Siema moze dostac mandat za niszczenie naturalnego ukształtowania powierzchni przybrzeznej ale nie do konca jezeli uszkodzil jakis krzaczek to juz moze na niszczenie lasu itp moze juz do 3 lat mu grozic pozdrawiam.. albo poprostu naucz dziada kultury podejdz strzel w leb niech sie nauczy pozdrawiam:)
Zbynio tutaj koledzy wyczerpali limit możliwości.Co możesz zrobic...jak przyjedzie policja to to oleją,może jakbyś miał kontakt z jakims miejscowym strażnikiem ,dla którego dobro zbiornika jest piorytetem --to ewentualnie coś tam ----ale ciężko...--wiesz ładnie to wszystko brzmi w ustawach i na papierze ,ale w życiu to inna bajka..
Ale podchodzisz zwracasz uwage i grzecznie mówisz mu spie...
Nie pomaga to wiaderko po zanęcie na łeb i kopa w życ ...
Witam. Pytanie kieruje do znawców tematu ochrony wód i nabrzeża.
Jakież było moje zdziwienie gdy witając sie z moim jeziorkiem, zobaczyłem wędkarza w świeżo
wykopanej "loży" na brzegu. Brzeg ten ma kilka naturalnie wypłukanych miejsc i tam wędkujemy i nęcimy, dbając o to aby rybka zawsze sie tam kręciła :)
Gostek z perfidną odwagą zrył nabrzeże (wys. ok. 70 cm) w odległości ok. 5 metrów od nas i jest najwyrażniej zadowolony.
Nie chce mi sie wspominać o jakimś honorze,zasadach panujących między wędkarzami.
Chce tylko dowiedzieć sie czy miał prawo niszczyć nabrzeże i jakie są tego konsekwencje ? Jezioro PZW.
Siema moze dostac mandat za niszczenie naturalnego ukształtowania powierzchni przybrzeznej ale nie do konca jezeli uszkodzil jakis krzaczek to juz moze na niszczenie lasu itp moze juz do 3 lat mu grozic pozdrawiam.. albo poprostu naucz dziada kultury podejdz strzel w leb niech sie nauczy pozdrawiam:)
No tak... :)
nic mu nie zrobisz bo sie wyprze ze to nie on ale palnac w leb nie zaszkodzi
Zbynio tutaj koledzy wyczerpali limit możliwości.Co możesz zrobic...jak przyjedzie policja to to oleją,może jakbyś miał kontakt z jakims miejscowym strażnikiem ,dla którego dobro zbiornika jest piorytetem --to ewentualnie coś tam ----ale ciężko...--wiesz ładnie to wszystko brzmi w ustawach i na papierze ,ale w życiu to inna bajka..
Ale podchodzisz zwracasz uwage i grzecznie mówisz mu spie...
Nie pomaga to wiaderko po zanęcie na łeb i kopa w życ ...
jeśli blisko las, zawsze można spróbować straż leśną zawiadomić. Prędzej się tym zainteresują niż policja;]