Ja najlepiej lubię miejsce gdzie po obu stronach są trzciny a dno powoli opada.Lubie też przeczesac trochę miejsce w którym będę łowił żeby nie było na dnie żadnych śmieci i zbyt dużo zarośli.
Twoja miejscówka to na prawde dobry teren na każda rybke.Kilka miejscówek tez przygotowałem ,troszke zarośli sie wyciągnęło ,ale robie to tylko w miejscach rzadko uczęszczanych.Miejscówki swoje też zanęcam ,oraz sprzątam nawet jak ktoś już wcześniej wyczaił i narobił syfu.Całe szczęscie ,miejscówkę robie w takim rejonie gdzie nikomu sie nie chce chodzić ,a dużo wędkarzy jest wygodna.Dzisiaj po pracy właśnie ide na jedna z nich,bo w niedziele dostrzegłem że jest prawie odmarznięte i troszke zanęcę kilka razy to cosik sie zwabi.Na dobrej miejscówce zawsze coś skubnie ,nawet jak nigdzie rybka nie bierze........no i cisza ,spokój i relaks.
Ja podobnie jak Ty @Perwer, wolę nadłożyć czasu i drogi, troszkę "popracować" społecznie przygotowując miejscówkę. I tam są potem najlepsze rybki, nie koniecznie te wielkie, ale te złowione w ciszy i spokoju od "przetwórni" wędkarskich.
no na mojej miejscowce mam z jednej strony trzciny gdzie moge sie bawic plociami lub lankami itp a z gruntu to okolo30 m od brzegu jest taka półka z leszczam ii karpiami i dno piaszcysto roslinne do w lato wszedlem do wody i wybadalem tak najlepiej pozdro;d;;d;d;d;d;
no na mojej miejscowce mam z jednej strony trzciny gdzie moge sie bawic plociami lub lankami itp a z gruntu to okolo30 m od brzegu jest taka półka z leszczam ii karpiami i dno piaszcysto roslinne do w lato wszedlem do wody i wybadalem tak najlepiej pozdro;d;;d;d;d;d;
Eee,no ! Miejscówa super ! Lepiej tam masz poukładane jak w Tesco na ladzie :)))
Ja najlepiej lubię miejsce gdzie po obu stronach są trzciny a dno powoli opada.Lubie też przeczesac trochę miejsce w którym będę łowił żeby nie było na dnie żadnych śmieci i zbyt dużo zarośli.
Twoja miejscówka to na prawde dobry teren na każda rybke.Kilka miejscówek tez przygotowałem ,troszke zarośli sie wyciągnęło ,ale robie to tylko w miejscach rzadko uczęszczanych.Miejscówki swoje też zanęcam ,oraz sprzątam nawet jak ktoś już wcześniej wyczaił i narobił syfu.Całe szczęscie ,miejscówkę robie w takim rejonie gdzie nikomu sie nie chce chodzić ,a dużo wędkarzy jest wygodna.Dzisiaj po pracy właśnie ide na jedna z nich,bo w niedziele dostrzegłem że jest prawie odmarznięte i troszke zanęcę kilka razy to cosik sie zwabi.Na dobrej miejscówce zawsze coś skubnie ,nawet jak nigdzie rybka nie bierze........no i cisza ,spokój i relaks.
Ja podobnie jak Ty @Perwer, wolę nadłożyć czasu i drogi, troszkę "popracować" społecznie przygotowując miejscówkę. I tam są potem najlepsze rybki, nie koniecznie te wielkie, ale te złowione w ciszy i spokoju od "przetwórni" wędkarskich.
no na mojej miejscowce mam z jednej strony trzciny gdzie moge sie bawic plociami lub lankami itp a z gruntu to okolo30 m od brzegu jest taka półka z leszczam ii karpiami i dno piaszcysto roslinne do w lato wszedlem do wody i wybadalem tak najlepiej pozdro;d;;d;d;d;d;
no na mojej miejscowce mam z jednej strony trzciny gdzie moge sie bawic plociami lub lankami itp a z gruntu to okolo30 m od brzegu jest taka półka z leszczam ii karpiami i dno piaszcysto roslinne do w lato wszedlem do wody i wybadalem tak najlepiej pozdro;d;;d;d;d;d;
Eee,no ! Miejscówa super !
Lepiej tam masz poukładane jak w Tesco na ladzie :)))