Karpie będą jeszcze intensywnie żerować...ale po jesiennym zarybieniu:/ po wpuszczeniu miesiąc przerwy i tłumy pojawią się na brzegach zalewu łowiąc ogłupiałe karpie na potęgę:/ co roku ten sam błąd...czemu nie zamkną zalewu do końca roku?! a tak w ogóle, to słyszałem,że na zalewie ruszył się drapieżnik...mam zamiar to sprawdzić, ale teraz wolne chwile spędzam na innym łowisku ;]
Karpie będą jeszcze intensywnie żerować...ale po jesiennym zarybieniu:/ po wpuszczeniu miesiąc przerwy i tłumy pojawią się na brzegach zalewu łowiąc ogłupiałe karpie na potęgę:/ co roku ten sam błąd...czemu nie zamkną zalewu do końca roku?! a tak w ogóle, to słyszałem,że na zalewie ruszył się drapieżnik...mam zamiar to sprawdzić, ale teraz wolne chwile spędzam na innym łowisku ;]
Widze, że fama niedługo ogarnie zasięgiem cały powiat :)- też to słyszałem . Są dni, że sandacz i szczupak ładnie gryza.
Powiadacie że drapieżnik pogryza hmm trzeba będzie sprawdzić :)
Zagadałem to przemiłego staruszka, niestety bidok nie miał od rana ani puknięcia, ani na robaki , ani na trupka z gruntu. Nie wiem jak reszta bo nie zagaduje do ludzi, którzy przechodzą za plecami i ani się słowem nie odezwą.
Powiadacie że drapieżnik pogryza hmm trzeba będzie sprawdzić :)
Zagadałem to przemiłego staruszka, niestety bidok nie miał od rana ani puknięcia, ani na robaki , ani na trupka z gruntu. Nie wiem jak reszta bo nie zagaduje do ludzi, którzy przechodzą za plecami i ani się słowem nie odezwą.
norma na szałe jest to samo popatrzą z byka jakbyś kogoś o kradzierz oskarzał albo o morderstwo z premedytacją a drapieżnik jest i żeruje
pewnie,że zdarzają się słabsze dni...ale jest lepiej! Coś się ruszyło, kilka miesięcy temu zacząłem podejrzewać,że szczupak w Roszkowie wyginął! Cieszy populacja 40 centymetrowych pistoletów, których jest całkiem sporo...swego czasu myślałem, że sandacz wyparł zębacza na dobre
Siema :) tydzień temu z sąsiadem byłem to ładnie brały jeden 56, 47, dwie 40 i 35 na koniec:D a znowu dzisiaj bylismy 4,5 godziny i tylko jedno podbicie;/ chyba za ciepłe noce są jak narazie... Z bambrami to jak z bambrami byliśmy to gosciu nie chciał Nas wpuścić, powiedzieliśmy że damy na flaszeczkę a on na to że ma za co pić i koniec rozmowy xD pozdrawiam
No ja jestem mądry, bo drugą stronę opanowałem za pomocą pontonu:P ale są ugodowe bambry, kumpel zna jednego. Zawsze można urządzić sobie mały spacerek, fajne miejscówy zaczynają się jakieś 150-200metrów od stanicy wędkarskiej w stronę tamy(oczywiście mówię o drugim brzegu) Głębiej i czyściej
Muszę chyba się przez zimę zaopatrzyć w ponton bo przydałby się co niekiedy :D jak narazie muszą mi wystarczyć spodnibuty;p co do głębokości i czystości to z jednej i drugiej strony jest różnie, tylko druga strona jest bardziej dostępna a od strony parkingu duża część jest zarośnięta trzciną. Chociaż chodząc wczoraj trafiłem na kilka głębszych miejsc tyko sporo w nich mułu ale raczej jest płytko może nawet bardzo płytko :P btw, a co do małego spacerku zdarzyło mi się raz przejść cały zalew wokół, przynajmniej znam dobrze linie brzegowa heh xD
w słoneczne dni troche pistoletów brało i faktycznie brzeg od bambra, na okonia polecam twisterka głowka ok 5 gr i biorą praktycznie spod nóg sandacz jeszce sie nie trafil a widziałem na tamie jak taki ok 3 kg wyskoczył z wody wiec jeden w tej wodzie być musi, na sandacza co polecacie bo testuje przerozne kopyta 7 cm relaxa główka 15gr
Choc nie trawie tej metody to najskuteczniejszy będzie duży żywiec ale pozostaje jeszcze znalezienie odp miejsca a w tym nie pomoge bo zalew znam słabo.
Kumpel był 2 tyg. temu na wątrobę wyciągnął sumka 50+ i sandaczyka 68 na trupka... Miałem dzisiaj tez się wybrać na nockę ale niestety muszę iśc do pracy;/ za to później 3 tygodnie wolnego :D więc nie raz tam na nocce zawitam :) ja będę próbował po drugiej stronie zaraz po zejściu z tamy 2-gie miejsce albo po drugiej stronie tej zatoczki w tych krzakach : ) btw, na środku tej zatoczki jest spory zaczep więc warto uważać ; p
Witam serdecznie:) Mam pytanie dotyczace mianowicie zalewu roszków. Gdzie najlepiej wybrac sie tam na karpia i gdzie go szukac?
Troche chyba kolego pore na karpia przegapiłeś :)
Najczesciej ludzie za karpiem siedzą od strony bambrów.
To kolego mowisz ze juz nie wezma? Nie nastawiac sie na niego?
To kolego mowisz ze juz nie wezma? Nie nastawiac sie na niego?
Nie można powiedzieć, że nie weźmie , jednak czas intensywego żerowania dobiega końca.
Karpie będą jeszcze intensywnie żerować...ale po jesiennym zarybieniu:/ po wpuszczeniu miesiąc przerwy i tłumy pojawią się na brzegach zalewu łowiąc ogłupiałe karpie na potęgę:/ co roku ten sam błąd...czemu nie zamkną zalewu do końca roku?! a tak w ogóle, to słyszałem,że na zalewie ruszył się drapieżnik...mam zamiar to sprawdzić, ale teraz wolne chwile spędzam na innym łowisku ;]
Karpie będą jeszcze intensywnie żerować...ale po jesiennym zarybieniu:/ po wpuszczeniu miesiąc przerwy i tłumy pojawią się na brzegach zalewu łowiąc ogłupiałe karpie na potęgę:/ co roku ten sam błąd...czemu nie zamkną zalewu do końca roku?! a tak w ogóle, to słyszałem,że na zalewie ruszył się drapieżnik...mam zamiar to sprawdzić, ale teraz wolne chwile spędzam na innym łowisku ;]
Widze, że fama niedługo ogarnie zasięgiem cały powiat :)- też to słyszałem . Są dni, że sandacz i szczupak ładnie gryza.
To moze faktycznie ustawie sie na drapieznika:) Zobaczymy jutro postanawiam sie wybrac na drapieznika napisze o rezultatach:) połamania kija:)
To moze faktycznie ustawie sie na drapieznika:) Zobaczymy jutro postanawiam sie wybrac na drapieznika napisze o rezultatach:) połamania kija:)
połamania !
Sam się zastanawiam czy po robocie nie podskoczyć trochę na troka porzucać.
na spinning lepiej jest po drugiej stronie...mniej zielska i woda głębsza;]
Byłem przed poludniem przed robotą - 2 okonki na troka .
Powiadacie że drapieżnik pogryza hmm trzeba będzie sprawdzić :)
Powiadacie że drapieżnik pogryza hmm trzeba będzie sprawdzić :)
Zagadałem to przemiłego staruszka, niestety bidok nie miał od rana ani puknięcia, ani na robaki , ani na trupka z gruntu. Nie wiem jak reszta bo nie zagaduje do ludzi, którzy przechodzą za plecami i ani się słowem nie odezwą.
Powiadacie że drapieżnik pogryza hmm trzeba będzie sprawdzić :)
Zagadałem to przemiłego staruszka, niestety bidok nie miał od rana ani puknięcia, ani na robaki , ani na trupka z gruntu. Nie wiem jak reszta bo nie zagaduje do ludzi, którzy przechodzą za plecami i ani się słowem nie odezwą.
norma na szałe jest to samo popatrzą z byka jakbyś kogoś o kradzierz oskarzał albo o morderstwo z premedytacją a drapieżnik jest i żeruje
pewnie,że zdarzają się słabsze dni...ale jest lepiej! Coś się ruszyło, kilka miesięcy temu zacząłem podejrzewać,że szczupak w Roszkowie wyginął! Cieszy populacja 40 centymetrowych pistoletów, których jest całkiem sporo...swego czasu myślałem, że sandacz wyparł zębacza na dobre
To mowisz, że lepiej na druga stronę ze spinem podjechac ? A jak z wjazdem , bambry nie gonia ?
Siema :) tydzień temu z sąsiadem byłem to ładnie brały jeden 56, 47, dwie 40 i 35 na koniec:D a znowu dzisiaj bylismy 4,5 godziny i tylko jedno podbicie;/ chyba za ciepłe noce są jak narazie... Z bambrami to jak z bambrami byliśmy to gosciu nie chciał Nas wpuścić, powiedzieliśmy że damy na flaszeczkę a on na to że ma za co pić i koniec rozmowy xD pozdrawiam
No ja jestem mądry, bo drugą stronę opanowałem za pomocą pontonu:P ale są ugodowe bambry, kumpel zna jednego. Zawsze można urządzić sobie mały spacerek, fajne miejscówy zaczynają się jakieś 150-200metrów od stanicy wędkarskiej w stronę tamy(oczywiście mówię o drugim brzegu) Głębiej i czyściej
Zostawcie coć i dla mnie ! Pozdrawiam i życzę połamania.
Muszę chyba się przez zimę zaopatrzyć w ponton bo przydałby się co niekiedy :D jak narazie muszą mi wystarczyć spodnibuty;p co do głębokości i czystości to z jednej i drugiej strony jest różnie, tylko druga strona jest bardziej dostępna a od strony parkingu duża część jest zarośnięta trzciną. Chociaż chodząc wczoraj trafiłem na kilka głębszych miejsc tyko sporo w nich mułu ale raczej jest płytko może nawet bardzo płytko :P btw, a co do małego spacerku zdarzyło mi się raz przejść cały zalew wokół, przynajmniej znam dobrze linie brzegowa heh xD
w słoneczne dni troche pistoletów brało i faktycznie brzeg od bambra, na okonia polecam twisterka głowka ok 5 gr i biorą praktycznie spod nóg sandacz jeszce sie nie trafil a widziałem na tamie jak taki ok 3 kg wyskoczył z wody wiec jeden w tej wodzie być musi, na sandacza co polecacie bo testuje przerozne kopyta 7 cm relaxa główka 15gr
Dziś pierwszy raz zamierzam w Roszkowie zapolować na...suma! ;] wiem,że są...wiem,że są duże! nie wiem ile i czy biorą na wątrobę...;]
Choc nie trawie tej metody to najskuteczniejszy będzie duży żywiec ale pozostaje jeszcze znalezienie odp miejsca a w tym nie pomoge bo zalew znam słabo.
Kumpel był 2 tyg. temu na wątrobę wyciągnął sumka 50+ i sandaczyka 68 na trupka... Miałem dzisiaj tez się wybrać na nockę ale niestety muszę iśc do pracy;/ za to później 3 tygodnie wolnego :D więc nie raz tam na nocce zawitam :) ja będę próbował po drugiej stronie zaraz po zejściu z tamy 2-gie miejsce albo po drugiej stronie tej zatoczki w tych krzakach : ) btw, na środku tej zatoczki jest spory zaczep więc warto uważać ; p