionym do wydawania kart wędkarskich są Starostwa Powiatowe. Do wniosku o wydanie karty wędkarskiej należy dołączyć zaświadczenie o zdanym przed Komisją egzaminie ze znajomości Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb, który oparty jest na Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Należy jednak przy tym wybrać Komisję Egzaminacyjną powołaną przy Kole PZW, które działa na terenie powiatu, w którym mieszkamy (stałe miejsce zameldowania), bo tylko zaświadczenia tych Komisji Egzaminacyjnych respektowane są przez dane Starostwo.
Wykaz Komisji Egzaminacyjnych działających w poszczególnych powiatach znaleźć można w zakładce "Komisje egzaminacyjne w kołach"."
Przypominam o nadal istnięjącym obowiązku meldunkowym. Jeśli ktoś mieszka i pracuje w jednym mieście kilka mies to powinien być w nim zameldowany a nie tam gdzie zameldowała go mama jak się urodził.
Mowa jest tu o kartach wędkarskich, do których g*no ma PZW, ponieważ jest to dokument niezależny od PZW. PZW nie wydasje kart wedkarskich, a stanowi tylko jeden z podmiotów uprawnionych do egzaminowania osób o nia sie starających. Posiadając zaświadczenie o zdaniu egzaminu np. w kole. nr50 w Rydułtowach, mam prawo wystąpić o Kartę Wędkarską w powiecie Opolskim i musi to być respektowane. Należeć mogę tylko do jednego koła PZW, i to nikogo nie obchodzi w jakim regione Polski. Chcę należeć do koła PZW w Zielonej Górze i opłacać tam składki, to mam do tego prawo. Zaś PZW ma gówno do gadania, byle bym był członkiem tylko jednego koła! Jeśli sie przeprowadzę na 3 miesiące do Półtuska, to tam se załatwię kartę wędkarską i nikt do tego nic nie ma. Bo tam mieszkam i tam kartę załatwię. Jedyne co muszę mieć, to zaświadczenie z zdaniu egzaminu na Kartę Wędkarską, przy czym danego starostwa nie powinno obchodzić, gdzie ja ten egzamin zdawałem. Mogę robić kurs na prawo jazdy w Gdańsku, a zdac je mogę w Rybniku - jkakieś 650 kilometrów dalej.
Obywatele nie czytają ustaw i nie walczą o swoje prawa, dlatego zawsze będą tacy, co jak im urzędnik pierdnie, to będą wąchać z rukami pa szwam jak ty Kubusiu.
No tak znów zabrakło argumentów to o pierdzeniu zaczynasz. Stały obraz w twoich dyskusjach. PZW ma wiele wspólnego z wyrabianiem karty. Teoretycznie nie powinno mieć ale to PZW egzaminuje. To że możesz być w kole jakim sobie chcesz to dawno zostało napisane i wszyscy o tym wiedzą, ty niestety początku dyskusji nie czytałeś i myślisz że amerykę odkryłeś, Ale tu nie o przynależnosć do koła chodzi a o wyrobienie karty wędkarskiej. A zgodnie z informacjami na stronach kół, historiami ludzi których znam i z mojego doświadczenia wiem że kartę wyrabia się w miejscu zameldowania. Być może jak w przypadku Sitha jeśli nie masz zameldowania można to załatwić w innym miejscu, nie twierdzę że nie bo w takiej sytuacji nie byłem.
W nowych dowodach osobistych nie ma ani jednej wzmianki o miejscu zamieszkania. Natomiast zdarzyło się, że ktoś zapłacił mandat za nieuprawniony darmowy przejazd komunikacja miejską, bo jako mieszkaniec miasta, usiał okazać dowód osobisty, by udowodnić, że w tym mieście mieszka. Takie jest w Polsce prawo. Robione na szybko, bez zastanowienia, na pałę, a potem obywatel zbiera zniwo tych posunięć. Skoro w urzędzie starosty legitymuję sie dowodem osobistym, to nie jest ważne miejsce zameldowania, bo w tym dowodzie tego nie ma! Tak więc stwierdziwszy, że mieszkam w danym starostwie, załatwię kartę wędkarską bez problemu. :)
kedzio - zgadzam się z tobą całkowicie ! Dodam od siebie , że wszyscy zamiast mącić w głowach niezorientowanym i wygłaszać sprzeczne ze sobą informacje, na temat wyrobienia dokumentów uprawniajacych do wędkowania (widać jak są przestrzegane przepisy w różnych urzędach, w różnych zakątkach naszego kraju ) , powinniśmy zainteresowanego odesłać do: ,, Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985r o rybactwie śródlądowym " z późniejszymi zmianami . Tam jest wszystko dokladnie opisane . Ktoś kto potrafi zadać pytanie na wedkuje, potrafi znaleźć na komputerze taką ustawę .
no to halski021 można wyrobić kartę w innym miejscu niż miejsce zameldowania? Jesli tak to dlaczego odesłali z bydgoszczy autora? Dlaczego odesłali mnie i wielu innych? Dlaczego na stronach PZW jest informacja o tym że kartę wyrabia się w miejscu zameldowania? W jednym macie racje. Prawo i przepisy w polsce są pogmatwane i czasami nawet ze sobą sprzeczne. Najłatwiej odesłać do ustawy która ma się nijak do rzeczywistości. Albo chcesz autorowi pomóc albo się wymądrzać.
Jakub Woś - czytałeś mój poprzedni wpis dokladnie ? Urzędnicy różnie interpretują przepisy . W ustawie nie ma mowy o zameldowaniu . Zamiast prowadzić jałową dyskusję , poczytaj ustawę .
Nie chodzi o wymądrzanie się. Logiczne myślenie - o to tu chodzi. Co jest potrzebne zgodne z prawem do otrzymania karty wędkarskiej?
Potrzebny jest:
1. dowód osobisty, lub dowód sobisty opiekuna osoby niepełnoletniej.
2. papier, stwierdzający, że osoba ubiegająca się o wydanie takowej, zdała egzamin przed komisją uprawnioną do takich egzaminów.
3. złożenie wniosku do odpowieniego organu administracyjnego, w tym przypadku do starostwa powiatowego.
4. uiszczenie opłaty skarbowej za wydanie dokumentu o którym mowa.
Wszelkie zaś dane teleadresowe, są kwestią nastawienia danego urzędnika, ponieważ na dzień dzisiejszy, nie ma obowiązku przedstawiania (w celu pozyskania karty wedkarskiej) innych danych niż imię, nazwisko i data urodzenia. Dlaczego? Bo podstawą jest dowód osobisty, w którym nie ma nic na temat miejsca pobytu stałego lub czasowego, a ustawodawca nie ujął tego w przepisach. Jeśli zas w przepisach prawa nie ma określonej konieczności podania miejsca zamieszkania lub czasowego pobytu, to urzędnik nie ma prawa tego od nas wymagać. Ja, W.K, zamieszkały w R, powiat Wod. zdałem egzamin na kartę wędkarska w kole nr. xx, na co mam zaświadczenie i wnoszę o wydanie karty wędkarskiej - opłacam znaki skarbowe, okazuje dowód osobisty ..... i mam w dupie, czy ktoś ma z tym problem, ponieważ mój dowód stwierdza moją tożsamość, a urzędnika wała obchodzi, czy ja Mazur, czy ja Hanys, czy ja bidok z kresów wschodnich. Ja, obywatel, chcę mieć kartę wędkarską. I wszystko w temacie. Deklaruję jedynie, gdzie mieszkam. A że urzędnik myśli inaczej - to jeszcze nie wyrok smierci. Trzeba wiedzieć jakie prawa się ma. Papiery rozwodowe, komornicze, zaległości bankowe... i inne gówna, mają to do siebie, że trzeba znać miejsce pobytu danej osoby, a ty Kubusiu robisz problem ze sprawy prostej jak drut! Ja! Obywatel! jestem i mieszkam! Wyrabiam kartę wędkarską - i tyle w temacie. Może się wypowie jakiś prawnik w mordę jeża?! Czy jak zrobię prawo jazdy w woj. Lubelskiem, to będzie ono ważne, czy nie? A czy mogę tam robić kurs i egzamin na prawko będąc mieszkańcem woj. Śląskiego? A może muszę to zrobić w moim starostwie?! mać!..........
Jakub Woś - czytałeś mój poprzedni wpis dokladnie ? Urzędnicy różnie interpretują przepisy . W ustawie nie ma mowy o zameldowaniu . Zamiast prowadzić jałową dyskusję , poczytaj ustawę .
a Ty czytałeś moje pytanie? Nie znasz odpowiedzi tylko sypiesz ustawami a one niestety mają się nijak do prawdziwego życia. Dlaczego autor jak zadzwonil do Bydgoszczy to został odesłany do miejsca zameldowania? Dlaczego ja i inni są odsyłani? Dlaczego na oficjalnych stronach kół jest informacja że kartę wyrabia sięw miejscu zameldowania? To nie są jałowe pytania a problemy które dotyczą dużej ilości ludzi. Nie znasz odpowiedzi, nie interesuje cie temat to po co tu piszesz?
Kedzio prawo jazdy to dobry przykład. Egzamin możesz zrobić gdzie chcesz, jeździć możesz gdzie chcesz ale po papiery w tym profil kandydata na kierowce odbierasz w urzędzie swojego miejsca zameldowania.
Pokaż mi przepis mówiący jasno i jednoznacznie, że KARTA WĘDKARSKA to dokument wymagający MIEJSCA ZAMELDOWANIA! To, że koło PZW sobie powiesi takie tam paszkwile, nie musi oznaczać, że to prawda. Kiedy ja odbierałem K.W. to pojechał do starostwa mój kolega. Podał zaświadczenie o zdaniu egzaminu, podał datę urodzenia, zapłacił znaczek skarbowy i przywiózł mi K.W. gotową. Nikt nie chciał żadnego dowodu osobistego, bo na zaświadczeniu z egzaminu były podane moje dane osobowe, oporócz adresu. Tak, jak prawo jazdy nie zawiera adresu, jak dowód osobisty nie zawiera adresu, tak karta wędkarska też go nie zawiera. Pana strażnika SSR guzik obchodzi mój adres. Jest imię, nazwisko, data urodzenia, ale ni ma adresu. Jedynie w Legitymacji PZW jest przynależność do Koła PZW. Iteż nie ma tam adresu. Adres posiada jedynie Koło PZW, bo tam go podałem. Ajeśli będę bezdomnym - czy wyrobię kartę wędkarską? Jeśli nie, to dlaczego? Czy według Konstytucji kazdy obywatel nie ma tych samych praw? Ajakie zameldowanie poda bezdomny? ........................
Pokaż mi przepis mówiący jasno i jednoznacznie, że KARTA WĘDKARSKA to dokument wymagający MIEJSCA ZAMELDOWANIA! To, że koło PZW sobie powiesi takie tam paszkwile, nie musi oznaczać, że to prawda. Kiedy ja odbierałem K.W. to pojechał do starostwa mój kolega. Podał zaświadczenie o zdaniu egzaminu, podał datę urodzenia, zapłacił znaczek skarbowy i przywiózł mi K.W. gotową. Nikt nie chciał żadnego dowodu osobistego, bo na zaświadczeniu z egzaminu były podane moje dane osobowe, oporócz adresu. Tak, jak prawo jazdy nie zawiera adresu, jak dowód osobisty nie zawiera adresu, tak karta wędkarska też go nie zawiera. Pana strażnika SSR guzik obchodzi mój adres. Jest imię, nazwisko, data urodzenia, ale ni ma adresu. Jedynie w Legitymacji PZW jest przynależność do Koła PZW. Iteż nie ma tam adresu. Adres posiada jedynie Koło PZW, bo tam go podałem. Ajeśli będę bezdomnym - czy wyrobię kartę wędkarską? Jeśli nie, to dlaczego? Czy według Konstytucji kazdy obywatel nie ma tych samych praw? Ajakie zameldowanie poda bezdomny? ........................
Dokładnie taki sam jak adres zamieszkania. I nie mamy jako obywatele takich samych praw przynajmniej w PZW. Jeśli masz obywatelstwo polskie ale mieszkasz za granicą to karty nie wyrobisz. Musisz łowić jako niezrzeszony. Niby obywatel a jednak...
Jakubie, wytykasz mi niewiedzę, nieznajomość prawa - informuję Cię więc, że prowadzę kancelarię prawno-podatkową dłużej niż twój żywot, a cytowane przez Ciebie przepisy znam doskonale, ale nie mam zamiaru dyskutować z dyletantem.
To byłoby na tyle.
Jakubie, wytykasz mi niewiedzę, nieznajomość prawa - informuję Cię więc, że prowadzę kancelarię prawno-podatkową dłużej niż twój żywot, a cytowane przez Ciebie przepisy znam doskonale, ale nie mam zamiaru dyskutować z dyletantem.
To byłoby na tyle.
Skoro znasz doskonale to dla zabawy twierdziłes że nie ma takiego obowiązku czy chciałeś kogoś umyślnie w błąd wprowadzić? Nazywasz mnie dylematem, na jakiej podstawie? Skąd wiesz jakie mam wykształcenie i jakie doświadczenie? Myślałem że jesteś rozsądniejszy ale przy braku argumentów zaczynasz sypać wyzwiska i i zasłaniać się wielką karierą.
Jakubie, to Ty pierwszy zarzuciłeś mi "niewiedzę" pisząc "I weź się zastanów zanim z powodu swojej niewiedzy zaczniesz kogoś wyśmiewać."
Jeszcze raz powtarzam.
Od 2006 roku nie jestem nigdzie zameldowany, mam stary wzór dowodu osobistego bez wpisanego adresu meldunkowego i żaden urząd i sąd nie kwestionuje tego faktu. Podobny stan istnieje u wielu moich znajomych i klientów.
We wszelkich instytucjach podaje się wyłącznie adres zamieszkania/korespondencyjny i tego wymagają przepisy zarówno prawa cywilnego, karnego, gospodarczego jak i podatkowego.
To, że obecnie rządząca opcja polityczna chce ten stan rzeczy zablokować, jest zrozumiałe z ich punktu widzenia - powrót do pełnej inwigilacji obywateli. Jeszcze brakuje tylko tatuowania numeru PESEL na przedramieniu. Spacyfikowanym społeczeństwem łatwiej rządzić ;>
Tyle z mojej strony, wycofuję się z dalszego udziału w tej dyskusji akademickiej.
A ten dalej swoje o swojej historii zycia pracy i dowodów osobistych. Odwracasz kota ogonem żeby do błędu czy niewiedzy sie nie przyznać. Nie interesuje mnie kim jesteś i co robisz. Twierdzisz uparcie ze nie ma obowiązku meldunkowego. Ja wklejając fragmenty obowiązującej ustawy udowodniłem ci ze jest obowiązek meldunkowy. To ty teraz zaczynasz wyzywać mnie od dyletantów, próbujesz ośmieszyć mnie argumentem ze jestem młody? Uderzyles teraz w politykę żeby moderator zamknął wątek. Pogrążasz sie z każdym słowem. To jest moj ostatni wpis w tym temacie bo z takimi jak Ty nie ma dyskusji. Jestem stary i wiem lepiej a reszta to dyletanci to jedyne twoje argumenty. Jesli zaś chodzi o temat wyrabiania karty to powyższa dyskusja dowodzi jednego, PZW jest ponad prawem. Niby nie ma nic do karty wędkarskiej ale żeby ją wyrobić trzeba się zgłosić do kola wędkarskiego i na dodatek to oni egzaminują. W części kół odsyłają do miejsca zameldowania, w części wymagają białej karty z numerem z miejsca zameldowania a inne wyrabiają bez problemu. Czyli jeden wielki bałagan
I nie mamy jako obywatele takich samych praw przynajmniej w PZW. Jeśli masz obywatelstwo polskie ale mieszkasz za granicą to karty nie wyrobisz. Musisz łowić jako niezrzeszony. Niby obywatel a jednak...
Aby na pewno? Wg ustawy "4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2.". Prawnikiem nie jestem, ale zdaje się, że cudzoziemiec to osoba nieposiadająca obywatelstwa danego kraju:) Co do zameldowania, to w ustawie nie ma o nim mowy, napisane jest, że kartę wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania.
jabberwokie86 - dokladnie to samo mialem napisac. Kazdy obywatel polski musi posiadac karte wedkarska jesli chce lowic. Doszly mnie sluchy, ze nawet ludzie z podwojnym obywatelstwem mieli klopoty. Jesli jestes Polakiem (obywatelstwo) to nie ma znaczenia gdzie mieszkasz - musisz miec karte.
To po pierwsze. A po drugie do Jakuba. Piszesz:
"W części kół odsyłają do miejsca zameldowania, w części wymagają białej karty z numerem z miejsca zameldowania a inne wyrabiają bez problemu. Czyli jeden wielki bałagan".
Jak moga wymagac bialej karty, jak to wlasnie ja chcemy wyrobic ?.
I jeszcze jedno pytanie - kto wyrabia ta karte wedkarska ?.
Kiedy córa wyrabiała kartę wędkarską, poszła do pierwszego z brzegu koła PZW i tam po zdaniu "egzaminu" dostała świstek. Z tym świstkiem pojechaliśmy do starostwa. Tam był potrzebny ten świstek z egzaminu, dowód osobisty, chyba fotka i opłata skarbowa. Nikt się słowem nie spytał o miejsce zameldowania czy tam zamieszkania. Dowód tez takich danych nie zawiewra. Więc niewierny Kubo, jeśli już kilka osób pod rząd stwierdza, że masz ze sobą problem, to chyba czas najwyższy spuścić głowę i przyznać im rację. Jednego możesz zignorować, może nawet dwóch, ale od trzech i więcej zaczynają się wykluwać zalążki prawdy.
Mieszkam i pracuje w Bydgoszczy a zameldowany jestem w woj.opolskim,czy mogę wyrobić karte w Bydgoszczy i tu łowić ....bo słyszałem sprzeczne opinie.Aktualnie nie posiadam karty wędkarskiej ,proszę o pomoc Bogusław.
Przynależność do koła wędkarskiego nie jest powiązana z meldunkiem dlatego wg mnie możesz opłacić kartę w BydgoszczU natomiast jak jest z wyrobieniem samego dokumentu to nie mam pewności ale wydaje mnie się że tak samo .
Możesz.
Nie ma żadnych przeciwwskazań. Tym bardziej, że obecnie nawet w dowodach osobistych nie ma "meldunku", to przeżytek PRL-owski, żeby było łatwiej spacyfikować Naród.
Ja nie mam żadnego miejsca zameldowania, mieszkam w Łodzi, w ubiegłych latach należałem do koła w Pile, od tego roku należę do koła w Tomaszowie Maz.
Z tego co dowiedziałem się w swoim kole kartę wyrabiasz w powiecie w którym jesteś zameldowany. Składki możesz opłacić w Bydgoszczy i tam łowić . Tu fragment ustawy o rybactwie 5. (43) Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby, która złożyła z wynikiem pozytywnym egzamin ze znajomości zasad i warunków ochrony i połowu ryb przed komisją egzaminacyjną, o której mowa w ust. 7a. Z obowiązku składania egzaminu są zwolnione osoby posiadające średnie lub wyższe wykształcenie z zakresu rybactwa
Jakub - : " ... Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby... " , zamieszkania a nie zameldowania :) a kolega mieszka w Bydgoszczy :)
Jakub - : " ... Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby... " , zamieszkania a nie zameldowania :) a kolega mieszka w Bydgoszczy :)
To by było logiczne ale obawiam się że dla pzw miejscem zamieszkania jest miejsce w którym jesteś zameldowany. Dwa miesiące temu pytałem w kole u siebie bo znajomy chciał w moim kole kartę wyrabiać. Odpowiedź była taka że tylko tam gdzie jest zameldowany. Sam mieszkałem w Warszawie a wyrabialem w lubelskim bo tam byłem zameldowany. No ale zawsze może Bogusław spróbować w Bydgoszczy
(...) Kartę wędkarską oraz kartę łowiectwa podwodnego wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania zainteresowanej osoby(...) Miejsce zamieszkania, to nie to samo co miejsce zameldowania i nie można tego utożsamiać. Obecnie zmeldowanie nie jest obowiązkowe. Według miejsca zamieszkania odpowiednie są sądy, urzędy skarbowe, urzędy samorządowe, a więc to samo dotyczy karty wędkarskiej, a także innych uprawnień wydawanych przez organy państwowe i samorządowe.
Niby wszystko jesne ale to jest PZW, byle rozum nie jest w stanie tego zrozumieć, oni mają swój świat :)
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
PZW nic do tego nie ma gdzie mieszkasz i nie ma prawa mieć. Karta Wędkarska jest wyrabiana w miejscu faktycznego zameldowania bo jest dokumentem państwowym. Natomiast przynależność do okręgu jest dobrowolna mieszkając na Mazurach możesz być członkiem koła i okręgu w Jeleniej Górze i nic nikomu do tego. Jeśli w twoim kole jest tak jak piszesz to naginają prawo statutowe PZW sprawę zgłoś do właściwego organu nadzorczego dla danego koła.
Zameldowanie jest obowiazkowe. Jeżeli autor mieszka i pracuje w Bydgoszczy to tam powinien się zameldowac zgodnie z prawem. Do 2012 roku mógłby dostać karę za niedopelnienie tego obowiązku. Bez konkretnego uzasadnienia meldunek i zamieszkanie powinny być tożsame. Stąd być może w pzw uznają te terminy za jednoznaczne. Tak jest w moim kole inne może są bardziej postępowe.
PZW nic do tego nie ma gdzie mieszkasz i nie ma prawa mieć. Karta Wędkarska jest wyrabiana w miejscu faktycznego zameldowania bo jest dokumentem państwowym. Natomiast przynależność do okręgu jest dobrowolna mieszkając na Mazurach możesz być członkiem koła i okręgu w Jeleniej Górze i nic nikomu do tego. Jeśli w twoim kole jest tak jak piszesz to naginają prawo statutowe PZW sprawę zgłoś do właściwego organu nadzorczego dla danego koła.
No toć przecież od początku to piszę. Przeczytaj całość to może zrozumiesz.
w Bydgoszczy mi powiedziano ,że wystarczy numer białej karty z powiatu mojego zameldowania.i mogę wyrobić karte w bydgoszczy ,troche to dziwne.popytam dalej dziękuje za odpowiedzi.
A po co masz wyrabiać kartę w "Bydgoszczu", skoro juz masz kartę?!. Karta wędkarska jest dokumentem interterytorialnym, czyli jest ważna na terenie całego Kraju. Co innego przynależność do koła PZW. Możesz należeć do tylko jednego koła. Jeśli masz Kartę Wędkarską, to po jakiego wała chcesz wyrabiać inną?! Masz prawo olać jedno koło na rzecz innego. Zwyczajnie, nie opłacasz składki od nowego sezonu w jednym kole, a opłacasz w innym, gdzie ci zależy. Bodaj tylko musisz powiadomić macierzyste koło, ze masz ich gdzieś. To jest kurdę wolny kraj!
Nie ma karty. Napisal w pierwszym poście. Czyli jednak zameldowanie jest ważne tak jak mi w kole powiedzieli.
Zameldowanie jest obowiazkowe. (...) Dziwne, od 2006 roku nie mam żadnego miejsca zameldowania. Jako pełnomocnik moich klientów występuję przed sądami, urzędami państwowymi i samorządowymi praktycznie na terenie całej Polski. Prowadzę kancelarię zarejestrowaną w systemie CEIDG, płacę podatki i skladki ZUS, w 2014 roku przyznano mi emeryturę, jestem wpisanym w KRS członkiem zarządów dwóch spółek z o. o. Nigdy nie zapytano mnie o miejsce zameldowania, tylko o miejsce zamieszkania, czyżby tyle instytucji było w błędzie?
Zaznaczam, że nie mam wpisanego meldunku w dowodzie osobistym, a jest to dowód z 2006 roku, a więc starego wzoru, gdzie była pozycja "miejsce zameldowania", w moim jest tam pusto i żadna instytucja nie wyraziła zdziwienia.
Trzy lata temu moja Partnerka zameldowana w Pobiedziskach, wyrabiała kartę wędkarską w Poznaniu gdyż tam mieszkała i nie było najmniejszego problemu. Kartę wydał prezydent Poznania, a nie burmistrz Pobiedzisk, ważne było miejsce zamieszkania, a nie zameldowania.
Ale widocznie Jakubie Ty wiesz lepiej... ;-)
Na początku udaj się do Koła PZW w Bydgoszczy do, którego chcesz należeć, gdzie będziesz musiał zdawać egzaminy na karte wędkarską. Egzaminatorzy wyjaśnią Ci dalsze kroki potrzebne do otrzymania karty wędkarskiej. Zacznij od Koła PZW.
Na początku udaj się do Koła PZW w Bydgoszczy do, którego chcesz należeć, gdzie będziesz musiał zdawać egzaminy na karte wędkarską. Egzaminatorzy wyjaśnią Ci dalsze kroki potrzebne do otrzymania karty wędkarskiej. Zacznij od Koła PZW. ... i nie daj się "wpuścić w maliny" jeśli jakiś niedouczony "wszechwiedzący" powie Ci, że kartę musisz wyrabiać tam gdzie miejscowość zameldowania... ;-)
W kole masz zdać egzamin, muszą Ci wydać zaświadczenie i z nim idziesz do urzędu gminy/miasta powołując się na "miejsce zamieszkania"!
Zameldowanie jest obowiazkowe. (...) Dziwne, od 2006 roku nie mam żadnego miejsca zameldowania. Jako pełnomocnik moich klientów występuję przed sądami, urzędami państwowymi i samorządowymi praktycznie na terenie całej Polski. Prowadzę kancelarię zarejestrowaną w systemie CEIDG, płacę podatki i skladki ZUS, w 2014 roku przyznano mi emeryturę, jestem wpisanym w KRS członkiem zarządów dwóch spółek z o. o. Nigdy nie zapytano mnie o miejsce zameldowania, tylko o miejsce zamieszkania, czyżby tyle instytucji było w błędzie?
Zaznaczam, że nie mam wpisanego meldunku w dowodzie osobistym, a jest to dowód z 2006 roku, a więc starego wzoru, gdzie była pozycja "miejsce zameldowania", w moim jest tam pusto i żadna instytucja nie wyraziła zdziwienia.
Trzy lata temu moja Partnerka zameldowana w Pobiedziskach, wyrabiała kartę wędkarską w Poznaniu gdyż tam mieszkała i nie było najmniejszego problemu. Kartę wydał prezydent Poznania, a nie burmistrz Pobiedzisk, ważne było miejsce zamieszkania, a nie zameldowania.
Ale widocznie Jakubie Ty wiesz lepiej... ;-)
Oczywiście że wiem lepiej, to że nie masz nic wpisane w dowodzie to znaczy tylko tyle, że na dowodach nie ma obowiązku umieszczania adresu zameldowania. Dowód ma określić twoją tożsamość a nie miesce pobytu. To, że prowadzisz działalności to też nic nie znaczy bo jeśli chodzi o prawo podatkowe to nadrzędną ustawą bedzie ustawa z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz.U. Nr 137, poz. 926 ze zm.) oraz rozporządzenie Ministra Finansów. Jeśli chodzi zaś o miejsce zameldowania tu nadrzędna jest ustawa o ewidencji ludności z 24 września 2010r.
Jeśli nie wierzysz to wkleje ci link do najświeższego w tej sprawie Obwieszczenia Marszałka Rzeczypospolitej Polskiej z 2017 roku gdzie w 4 rozdziale napisane jest jasno:
Rozdział 4 Obowiązek meldunkowy obywateli polskich Art. 24. 1. Obywatel polski przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jest obowiązany wykonywać obowiązek meldunkowy określony w ustawie. 2. Obowiązek meldunkowy polega na: 1) zameldowaniu się w miejscu pobytu stałego lub czasowego;
Tu link http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20170000657/O/D20170657.pdf
I weź się zastanów zanim z powodu swojej niewiedzy zaczniesz kogoś wyśmiewać.
Henryk157, Sith przecież juz dawno autor napisał że kontaktował sie z kołem w Bydgoszczy i potrzebuje nr białej karty z miejsca zameldowania
No to kur&a ma tę kartę, że chcą od niego numer?! Czy kur&a nie ma?!
Podstawa prawna przedstawiona przez rzecznika PZW:
Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985 r.–o rybactwie śródlądowym ( Dz. U. Nr 66, poz. 750; z późn. zm.). Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 12 listopada 2001r. (z późn. zm.) w sprawie połowu ryb oraz warunków chowu, hodowli i połowu innych organizmów żyjących w wodzie.
Wyraźnie napisano o MIEJSCU ZAMIESZKANIA NIE ZAMELDOWANIA. Moje córy przez 5 lat były zameldowane w domu a mieszkały w miejscu gdzie studiowały i tam miały prawo do wyrobienia karty wędkarskiej. Amen.
Wyraźnie napisano o MIEJSCU ZAMIESZKANIA NIE ZAMELDOWANIA. Moje córy przez 5 lat były zameldowane w domu a mieszkały w miejscu gdzie studiowały i tam miały prawo do wyrobienia karty wędkarskiej. Amen.
Żadne amen. Już pisałem to wcześniej. Byłoby amen gdyby PZW traktowało zamieszkanie i zameldowanie jako dwa różne terminy ( co jest prawdą) ale niestety tak nie jest. To jest relikt PRL gdzie zameldowanie i zamieszkanie miały być tożsame. Takie ogłoszenia są na wielu stronach kół:
"Przypominamy, że organem uprawnionym do wydawania kart wędkarskich są Starostwa Powiatowe. Do wniosku o wydanie karty wędkarskiej należy dołączyć zaświadczenie o zdanym przed Komisją egzaminie ze znajomości Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb, który oparty jest na Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Należy jednak przy tym wybrać Komisję Egzaminacyjną powołaną przy Kole PZW, które działa na terenie powiatu, w którym mieszkamy (stałe miejsce zameldowania), bo tylko zaświadczenia tych Komisji Egzaminacyjnych respektowane są przez dane Starostwo.
Wykaz Komisji Egzaminacyjnych działających w poszczególnych powiatach znaleźć można w zakładce "Komisje egzaminacyjne w kołach"."
Przypominam o nadal istnięjącym obowiązku meldunkowym. Jeśli ktoś mieszka i pracuje w jednym mieście kilka mies to powinien być w nim zameldowany a nie tam gdzie zameldowała go mama jak się urodził.
Mowa jest tu o kartach wędkarskich, do których g*no ma PZW, ponieważ jest to dokument niezależny od PZW. PZW nie wydasje kart wedkarskich, a stanowi tylko jeden z podmiotów uprawnionych do egzaminowania osób o nia sie starających. Posiadając zaświadczenie o zdaniu egzaminu np. w kole. nr50 w Rydułtowach, mam prawo wystąpić o Kartę Wędkarską w powiecie Opolskim i musi to być respektowane. Należeć mogę tylko do jednego koła PZW, i to nikogo nie obchodzi w jakim regione Polski. Chcę należeć do koła PZW w Zielonej Górze i opłacać tam składki, to mam do tego prawo. Zaś PZW ma gówno do gadania, byle bym był członkiem tylko jednego koła! Jeśli sie przeprowadzę na 3 miesiące do Półtuska, to tam se załatwię kartę wędkarską i nikt do tego nic nie ma. Bo tam mieszkam i tam kartę załatwię. Jedyne co muszę mieć, to zaświadczenie z zdaniu egzaminu na Kartę Wędkarską, przy czym danego starostwa nie powinno obchodzić, gdzie ja ten egzamin zdawałem. Mogę robić kurs na prawo jazdy w Gdańsku, a zdac je mogę w Rybniku - jkakieś 650 kilometrów dalej.
Obywatele nie czytają ustaw i nie walczą o swoje prawa, dlatego zawsze będą tacy, co jak im urzędnik pierdnie, to będą wąchać z rukami pa szwam jak ty Kubusiu.
No tak znów zabrakło argumentów to o pierdzeniu zaczynasz. Stały obraz w twoich dyskusjach. PZW ma wiele wspólnego z wyrabianiem karty. Teoretycznie nie powinno mieć ale to PZW egzaminuje. To że możesz być w kole jakim sobie chcesz to dawno zostało napisane i wszyscy o tym wiedzą, ty niestety początku dyskusji nie czytałeś i myślisz że amerykę odkryłeś, Ale tu nie o przynależnosć do koła chodzi a o wyrobienie karty wędkarskiej. A zgodnie z informacjami na stronach kół, historiami ludzi których znam i z mojego doświadczenia wiem że kartę wyrabia się w miejscu zameldowania. Być może jak w przypadku Sitha jeśli nie masz zameldowania można to załatwić w innym miejscu, nie twierdzę że nie bo w takiej sytuacji nie byłem.
Do tego wszystkiego dodam, że nie tylko PZW przeprowadza egzaminy na kartę wędkarską .
W nowych dowodach osobistych nie ma ani jednej wzmianki o miejscu zamieszkania. Natomiast zdarzyło się, że ktoś zapłacił mandat za nieuprawniony darmowy przejazd komunikacja miejską, bo jako mieszkaniec miasta, usiał okazać dowód osobisty, by udowodnić, że w tym mieście mieszka. Takie jest w Polsce prawo. Robione na szybko, bez zastanowienia, na pałę, a potem obywatel zbiera zniwo tych posunięć. Skoro w urzędzie starosty legitymuję sie dowodem osobistym, to nie jest ważne miejsce zameldowania, bo w tym dowodzie tego nie ma! Tak więc stwierdziwszy, że mieszkam w danym starostwie, załatwię kartę wędkarską bez problemu. :)
kedzio - zgadzam się z tobą całkowicie ! Dodam od siebie , że wszyscy zamiast mącić w głowach niezorientowanym i wygłaszać sprzeczne ze sobą informacje, na temat wyrobienia dokumentów uprawniajacych do wędkowania (widać jak są przestrzegane przepisy w różnych urzędach, w różnych zakątkach naszego kraju ) , powinniśmy zainteresowanego odesłać do: ,, Ustawa z dnia 18 kwietnia 1985r o rybactwie śródlądowym " z późniejszymi zmianami . Tam jest wszystko dokladnie opisane . Ktoś kto potrafi zadać pytanie na wedkuje, potrafi znaleźć na komputerze taką ustawę .
no to halski021 można wyrobić kartę w innym miejscu niż miejsce zameldowania? Jesli tak to dlaczego odesłali z bydgoszczy autora? Dlaczego odesłali mnie i wielu innych? Dlaczego na stronach PZW jest informacja o tym że kartę wyrabia się w miejscu zameldowania? W jednym macie racje. Prawo i przepisy w polsce są pogmatwane i czasami nawet ze sobą sprzeczne. Najłatwiej odesłać do ustawy która ma się nijak do rzeczywistości. Albo chcesz autorowi pomóc albo się wymądrzać.
Jakub Woś - czytałeś mój poprzedni wpis dokladnie ? Urzędnicy różnie interpretują przepisy . W ustawie nie ma mowy o zameldowaniu . Zamiast prowadzić jałową dyskusję , poczytaj ustawę .
Nie chodzi o wymądrzanie się. Logiczne myślenie - o to tu chodzi. Co jest potrzebne zgodne z prawem do otrzymania karty wędkarskiej?
Potrzebny jest:
1. dowód osobisty, lub dowód sobisty opiekuna osoby niepełnoletniej.
2. papier, stwierdzający, że osoba ubiegająca się o wydanie takowej, zdała egzamin przed komisją uprawnioną do takich egzaminów.
3. złożenie wniosku do odpowieniego organu administracyjnego, w tym przypadku do starostwa powiatowego.
4. uiszczenie opłaty skarbowej za wydanie dokumentu o którym mowa.
Wszelkie zaś dane teleadresowe, są kwestią nastawienia danego urzędnika, ponieważ na dzień dzisiejszy, nie ma obowiązku przedstawiania (w celu pozyskania karty wedkarskiej) innych danych niż imię, nazwisko i data urodzenia. Dlaczego? Bo podstawą jest dowód osobisty, w którym nie ma nic na temat miejsca pobytu stałego lub czasowego, a ustawodawca nie ujął tego w przepisach. Jeśli zas w przepisach prawa nie ma określonej konieczności podania miejsca zamieszkania lub czasowego pobytu, to urzędnik nie ma prawa tego od nas wymagać. Ja, W.K, zamieszkały w R, powiat Wod. zdałem egzamin na kartę wędkarska w kole nr. xx, na co mam zaświadczenie i wnoszę o wydanie karty wędkarskiej - opłacam znaki skarbowe, okazuje dowód osobisty ..... i mam w dupie, czy ktoś ma z tym problem, ponieważ mój dowód stwierdza moją tożsamość, a urzędnika wała obchodzi, czy ja Mazur, czy ja Hanys, czy ja bidok z kresów wschodnich. Ja, obywatel, chcę mieć kartę wędkarską. I wszystko w temacie. Deklaruję jedynie, gdzie mieszkam. A że urzędnik myśli inaczej - to jeszcze nie wyrok smierci. Trzeba wiedzieć jakie prawa się ma. Papiery rozwodowe, komornicze, zaległości bankowe... i inne gówna, mają to do siebie, że trzeba znać miejsce pobytu danej osoby, a ty Kubusiu robisz problem ze sprawy prostej jak drut! Ja! Obywatel! jestem i mieszkam! Wyrabiam kartę wędkarską - i tyle w temacie. Może się wypowie jakiś prawnik w mordę jeża?! Czy jak zrobię prawo jazdy w woj. Lubelskiem, to będzie ono ważne, czy nie? A czy mogę tam robić kurs i egzamin na prawko będąc mieszkańcem woj. Śląskiego? A może muszę to zrobić w moim starostwie?! mać!..........
Jakub Woś - czytałeś mój poprzedni wpis dokladnie ? Urzędnicy różnie interpretują przepisy . W ustawie nie ma mowy o zameldowaniu . Zamiast prowadzić jałową dyskusję , poczytaj ustawę .
a Ty czytałeś moje pytanie? Nie znasz odpowiedzi tylko sypiesz ustawami a one niestety mają się nijak do prawdziwego życia. Dlaczego autor jak zadzwonil do Bydgoszczy to został odesłany do miejsca zameldowania? Dlaczego ja i inni są odsyłani? Dlaczego na oficjalnych stronach kół jest informacja że kartę wyrabia sięw miejscu zameldowania? To nie są jałowe pytania a problemy które dotyczą dużej ilości ludzi. Nie znasz odpowiedzi, nie interesuje cie temat to po co tu piszesz?
Kedzio prawo jazdy to dobry przykład. Egzamin możesz zrobić gdzie chcesz, jeździć możesz gdzie chcesz ale po papiery w tym profil kandydata na kierowce odbierasz w urzędzie swojego miejsca zameldowania.
Pokaż mi przepis mówiący jasno i jednoznacznie, że KARTA WĘDKARSKA to dokument wymagający MIEJSCA ZAMELDOWANIA! To, że koło PZW sobie powiesi takie tam paszkwile, nie musi oznaczać, że to prawda. Kiedy ja odbierałem K.W. to pojechał do starostwa mój kolega. Podał zaświadczenie o zdaniu egzaminu, podał datę urodzenia, zapłacił znaczek skarbowy i przywiózł mi K.W. gotową. Nikt nie chciał żadnego dowodu osobistego, bo na zaświadczeniu z egzaminu były podane moje dane osobowe, oporócz adresu. Tak, jak prawo jazdy nie zawiera adresu, jak dowód osobisty nie zawiera adresu, tak karta wędkarska też go nie zawiera. Pana strażnika SSR guzik obchodzi mój adres. Jest imię, nazwisko, data urodzenia, ale ni ma adresu. Jedynie w Legitymacji PZW jest przynależność do Koła PZW. Iteż nie ma tam adresu. Adres posiada jedynie Koło PZW, bo tam go podałem. Ajeśli będę bezdomnym - czy wyrobię kartę wędkarską? Jeśli nie, to dlaczego? Czy według Konstytucji kazdy obywatel nie ma tych samych praw? Ajakie zameldowanie poda bezdomny? ........................
Pokaż mi przepis mówiący jasno i jednoznacznie, że KARTA WĘDKARSKA to dokument wymagający MIEJSCA ZAMELDOWANIA! To, że koło PZW sobie powiesi takie tam paszkwile, nie musi oznaczać, że to prawda. Kiedy ja odbierałem K.W. to pojechał do starostwa mój kolega. Podał zaświadczenie o zdaniu egzaminu, podał datę urodzenia, zapłacił znaczek skarbowy i przywiózł mi K.W. gotową. Nikt nie chciał żadnego dowodu osobistego, bo na zaświadczeniu z egzaminu były podane moje dane osobowe, oporócz adresu. Tak, jak prawo jazdy nie zawiera adresu, jak dowód osobisty nie zawiera adresu, tak karta wędkarska też go nie zawiera. Pana strażnika SSR guzik obchodzi mój adres. Jest imię, nazwisko, data urodzenia, ale ni ma adresu. Jedynie w Legitymacji PZW jest przynależność do Koła PZW. Iteż nie ma tam adresu. Adres posiada jedynie Koło PZW, bo tam go podałem. Ajeśli będę bezdomnym - czy wyrobię kartę wędkarską? Jeśli nie, to dlaczego? Czy według Konstytucji kazdy obywatel nie ma tych samych praw? Ajakie zameldowanie poda bezdomny? ........................
Dokładnie taki sam jak adres zamieszkania. I nie mamy jako obywatele takich samych praw przynajmniej w PZW. Jeśli masz obywatelstwo polskie ale mieszkasz za granicą to karty nie wyrobisz. Musisz łowić jako niezrzeszony. Niby obywatel a jednak...
Ja zrobiłem kartę w innym miejscu niż miejsce zameldowania i nie było problemu.
Ja zrobiłem kartę w innym miejscu niż miejsce zameldowania i nie było problemu.
no i to jest konkretna odpowiedź
Jakubie, wytykasz mi niewiedzę, nieznajomość prawa - informuję Cię więc, że prowadzę kancelarię prawno-podatkową dłużej niż twój żywot, a cytowane przez Ciebie przepisy znam doskonale, ale nie mam zamiaru dyskutować z dyletantem.
To byłoby na tyle.
Jakubie, wytykasz mi niewiedzę, nieznajomość prawa - informuję Cię więc, że prowadzę kancelarię prawno-podatkową dłużej niż twój żywot, a cytowane przez Ciebie przepisy znam doskonale, ale nie mam zamiaru dyskutować z dyletantem.
To byłoby na tyle.
Skoro znasz doskonale to dla zabawy twierdziłes że nie ma takiego obowiązku czy chciałeś kogoś umyślnie w błąd wprowadzić? Nazywasz mnie dylematem, na jakiej podstawie? Skąd wiesz jakie mam wykształcenie i jakie doświadczenie? Myślałem że jesteś rozsądniejszy ale przy braku argumentów zaczynasz sypać wyzwiska i i zasłaniać się wielką karierą.
Jakubie, to Ty pierwszy zarzuciłeś mi "niewiedzę" pisząc "I weź się zastanów zanim z powodu swojej niewiedzy zaczniesz kogoś wyśmiewać."
Jeszcze raz powtarzam.
Od 2006 roku nie jestem nigdzie zameldowany, mam stary wzór dowodu osobistego bez wpisanego adresu meldunkowego i żaden urząd i sąd nie kwestionuje tego faktu. Podobny stan istnieje u wielu moich znajomych i klientów.
We wszelkich instytucjach podaje się wyłącznie adres zamieszkania/korespondencyjny i tego wymagają przepisy zarówno prawa cywilnego, karnego, gospodarczego jak i podatkowego.
To, że obecnie rządząca opcja polityczna chce ten stan rzeczy zablokować, jest zrozumiałe z ich punktu widzenia - powrót do pełnej inwigilacji obywateli. Jeszcze brakuje tylko tatuowania numeru PESEL na przedramieniu. Spacyfikowanym społeczeństwem łatwiej rządzić ;>
Tyle z mojej strony, wycofuję się z dalszego udziału w tej dyskusji akademickiej.
A ten dalej swoje o swojej historii zycia pracy i dowodów osobistych. Odwracasz kota ogonem żeby do błędu czy niewiedzy sie nie przyznać. Nie interesuje mnie kim jesteś i co robisz. Twierdzisz uparcie ze nie ma obowiązku meldunkowego. Ja wklejając fragmenty obowiązującej ustawy udowodniłem ci ze jest obowiązek meldunkowy. To ty teraz zaczynasz wyzywać mnie od dyletantów, próbujesz ośmieszyć mnie argumentem ze jestem młody? Uderzyles teraz w politykę żeby moderator zamknął wątek. Pogrążasz sie z każdym słowem. To jest moj ostatni wpis w tym temacie bo z takimi jak Ty nie ma dyskusji. Jestem stary i wiem lepiej a reszta to dyletanci to jedyne twoje argumenty. Jesli zaś chodzi o temat wyrabiania karty to powyższa dyskusja dowodzi jednego, PZW jest ponad prawem. Niby nie ma nic do karty wędkarskiej ale żeby ją wyrobić trzeba się zgłosić do kola wędkarskiego i na dodatek to oni egzaminują. W części kół odsyłają do miejsca zameldowania, w części wymagają białej karty z numerem z miejsca zameldowania a inne wyrabiają bez problemu. Czyli jeden wielki bałagan
I nie mamy jako obywatele takich samych praw przynajmniej w PZW. Jeśli masz obywatelstwo polskie ale mieszkasz za granicą to karty nie wyrobisz. Musisz łowić jako niezrzeszony. Niby obywatel a jednak...
Aby na pewno? Wg ustawy "4. Z obowiązku posiadania karty wędkarskiej lub karty łowiectwa podwodnego są zwolnieni cudzoziemcy czasowo przebywający na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, posiadający zezwolenie, o którym mowa w ust. 2.". Prawnikiem nie jestem, ale zdaje się, że cudzoziemiec to osoba nieposiadająca obywatelstwa danego kraju:) Co do zameldowania, to w ustawie nie ma o nim mowy, napisane jest, że kartę wydaje starosta właściwy ze względu na miejsce zamieszkania.
jabberwokie86 - dokladnie to samo mialem napisac. Kazdy obywatel polski musi posiadac karte wedkarska jesli chce lowic. Doszly mnie sluchy, ze nawet ludzie z podwojnym obywatelstwem mieli klopoty. Jesli jestes Polakiem (obywatelstwo) to nie ma znaczenia gdzie mieszkasz - musisz miec karte.
To po pierwsze. A po drugie do Jakuba. Piszesz:
"W części kół odsyłają do miejsca zameldowania, w części wymagają białej karty z numerem z miejsca zameldowania a inne wyrabiają bez problemu. Czyli jeden wielki bałagan".
Jak moga wymagac bialej karty, jak to wlasnie ja chcemy wyrobic ?.
I jeszcze jedno pytanie - kto wyrabia ta karte wedkarska ?.
Proszę Moderatora o wykasowanie moich postów w tym temacie...
Sith. Popieram co przekazałeś , ale nie musisz kasować postów . Chciałeś tylko poinformować niewiernych o ich statucie i prawach.
Kiedy córa wyrabiała kartę wędkarską, poszła do pierwszego z brzegu koła PZW i tam po zdaniu "egzaminu" dostała świstek. Z tym świstkiem pojechaliśmy do starostwa. Tam był potrzebny ten świstek z egzaminu, dowód osobisty, chyba fotka i opłata skarbowa. Nikt się słowem nie spytał o miejsce zameldowania czy tam zamieszkania. Dowód tez takich danych nie zawiewra. Więc niewierny Kubo, jeśli już kilka osób pod rząd stwierdza, że masz ze sobą problem, to chyba czas najwyższy spuścić głowę i przyznać im rację. Jednego możesz zignorować, może nawet dwóch, ale od trzech i więcej zaczynają się wykluwać zalążki prawdy.
Egzamin możesz zdać gdzie chcesz ale wydac karte może tylko starostwo właściwe dla twojego miejsca zamieszkania czytaj meldunku.
Zameldowania kolego.